Dobre odczyty z Chin sprzyjają rynkom wschodzącym

34
chiny

W trakcie poranka w Europie nie doszło do większych ruchów na rynku walutowym. Nieco lepiej zaprezentował się dolar, jednak daleko mu do odrobienia strat z piątku. Dobrze radzą sobie aktywa z rynków wschodzących, czemu sprzyjają niższe rentowności amerykańskich papierów oraz mocne odczyty z Chin. Z kolei na większości europejskich indeksów giełdowych widać ostrożność, co można przypisać niepewności związanej z czwartkowym posiedzeniem EBC.

Główną figurą sesji azjatyckiej był odczyt PKB z Chin za I kwartał. Dane zaskoczyły pozytywnie, gdyż w ujęciu rocznym odnotowano odbicie o 6,9%, podczas gdy konsensus celował w 6,8%. Obok danych PKB poznaliśmy również odczyty dotyczące sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej za czerwiec. W obu przypadkach udało się przebić oczekiwania inwestorów – zanotowano bowiem wzrost o odpowiednio 11% r/r oraz 7,7% r/r. Powyższe figury zmniejszają obawy o wyhamowanie gospodarki Państwa Środka, co powinno sprzyjać globalnym nastrojom.

Kolejne dobre dane z chińskiej gospodarki w połączeniu z cofnięciem rentowności amerykańskich papierów, to dobra mieszanka dla rynków wschodzących, co dziś widać poprzez wzrosty na polskiej, węgierskiej oraz tureckiej giełdzie. Liderem wzrostów w Warszawie jest indeks WIG20 (W20 na platformie xStation5), który rośnie o około 0,65%. Benchmark warszawskich blue chipów porusza się wedle wyraźnej sekwencji wzrostowej.

W trakcie sesji azjatyckiej widoczne były lepsze nastroje. Japoński Nikkei (JAP225) podszedł o 0,09%, a Hang Seng (HKComp) wzrósł o mniej więcej 0,6%. Z koeli S&P/ASX200 (AUS200) oraz Shanghai Composite (CHNComp) zanotowały spadki o odpowiednio o 0,15% oraz 1,43%. Natomiast w Europie widać słabsze nastroje. Niemiecki DAX (DE30) cofa się o niemal 0,2%, a francuski CAC40 (FRA40) znajduje się blisko poziomu odniesienia, podobnie jak Euro Stoxx (EU50). Jedynie brytyjski FTSE100 (UK100) rośnie o 0,53%.

W poniedziałkowym kalendarzu nie znajdziemy ważnych pozycji dla inwestorów, niemniej cały tydzień zapowiada się bardzo ciekawie. W centrum uwagi inwestorów znajdzie się Europejski Bank Centralny, a przez to euro. Ponadto na dobre rusza sezon wyników na Wall Street, co powinno zagwarantować podwyższone emocje na giełdach.