Analizowanie zmęczenia w trakcie meczu tenisa

174
zakłady bukmacherskie - bukmacher

Analizowanie zmęczenia w trakcie Wielkich Szlemów

  • Minuty na korcie a zakłady w tenisie
  • Jak długo średnio grają najlepsi zawodnicy?
  • Czy zawierając zakłady, należy uwzględniać czas spędzany na korcie?

Wielkoszlemowe turnieje tenisowe testują możliwości fizyczne zawodników lepiej niż jakiekolwiek inne imprezy w trakcie sezonu ATP Tour. W tym artykule przyjrzymy się temu, czy analiza czasu spędzonego na korcie ułatwia zawierającym zakłady uzyskanie przewagi w zakładach związanych z tenisem.

Minuty na korcie a zakłady w tenisie

Często można spotkać się ze stwierdzeniem, że format meczów do trzech wygranych setów stosowany w imprezach wielkoszlemowych czyni je najlepszym testem sprawności fizycznej dla tenisistów-mężczyzn i że najlepsi zawodnicy powinni robić wszystko, aby uniknąć rozgrywania długich meczów na wczesnych etapach turniejów przeciwko słabszym przeciwnikom.

Obdarzeni dobrą pamięcią czytelnicy mogą przypominać sobie występ Andy’ego Murray’a na turnieju French Open w 2014 roku. Gdy Szkot prowadził 6-4 6-1 w meczu przeciwko Gaelowi Monfilsowi, wydawało się, że zwycięstwo przyjdzie mu łatwo. Murray umożliwił jednak tajemniczemu Monfilsowi odzyskanie kontroli nad meczem i ostateczne zwycięstwo 6-0 w piątym secie.

W ten sposób rutynowe zwycięstwo zmieniło się w 195-minutową bitwę i choć 195 minut to nie najdłuższy czas trwania meczu na późniejszych etapach turniejów wielkoszlemowych w ostatnich latach, można było tego uniknąć, szczególnie że Murray rozegrał tamtego roku wspaniałe 247-minutowe spotkanie z Philippem Kohlschreiberem w trzeciej rundzie zakończone zwycięstwem w secie finałowym 12-10.

Nie należy lekceważyć znaczenia skumulowanego zmęczenia Murray’a. Półfinałowe spotkanie w turnieju French Open z Nadalem to jedno z największych tenisowych wyzwań, a szczególnie po kilku długich meczach przeciw słabszym przeciwnikom. Przy tym Murray — po zwycięstwie nad Monfilsem — zwyciężył łącznie tylko w sześciu gemach podczas meczu, który Nadal wygrał do zera, pokonując go w trzech setach w zaledwie 100 minut.

Jak długo średnio grają najlepsi zawodnicy?

W przypadku oceniania najlepszych tenisistów w kategorii mężczyzn w ciągu ostatnich trzech lat pod kątem najlepszej konserwacji energii przed zakończeniem turniejów jedno nazwisko zdecydowanie wysuwa się na początek listy: Roger Federer.

Jak wynika z poniższej tabeli, ten legendarny szwajcarski zawodnik, najprawdopodobniej dzięki zrozumieniu wpływu długich meczów na jego starzejące się ciało oraz dzięki stylowi gry nastawionemu na szybkie zdobywanie punktów, potrzebował średnio 70 minut na korcie mniej, aby w tym okresie przejść do ćwierćfinałów turniejów wielkoszlemowych — w porównaniu z jego najbliższym rywalem, Marinem Cilicem:

Średnia liczba minut gry najlepszych zawodników

Zawodnik Ćwierćfinały od 2016 r. Minuty Śr. liczba minut
Federer 7 3130 447,1
Cilic 5 2589 517,8
Djokovic 7 3643 520,4
Querrey 3 1619 539,7
Murray 6 3375 562,5
Thiem 3 1691 563,7
Nadal 6 3410 568,3
Del Potro 4 2288 572,0
Berdych 5 2922 584,4
Nishikori 4 2382 595,5
Tsonga 3 1798 599,3
Raonic 5 3009 601,8
Wawrinka 4 2530 632,5

Federer osiągnął cztery z 10 najkrótszych czasów na korcie zapewniających przejście do ćwierćfinałów Szlema od 2016 roku, natomiast Cilic i Djokovic osiągnęli po dwa. Wygląda na to, że ta trójka ma znaczną przewagę nad rywalami w zakresie wygrywania szybkich meczów przeciwko słabszym rywalom. Djokovic (312 minut) potrzebował najmniej czasu na korcie, aby przejść do ćwierćfinału w jednej imprezie — w turnieju US Open w 2016 roku.

W ciągu tych trzech lat zawodnicy potrzebowali na przejście do ćwierćfinałów turniejów wielkoszlemowych średnio 569,23 minuty, z czego wyraźnie wynika, że zawodnicy tacy jak Milos Raonic i Stan Wawrinka potrzebowali znacznie więcej czasu na osiągnięcie tego etapu.

Warto też zauważyć, że trzej zawodnicy — Albert Ramos (755 minut, French Open w 2016 roku), Mischa Zverev (763 minuty, Australian Open w 2016 roku) i Lucas Pouille (786 minut, US Open w 2016 roku) potrzebowali ponad 750 minut na dotarcie do ćwierćfinału i żaden z tych trzech zawodników nie wygrał seta ani nie osiągnął linii handicapu na mecz w kolejnych spotkaniach.

Czy zawierając zakłady, należy uwzględniać czas spędzany na korcie?

Ogólnie w ciągu ostatnich trzech lat rozegrano 77 meczów ćwierćfinałowych, półfinałowych lub finałowych Wielkiego Szlema, w przypadku których postawienie na zawodnika, który spędził na korcie mniej czasu od rywala, zapewniłoby zwycięstwo w 48 z 76 zakładów (63,16%). Teoretyczna kwota 100 funtów postawiona na każdego z tych zawodników (Andy Murray i Milos Raonic przed swoim spotkaniem spędzili na korcie taką samą łączną liczbę minut) zapewniłaby 281 funtów — to zwrot z inwestycji o wartości 3,70%.

Mimo że to mała próbka, zachęcający jest fakt, że ceny na rynku zakładów nie uwzględniają w pełni tych czynników. Interesująca byłaby analiza większej próbki. Ponadto analiza wyników 11 zawodników, którzy na tych etapach grali ponad cztery godziny krócej od przeciwników, wskazuje na wspaniałe wyniki na podstawie tej małej próbki — w tym przypadku zysk z inwestycji wyniósłby 10,45%.