Jak szybko zarobić pieniądze ?

322

Pewnie tak jak ja macie dość pseudoporadników „Jak szybko zarobić kasę” proponujących wzięcie chwilówki. Jeżeli tacy amanci nie potrafią odróżnić pożyczki od zarobku, to szczerze gratuluję poziomu poradnika. W dalszej części opisuję 3 moje sposoby na szybkie zarobienie pieniędzy w dodatku praktycznie bez inwestycji. Sposoby te są przetestowane w kilku mniejszych miastach, możecie sami przenieść na swoje podwórko lub spróbować wystartować nawet w dużym mieście.

Pierwszy sposób na szybkie zarobienie pieniędzy w 2018 roku wydaje się dość banalny, ale niestety (albo stety) jest baaaardzo skuteczny. Sprzątanie mieszkań, domów, ogrodów. na tych ostatnich się najlepiej zarabia. Ja przetestowałem to w Słupsku. Jak szybko można zarobić pieniądze sprzątając ogrody? bardzo szybko i wbrew pozorom bardzo dużo. Z pierwszą godzinę brałem 50zł, każda kolejna to 30zł, zazwyczaj ogród zajmował cały dzień (albo dwa). Praca polega na np. grabieniu liści, wybieraniu chwastów z kamieni, ścieraniu mchu ze skał, koszeniu trawnika (kosiarkę zazwyczaj właściciele ogrodu mają własną), wycinaniu starych gałęzi, wynoszeniu gałęzi. 10 godzin dziennie daje zarobek: 10x30zł + 20zł za pierwszą droższą godzinę = 320zł dziennie, razy 25 dni w miesiącu, staram się niedziele mieć wolne co daje statystycznie ponad 7500zł miesięcznie. Oczywiście deszczowe dni odpadają, ale wtedy jak pogoda zapowiada się deszczowa, to mam alternatywę – sprzątanie mieszkań30-40 zł/godzinę (zazwyczaj sprzątanie jest na 3-4 godziny, więc zazwyczaj dwie takie fuchy na dzień, więcej się nie da, bo po 8-10 godzinach pada się na pysk. Średnia dzienna ze sprzątania mieszkań nie spadała poniżej 300zł. W Słupsku okazało się, że jest wiele domów, willi i zwykłych mieszkań, gdzie mieszkają ludzie, którzy na prawdę potrzebują tego typu pomocy, bo mają małe dzieci, bo mają swoje biznesy, albo po prostu im się nie chce. W kolejnej części drugi sposób na zarobek pieniędzy bez inwestycji.

Drugi sposób na szybkie zarobienie pieniędzy nie wydaje się już banalny, i w pierwszym odruchu może być obawa, czy to rzeczywiście działa, ale uwierzcie – działa. Sprawdzone w Szczecinku i Słupsku! Zbieranie truskawek, ale NA MOICH WARUNKACH! Stawka jak w 2018 roku była zarzucona to 1,5-2 zł za koszyk, ten kto zbierał wie, że maksymalnie da się wycisnąć 3-4 koszyki na godzinę, i choćby nie wiadomo jak się spinać, nie ma szans na więcej… Jako, że w 2018 roku jest bardzo trudno o pracowników, można sobie pozwolić na negocjowanie stawki, ja wynegocjowałem 4 zł/ koszyk, co dawało może nie bajeczne ale 12-16 zł/ godzinę. Niestety jest to praca typowo sezonowa, ale (przynajmniej w moim przypadku) kasę dostawałem do ręki na koniec dnia.

Trzecim i moim najbardziej ulubionym sposobem na zarabianie kasy jest roznoszenie gazet. Stała stawka godzinowa, i nie trzeba ostro zasuwać fizycznie jak w przypadku sprzątania. Dodatkowo jeśli masz stałą umowę (niestety zazwyczaj umowa zlecenie) to nie masz sytuacji, że pada deszcz i nie da się kosić trawników w deszczu.

Stawka godzinowa może jest niższa, ale zdecydowanie pewniejsze i stałe dochody. Wszystkie moje sposoby sprawdziły się doskonale w Słupsku, ale jestem na 100% pewny, że sprawdzą się także w dowolnym innym mieście. A tak na koniec, aby zarobić pieniądze, nie trzeba wcale szukać super wyszukanych rzeczy, pieniądze leżą na ziemi, wystarczy je tylko podnieść.