Część pierwsza: Czy istnieje magiczna formuła obstawiania zakładów?

116
zakłady bukmacherskie - bukmacher

Część pierwsza: Czy istnieje magiczna formuła obstawiania zakładów?

  • Prosty sposób na znalezienie wartościowych zakładów na rynku
  • Teoria dotycząca zbyt niskiej wyceny remisów
  • Wnioski po zastosowaniu modelu zawierania zakładów

David Sumpter, profesor matematyki stosowanej, w swojej książce pt. „Soccermatics” rozłożył na czynniki pierwsze piłkę nożną i przedstawił zebrane dane w postaci liczb, wzorów i diagramów. Po opracowaniu modelu obstawiania napisał dla Pinnacle dwuczęściowy artykuł, w którym bada pojęcie magicznej formuły obstawiania oraz podpowiada, w jaki sposób wykorzystać wiedzę matematyczną, aby uzyskać przewagę podczas stawiania zakładów.

Istnieje pewna miejska legenda dotycząca metody modelowania matematycznego meczów piłkarskich. Opowiada o matematycznym geniuszu, zwanego Einsteinem zakładów, który opracował wzór pozwalający pokonać bukmacherów i osiągać zyski. Legenda głosi, że jeśli komuś uda się odnaleźć źródło tego magicznego równania, może stać się niewyobrażalnie bogatym człowiekiem.

Kiedy w zeszłym roku opublikowałem książkę „Soccermatics”, niektóre osoby były przekonane, że to ja znam magiczne równanie. Wysyłano do mnie wiadomości na Twitterze i na służbowy adres e-mail z prośbami o udzielenie pomocy lub porad. Sądzono, że skoro jestem profesorem matematyki i zajmuję się badaniem piłki nożnej, to pewnie znam klucz do rozwiązania tajemnicy.

Prosty sposób na znalezienie wartościowych zakładów na rynku

Rzeczywiście, w jednej części książki opisuję sytuację, w której udało mi się pokonać bukmacherów. Ale nie stało się to dlatego, że znalazłem jakiś magiczny wzór, który pozwala przewidzieć zwycięzcę meczu piłkarskiego.

„Podstawy mojego modelu nie były skomplikowane. Nie utworzyłem go, analizując mocne strony poszczególnych drużyn w oparciu o ich dotychczasowe wyniki, zaawansowane wskaźniki, oczekiwaną liczbę goli czy cokolwiek innego.”

Moja metoda była o wiele prostsza. Przyjrzałem się oferowanym kursom i zauważyłem bardzo niewielki, ale istotny błąd w sposobie ich ustalania. Zarówno bukmacherzy, jak i obstawiający nie poświęcali wystarczającej uwagi przewidywaniu remisów w piłce nożnej.

Może wynika to z popularności, jaką cieszą się zakłady powyżej/poniżej. A może gracze niechętnie obstawiają remis. Powód jest nieistotny, ale okazało się, że w Premier League remisy nie były odpowiednio wyceniane.

Poniżej znajduje się zestawienie rzeczywistej częstotliwości występowania remisów w czterech sezonach Premier League (2011/2012, 2012/2013, 2013/2014, 2014/2015) oraz przewidywana liczba remisów wynikająca z kursów bukmachera.