Dyscyplina finansowa

128
finanse-bankowość-rachunkowość-księgowość

Dyscyplina finansowa (a  finansowanie kredytem)

Banki mają w gospodarce szczególną rolę do odegrania: w  konkurencyjnym środowisku muszą dbać o  dyscyplinę finansową. Kredytowanie wiąże się z wieloma efektami zewnętrznymi (tzn. efektem domina, czyli wpływem prywatnych działań jednego podmiotu na inne). Jeśli bank zadba o własny interes – tzn. o jakość portfela kredytowego – skorzystają na tym także inne działające na rynku podmioty, które mają styczność z kredytobiorcami (np. rządy, pracownicy, dostawcy, klienci). Zarówno spełnienie kryteriów kredytowania bankowego, jak i utrzymywanie bieżących kontaktów z bankiem wpływa na zachowanie klientów w sposób korzystny dla gospodarki.

Banki nam służą

  • Wiarygodność kredytowa – Od kredytowanych firm wymaga się dobrej płynności i wypłacalności
  • Zaufanie – Możliwość uzyskania kredytu bankowego to sygnał dla całego rynku
  • Przejrzystość – Wymagania informacyjne banku wymuszają dbałość o sprawozdawczość finansową
  • Konkurencyjność – Finansowanie zdrowych firm oznacza nagrody dla zwycięzców, kary dla przegranych
  • Trwały rozwój – Monitoring i kontrola pozwalają zapobiegać przegrzaniu firmy
  • Rozwiązywanie problemów – Rola banku w procesie uzdrowienia firmy jest nie do przecenienia
  • Niewypłacalność – Dzięki przywilejom i zabezpieczeniom na majątku bank jest skłonny zapewnić płynność nawet „żywemu trupowi”

Jeśli gospodarka ma skorzystać na ich działalności, banki same muszą utrzymywać dużą dyscyplinę, a przy tym zachowywać się ostrożnie i, z biznesowego punktu widzenia, racjonalnie. Na przykład, jeśli bank stosuje agresywną sprzedaż kredytów lub źle wycenia ryzyko, to zwykle lepszych i gorszych kredytobiorców traktuje tak samo. Gdy pieniądze pożyczyć może każdy, to dostanie je także ten, kto na kredyt nie zasłużył, a jedynie „oszukał rynek”. Nadmierne kredytowanie może wywoływać bańki spekulacyjne, zakłócać alokację zasobów (w drodze tworzenia zachęt do spekulacji), a finał kredytowej hossy to często kryzys finansowy. Jeśli podstawą decyzji kredytowej ma być przede wszystkim prawidłowa ocena sytuacji finansowej dłużnika i zdolności do spłaty zadłużenia – a nie potulna akceptacja wszelkich zabezpieczeń majątkowych (przez co bank zaczyna przypominać lombard) – to niezbędna jest dyscyplina.