Token – Co to jest i do czego służy?

300
kursy kryptowalut

Po Bitcoinie wraz Blockchainem nadszedł czas na kolejne rewolucyjne zmiany w przemyśle cyfrowym? Mowa o tokenie. Co się kryje za tokenami, które sprawią, że niektóre osoby używają nowego określenia ekonomia tokenów?

Token może pełnić rolę pieniądza. Można nimi płacić za, zazwyczaj ściśle określony,rodzaj usług. Najczęściej tokeny są związane z jakimś projektem, firmą lub osobą. Na przykład, tokenami danej firmy można płacić za jej usługi, poprzez jej aplikacje i platformę. Zastępują one tradycyjną gotówkę. Pozwalają na szybkie, zdecentralizowane, oparte na inteligentnych umowach rozliczenia, przy użyciu technologii blockchain.

W zdigitalizowanym świecie token jest w rzeczywistości nowym terminem, odnoszącym się do jednostki wartości wydanej przez podmiot prywatny np. bank. Chociaż tokeny posiadają wiele podobieństw do bitcoinów, to jednak są czymś znaczenie więcej niż waluta, ponieważ mogą być używane w szerszym spectrum zastosowań. Także praktycznie wszystkie tokeny bazują na protokole Blockchain.

Token jest jednostką wartości, którą tworzy instytucja do samodzielnego zarządzania jego modelem biznesowym aby umożliwić użytkownikom interakcję z jego produktami, a także ułatwić dystrybucję i dzielenie się korzyściami ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. W ramach prywatnej sieci token może być wykorzystany do przyznania prawa własności, do zapłaty za pracę lub do przekazywania danych, jako bodźca, furtki do dodatkowych usług w płatności za towary. Token może być wykorzystany w dowolnym przypadku, gdy osoba lub instytucja projektująca i rozwijająca zadecyduje o tym. Tokenizacja jest nową warstwą bezpieczeństwa płatności cyfrowych Nie jest wymagane, aby kupcy dokonywali poważnych zmian w ich obecnych systemach akceptacji płatności. Największą zaletą dla wszystkich jest to, że numery kart płatniczych nie są już używane lub zapisywane w przypadku, gdy mogą wystąpić nieautoryzowane osoby. Dla klientów oznacza to zwiększenie bezpieczeństwa i wygody. Eliminuje potrzebę ponownego wprowadzania numeru konta podczas zakupów w smartfonie czy tablecie.

Tokeny są nowym narzędziem inwestycyjnym opartym na technologii blockchain i wprowadzają w nową erę instrumentów finansowych. To rynek, który musi się nauczyć, jak je używać w mądry i przemyślany sposób.

Klasyfikacja tokenów

Ze względu na różne możliwości zastosowania, tokeny możemy podzielić na:

  • Tokeny użytkowe (utility tokens) – zapewniają dostęp do funkcjonalności systemów informatycznych, aplikacji oraz usług. Są środkiem i metodą płatności.
  • Tokeny kapitałowe (security tokens) – są instrumentami analogicznymi do akcji i obligacji odzwierciedlając stan ich posiadania. Traktowane są jako papiery wartościowe.

Czy mamy pewność, że nasz token jest tylko nasz?

Nie ma obowiązku rejestracji nazwy tokenu jako znaku towarowego. Bez rejestracji można przeprowadzić udane ICO, a token może osiągać znaczną wartość lub spełniać inne cele, dla których został stworzony.

Jednak sukces tokenu i związanego z nim projektu może być początkiem kłopotów. Token może wyemitować prawie każdy i nazwać go dowolnie. W konsekwencji w przestrzeni blockchainowej – przypadkowo lub celowo – mogą pojawić się tokeny o nazwie identycznej lub podobnej do nazwy naszego tokenu. W konsekwencji nabywcy, zamiast kupić token związany z naszym projektem, mogą kupić ten pochodzący od kogoś innego. Inwestorzy mogą sądzić, że nowy token o podobnej lub identycznej nazwie pochodzi od nas lub jest powiązany z naszym projektem np. ekonomicznie, organizacyjnie, prawnie. Innymi słowy zbudowana przez nas wartość tokenu może zostać zawłaszczona przez kogoś innego.

Na dodatek, jak pokazują toczące się już sprawy amerykańskie, późniejszy token może być związany z biznesem, wobec którego pojawią się oskarżenia o oszustwa, pranie brudnych pieniędzy czy wspieranie terroryzmu. Te negatywne skojarzenia i zarzuty będą automatycznie przenoszone na nasz token o identycznej lub podobnej nazwie i sam projekt, wpływając np. na jego wartość, wiarygodność, możliwość uzyskania finansowania, perspektywy rozwoju itd.

Co zyskujemy, rejestrując nazwę tokenu?

Rejestracja nazwy tokenu jako znaku towarowego stanowi zabezpieczenie w tego rodzaju sytuacjach. Uprawniony ze znaku ma prawo domagać się np. zakazania innym używania oznaczenia identycznego, ale też podobnego, jeśli może ono wprowadzać w błąd. Dotyczy to używania oznaczenia dla nazw innych tokenów. Rejestracja wspomaga walkę z nieuczciwymi konkurentami (przyspiesza i  ułatwia wykazanie uprawnienia i  pierwszeństwa), zabezpiecza przed „podrejestrowaniem” znaku. Częstym błędem jest przekonanie, że rejestracja domeny internetowej lub projektu „kreuje prawo do nazwy”. Tak nie jest. Taki rezultat osiąga się dzięki rejestracji znaku towarowego. Poza tym znak towarowy może stanowić element strategii biznesowej, zwłaszcza jeśli myśli się o długoterminowej eksploatacji nazwy tokenu. Rejestracja nazwy tokenu może wpływać na jego wiarygodność (szczególnie gdy rozważane jest pozyskanie inwestora) i wartość.

