Rachunek forex – rachunek maklerski na sterydach?

forex jak zacząć?

509
Forex Trading

Załóżmy, że postanowiłeś już zainwestować na forex. Konto demo nie ma przed Tobą tajemnic. Teraz pora przyjrzeć się jak wygląda twój rachunek forex i co oferuje. Rachunek forex przypomina zwykły rachunek maklerski, chociaż ma kilka różnic. Można powiedzieć, że jest to rachunek maklerski na sterydach!

Zanim przejdziemy do tematu, trzeba pochwalić brokerów forex: Polska przestała być dla nich krajem trzeciego świata i zaczynają dość intensywnie działać. W 2013 właściwie wszyscy liczący się na świecie brokerzy byli obecni w Polsce, wielu z nich zaczęło intensywne kampanie reklamowe a w 2014 rynek będzie już bardzo mocno wypchany.

Brokerzy forex – Polska wchodzi do gry!

My, potencjalni gracze, tylko na tym zyskujemy – mamy przecież większy wybór, konkurencja wymusza obniżki prowizji i spreadów, a powstające społeczności skupione wokół foreksu dają wyraźne sygnały, aby brokerzy trzymali się zasad i dbali o swoja opinię. Jednym oszustwem mogą stracić wielu klientów, którzy na forach i blogach o foreksie podadzą do publicznej wiadomości informację o oszustwie.

Wbrew pozorom, ten przydługi wstęp nie jest zupełnie oderwany od tematu rachunku forex. Dzięki temu, że wejście na rynek forex jest dużo łatwiejsze niż wejście na giełdę, wygląd rachunku i podejście brokera są bardzo ważne, a jedno wynika z drugiego.

Czym rachunek forex różni się od rachunku maklerskiego?

Najważniejsze jest to, że stan twojego rachunku bardzo szybko się zmienia. Wynika to z powszechnego na foreksie stosowania dźwigni (lewaru). Jeśli najpierw przetestowałeś platformę forex demo, wiesz jak to działa: składasz na koncie brokera depozyt, a on daje Ci do dyspozycji dużo większe środki, którymi obracasz.

Może się więc szybko okazać, że z zainwestowanych 10000 złotych w kilka minut ubyło parę tysięcy. Oczywiście równie szybko może przybyć tych pieniędzy na rachunku. Za wszystko odpowiada dźwignia.

Dźwignia finansowa – to co kręci nas w Foreksie

Nie ma co ukrywać, że właśnie dźwignia finansowa (lewar) jest tym, co przyciąga do foreksu największą liczbę osób. Jeśli mamy do zainwestowania kilkaset czy kilka tysięcy złotych, szybko dojdziemy do wniosku, że gra na giełdzie nie jest dla nas opłacalna – więcej wydamy na prowizje niż zarobimy. Jeśli dodatkowo policzymy ile godzin poświęciliśmy na inwestowanie, okaże się, że nasz dochód pasywny przestaje być pasywny – więcej zarobilibyśmy roznosząc ulotki w czasie potrzebnym na inwestowanie na giełdzie.

Na foreksie jest inaczej – korzystając z dźwigni możemy szybko zamienić swoje 5000 złotych w 50 albo 100 tysięcy. 1% zysku ze 100.000 złotych daje nam 1000 w kieszeni – a pamiętajmy, że nasz depozyt wynosił tylko 5000! Daje to 20% zysku na kapitale, co na giełdzie zajęłoby miesiące.

Oczywiście sterydy, jak to sterydy. Dają szybkie efekty, ale jest też ryzyko. Dźwignia może się przerodzić w maczugę, która szybko wyczyści nasz kapitał.

Brekerzy forex – ranking dających najwięcej narzędzi

Praktycznie każdy broker daje do dyspozycji wszystkie narzędzia znane z innych giełd. By czym różni się zwykła giełda i forex (online)? Często właśnie możliwościami rachunku.

Odpowiednio operując dostępnymi narzędziami możemy więc ustawić zlecenia stop przy zysku, stop-loss ograniczające stratę czy nawet tak zaawansowane narzędzia jak stop kroczący. Możliwy jest nawet hedging, czyli pełne zabezpieczenie inwestycji. Konta demo forex naprawdę mają wszystko to, co prawdziwe wersje, w których gra toczy się o rzeczywiste pieniądze.

Co najlepsze, dostęp do rachunku jest możliwy zawsze przez Internet, a na foreksie nie ma czegoś takiego jak sesja na GPW albo innej giełdzie – tam handel trwa 24h na dobę, chociaż oczywiście czasem handel niektórymi instrumentami jest wstrzymywany.