Iluzja posiadania kontroli

157
zakłady bukmacherskie - bukmacher

Iluzja posiadania kontroli

Ludzie mają tendencję do dostrzegania czynników podlegających kontroli w sytuacjach z natury losowych i nieprzewidywalnych. Iluzja ta jest szczególnie obecna w świecie hazardu, dlatego każdy obstawiający powinien być jej świadomy i próbować jej za wszelką cenę uniknąć.

Potrzeba kontroli – Skinner i przesądne gołębie

Ludzki umysł zaprogramowany jest na poszukiwanie ciągów przyczynowo-skutkowych nawet tam, gdzie ich nie ma, i ciężko mu zaakceptować niezależność zdarzeń. Pierwsi ludzie nie rozumieli zasad działania nieprzychylnego środowiska, dlatego za wszelką cenę starali się dostrzec przyczyny i skutki wydarzeń, które były w pełni losowe lub zbyt skomplikowane do zrozumienia. W ten sposób powstały przesądy i rytuały, które nawet dziś dają nam fałszywe poczucie kontroli.

Przeprowadzono wiele fascynujących eksperymentów, które potwierdzają to zjawisko w świecie zwierząt. Jednym z najsłynniejszych było doświadczenie psychologa Harvardu B. F. Skinnera.

W roku 1948 Skinner postanowił wkładać do klatki gołębi koniki polne w równych odstępach czasu. Gołębie nie miały żadnego wpływu na częstotliwość karmienia, jednak jakiekolwiek czynności wykonywane podczas karmienia (kiwanie głową, obracanie się) zostały przez nie automatycznie powiązane z pojawianiem się jedzenia. Każdy gołąb wypracował sobie osoby rytuał, który w jego ocenie odpowiadał za pojawienie się nagrody.

To samo dotyczy ludzi, którzy przypisują moc sprawczą wielu rytuałom (unikanie czarnych kotów, nieprzechodzenie pod drabiną). Wciąż możemy je zaobserwować w najróżniejszych sytuacjach życia codziennego. Badania w branży finansowej dowodzą, że dają one poczucie kontroli nad losowymi systemami.

Badania Skinnera doprowadziły do powstania pojęcia tak zwanego warunkowania instrumentalnego, polegającego na karaniu lub nagradzaniu badanego zachowania. W kwestii nagradzania dużą rolę odgrywają wybory gracza, co doskonale obrazuje przykład gier kasynowych.

Znaczenie wyborów osobistych – chęć rzucenia kośćmi

Większość gier kasynowych jest w pełni losowa, jednak gracze często zupełnie nieracjonalnie wierzą w możliwość kontrolowania wyników poprzez dokonywanie własnych wyborów.

Zjawisko to możemy zaobserwować na przykładzie hazardzistów, którzy skłonni są postawić więcej, jeśli to oni rzucają kośćmi lub kręcą kołem ruletki. W obu przypadkach przekonanie o posiadaniu kontroli jest zupełnie nieracjonalne i wynika z możliwości dokonania własnego wyboru. Podobny poziom poczucia posiadania kontroli możemy osiągnąć przez pełnomocnika – dlatego powtarzamy zakłady kogoś, kto trafił akurat szczęśliwą serię. Wydaje nam się, że ten ktoś dysponuje szczególną kontrolą.

Znaczenie posiadania kontroli obrazują również loterie – nasza wiara w sukces jest dużo wyższa, jeżeli sami wybierzemy obstawiane numery, a nie pozostawimy decyzji maszynie. W rzeczywistości wynik jest całkowicie losowy, zatem szanse sukcesu w obu przypadkach są identyczne.

Co więcej, pozostawienie decyzji losowi może zwiększyć potencjalne wygrane, ponieważ unikamy wybierania częstych dat urodzenia i innych popularnych liczb. Przy samodzielnym wyborze szanse na zwycięstwo są jednakowe, rośnie jednak ryzyko podzielenia wygranej z innymi graczami z uwagi na tendencję do obstawiania numerów od 1 do 31.

W przypadku kasyna zachowania przynoszące sukces (sposób rzucenia kulki ruletki, związane z nim rytuały) zostaną wzmocnione, a przynoszące porażkę zostaną ukarane i spadnie szansa ich powtórzenia.

Oczywiście życia i hazardu nie możemy sprowadzić do wąskich definicji sukcesu i porażki oraz ich przyczyn, dlatego możliwości nieracjonalnego wzmocnienia konkretnego zachowania są właściwie nieograniczone.

Niebezpieczne informacje i pomyłki „o włos” – ryzyko powtarzania

Słyszałeś zapewne powiedzenie, że niedostatek wiedzy to rzecz niebezpieczna. Okazuje się ono szczególnie prawdziwe w hazardzie, gdzie poczucie pewności siebie, jakie daje nam odrobina wiedzy na temat danego zespołu, sportu lub wydarzenia, może prowadzić do przesadzonego mniemania o własnej zdolności pojmowania i przewidywania.

Jeśli odniesiemy sukces (niekoniecznie oczekiwany), kopiujemy stojące za nim procesy myślowe, starając się powtórzyć zaistniałe zdarzenie, co prowadzi do opisanego wcześniej wzmocnienia i powstania iluzji posiadania kontroli.

Zjawisko to jest szczególnie wyraźne przy pomyłkach „o włos”. Obstawiający, zachęceni tym, że prawie mieli rację, powtarzają wcześniejsze decyzje. W rezultacie utrzymują prawidłowe w ich mniemaniu podejście, chociaż nie jest ono poparte żadnym prawdopodobieństwem.

Oto kilka wskazówek, które umożliwiają zniwelowanie tego efektu:

  • Zaakceptuj, że nie masz żadnej kontroli, a wyniki są w pełni losowe,
  • testuj szczegółowe, jasno określone hipotezy, i rób to pojedynczo,
  • nie uznawaj typów bukmacherskich za pewniki,
  • postaraj się odsiać wartościowy przekaz z ogólnego szumu.

Niestety, tak jak w przypadku przesądów, trudno nam uniknąć błędnego powiązywania osiągnięć w dziedzinie zakładów z konkretnymi zachowaniami, ponieważ taka jest po prostu nasza natura. Najważniejsze, abyśmy potrafili zachować ostrożność podczas wyciągania wniosków ze swoich dotychczasowych sukcesów, a na szczęście liczyli jedynie w miłości.