Jak ograniczyć straty związane z importem i wymianą walut ?

206
świece japońskie giełda forex

Realizując transakcje międzynarodowe trzeba liczyć się z tym, że w ciągu tygodnia niekorzystne zmiany kursu walut mogą pozbawić firmę nawet kilku procent zysku z transakcji. Dlatego warto wiedzieć, jak minimalizować ryzyko takich strat – a można to robić na kilka sposobów.

Polska znajduje się na liście 30 największych importerów na świecie – z rocznym importem o wartości 218 miliardów dolarów zajmujemy 24. miejsce (dane WTO z kwietnia 2015, opublikowane przez Ministerstwo Gospodarki w „Raporcie o stanie handlu zagranicznego”). Najczęściej importujemy wyroby przemysłu elektromaszynowego (ponad 35 proc), przemysłu chemicznego (ok. 17 proc.), produkty mineralne (powyżej 10 proc), wyroby metalurgiczne (ponad 10 proc.), artykuły rolno-spożywcze (około 9 proc.). O ile te pierwsze pozycje są prawdopodobnie domeną dużych przedsiębiorstw (trudno wyobrazić sobie, żeby małe i średnie firmy na dużą skalę sprowadzały maszyny), o tyle już artykuły rolno-spożywcze importują zarówno duże, jak i małe przedsiębiorstwa. Te ostatnie są szczególnie narażone na ryzyko kursowe i straty spowodowane wahaniami kursów walut, bo często nie stosują żadnych zabezpieczeń przed ryzykiem kursowym.

Jak dużym zagrożeniem mogą być wahania kursów walut?

Importując towary i usługi na małą skalę nie każdy przedsiębiorca zdaje sobie sprawę z tego, jak duży wpływ na wynik finansowy firmy i na opłacalność transakcji mogą mieć wahania kursów walut. Wystarczy jednak spojrzeć na kursy euro czy dolara z ostatnich kilku dni, by przekonać się, że różnice między ceną kupna sprzed tygodnia i obecną ceną są spore.

Jak ograniczyć straty związane z importem i wymianą walut

Załóżmy więc, że przedsiębiorca zawiera umowę z zagranicznym kontrahentem 15 października 2015 roku, a fakturę wystawioną przez niego musi opłacić w euro. Faktura na 10 tysięcy euro, opłacona w dniu zawarcia umowy, czyli 15 października kosztowałaby polskiego przedsiębiorcę 42 tysiące złotych. Jeśli z opłaceniem poczekałby do 21 października, to w kilka dni straciłby 590 złotych. Kwota wydaje się niewielka, ale przy wielu transakcjach i większych sumach te różnice mogą znacząco wpłynąć na wynik finansowy przedsiębiorstwa pod koniec roku.

Jak minimalizować ryzyko kursowe?

Sposobów minimalizowania ryzyka straty, związanego z wahaniami na rynku walut jest kilka. Są to między innymi:

  •  kontrakty terminowe forward, czyli ustalenie z góry po jakim kursie nastąpi przewalutowanie w momencie realizowania transakcji,
  • opcje walutowe – umowy między firmami, w myśl których jedna strona ma prawo do zakupu waluty po ustalonej cenie, ale płaci drugiej stronie premię z tego tytułu,
  •  faktoring,
  • próba narzucenia zagranicznemu kontrahentowi rozliczenia w złotówkach.

Niestety przedsiębiorcy, nawet jeśli zdają sobie sprawę z ryzyka, związanego z importem i opłacaniem faktur w obcej walucie, nie zawsze korzystają z tych możliwości. Według danych NBP opublikowanych w raporcie „Sytuacja finansowa sektora przedsiębiorstw w IV kw. 2014 roku”, zabezpieczenia transakcji międzynarodowych wykorzystywane są w 46 proc. przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 49 pracowników oraz w 55 proc. firm z zatrudnieniem powyżej 249 osób. Dzieje się tak dlatego, że wykorzystanie instrumentów finansowych zabezpieczających transakcje walutowe często wymaga specjalistycznej wiedzy i wykwalifikowanej kadry.

A jak ograniczyć ryzyko kursowe mogą małe firmy, które nie mogą skorzystać z opcji walutowych czy kontraktów forward? Szansą na zminimalizowanie strat związanych z niekorzystnym kursem może być skorzystanie z internetowego kantoru i wymiana waluty w dogodnym momencie.

Wymiana waluty w internetowym kantorze sposobem na minimalizację ryzyka

Zaletą tego rozwiązania jest jego dostępność dla wszystkich. Konto w internetowym kantorze może założyć każdy, nie tylko duży i mały przedsiębiorca, ale też osoba prywatna. Wystarczy być posiadaczem dwóch rachunków bankowych – złotówkowego i walutowego. Obserwując nieustannie aktualizowane kursy walut w internetowych kantorach (nawet co 15 sekund), można kupić walutę na zabezpieczenie międzynarodowej transakcji wtedy, gdy jej kurs będzie najkorzystniejszy.

Co więcej, internetowe kantory pozwalają na wymianę waluty nie tylko szybko i o każdej porze, ale także na dobrych warunkach. W związku z dużą konkurencją na rynku e-kantorów, takie platformy mają niskie spready (niższe niż banki), dzięki czemu na transakcjach wymiany walut można zaoszczędzić nawet do 8 proc. w stosunku do transakcji w banku. W internetowym kantorze można nie tylko sprawdzić, ile będzie kosztować wymiana waluty, ale także obliczyć różnicę w stosunku do podobnej transakcji w wybranym banku.

Na niewielkiej kwocie, jaką jest 1000 euro, różnice mogą być znaczne. Dla firm, które zajmują się importem, oszczędności generowane w ten sposób mogą nie tylko zminimalizować ryzyko ewentualnych strat spowodowanych przez różnice w kursie walut w dniu realizacji przelewu w stosunku do dnia zawierania umowy. Dzięki wymianie waluty online w dogodnym momencie można wygenerować dodatkowe zyski, wymieniając walutę po kursie niższym od zakładanego w momencie zawierania umowy z dostawcą towaru. Ponadto oszczędza się także czas, bo wymiana walut w kantorze internetowym nie wymaga wychodzenia z biura.

NBP w cytowanym już raporcie dotyczącym sytuacji finansowej sektora przedsiębiorstw zaznacza, że wahania kursu walut coraz mocniej wpływają na wahania wyniku finansowego polskich firm. Żeby nie dopuścić do utraty płynności i zminimalizować ryzyko straty związane z międzynarodowymi transakcjami, trzeba pomyśleć o wdrożeniu odpowiednich rozwiązań już od pierwszej umowy z zagranicznym kontrahentem.

https://ergokantor.pl/jak-ograniczyc-straty-zwiazane-z-importem-i-wymiana-walut.html