Jak wybrać nazwę swojego tokenu?

Nie jest to łatwe. Poza względami marketingowymi, myśląc o rejestracji nazwy tokenu, należy brać pod uwagę kryteria, którymi będzie kierował się odpowiedni urząd patentowy.

Przede wszystkim nazwa tokenu musi być odróżniająca. Widoczne są dwa główne kierunki w wyborze nazw tokenów. Pierwszy to budowanie nazw na bazie słów takich jak coin (np. UmbellaCoin, HeroCoin, TrenderCoin), token (np. NeuroToken, FusionToken, OMGToken) czy chain (IoTChain, LockChain, SpankChain). Drugie to wybieranie fantazyjnej nazwy zupełnie niezwiązanej z kryptowalutą czy blockchainem (np. Ripple). Z punktu widzenia rejestracji i zakresu ochrony zdecydowanie lepsze jest to drugie. Dlaczego? Elementy coin, token czy chain mogą bowiem zostać uznane za opisowe. Konsekwencją wyboru słabo odróżniającego oznaczenia będą problemy z rejestracją, a także z późniejszym dochodzeniem jego ochrony, nawet mimo uzyskania rejestracji. Warto zadbać, aby nazwa tokenu miała silnie odróżniający charakter. Nazwa tokenu nie może naruszać praw innych. Jest to warunek nie tylko rejestracji, ale w ogóle rozpoczęcia używania nazwy tokenu, nawet gdy nie decydujemy się na zgłoszenie znaku. Przed emisją tokenu należy sprawdzić, czy wybrana nazwa nie jest już wykorzystywana w projektach blockchainowych, ale też w innych branżach niezwiązanych z blockchainem, a jeśli tak – to w jakich. Trzeba zbadać, czy nazwa nie jest już zarejestrowana jako znak towarowy, a jeśli jest – to dla jakich towarów lub usług. Wcześniejsze oznaczenia, które są identyczne i  zarejestrowane dla identycznych towarów i usług, łatwo wychwycić. Problem pojawia się, gdy mowa o podobieństwie mogącym wprowadzać w błąd lub powodować skojarzenia. Subiektywny odbiór emitującego token i jego przekonanie o braku podobieństwa do wcześniejszego znaku – bo takie z reguły mu towarzyszy – często rozmija się z oceną, jakiej dokonuje urząd lub sąd.

Warto poprosić o pomoc specjalistę (rzecznika patentowego, adwokata, radcę prawnego), który przeanalizuje, czy zachodzi konflikt, oceni szanse na rejestrację i ryzyka związane z używaniem wybranej nazwy. Zaniedbanie badania może skończyć się sprzeciwem wobec zgłoszonego do rejestracji oznaczenia, a w konsekwencji jego unieważnieniem. Rozpoczęcie używania niesprawdzonej nazwy tokenu może skutkować procesem wytoczonym przez właściciela wcześniejszego kolizyjnego znaku towarowego, co może mieć dotkliwe skutki. Jeśli w nazwie tokenu chcemy użyć cudzego znaku towarowego (np. CocaColaToken), trzeba uzyskać zgodę właściciela praw.

Czy inni rejestrują nazwy tokenów?

Przybywa znaków towarowych, które w wykazie towarów i usług wymieniają tokeny, kryptowaluty lub inne towary, czy usługi związane z blockchainem. W bazie Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej, który rejestruje unijne znaki towarowe, zaczęły się one pojawiać w latach 2014–2015. Cały czas jest tendencja rosnąca. Tego rodzaju zgłoszenia pojawiają się także w polskim Urzędzie Patentowym. W październiku 2017 r. PKO BP zgłosił do rejestracji pięć krajowych znaków towarowych związanych m.in. z kryptowalutami (PolaCoin, PLCoin, PolandCoin, PolCoin, PoleCoin). Co do części z nich Urząd wydał decyzje odmowne (PLCoin, PolandCoin, PolCoin). Pozostałe oznaczenia pozostają w fazie zgłoszeniowej.

Gdzie dokonać rejestracji tokenu?

Istotą blockchaina jest oderwanie od poszczególnych jurysdykcji i porządków prawnych. Ze znakiem towarowym jest zgoła odmiennie. Jest to prawo terytorialne – chronione tam, gdzie zostało zarejestrowane, a nie wszędzie na świecie. Jeśli zarejestrowaliśmy znak towarowy wyłącznie w Polsce, nie możemy zakazać jego używania, np. w Turcji.

Gdzie zatem zarejestrować znak towarowy dla tokenu?

Obecnie najlepiej sprawdza się rejestracja w kilku jurysdykcjach. Najczęściej wybierane to UE i USA.

O czym trzeba pamiętać, decydując się na rejestrację?

Rejestracja nazwy tokenu w jednym z urzędów patentowych może wydawać się zaprzeczeniem idei blockchaina, który z założenia ma przecież eliminować centralne podmioty pośredniczące. Trudno jednak nie dostrzegać zalet takiej rejestracji. Daje ona wyłączność używania oznaczenia. Nie oznacza monopolu absolutnego. Znak rejestruje się w wyodrębnionych klasach (jest ich 45) dla konkretnych towarów lub usług. To dla nich znak zyskuje ochronę. Rejestracja w każdej kolejnej klasie to koszt. Należy dobrze przemyśleć, czemu ma służyć token, i dokonać rejestracji. ℗