Wiedza a ryzyko

99
finanse-bankowość-rachunkowość-księgowość
Zanim człowiek podejmie się działania, musi posiadać wiedzę o tym, w jaki sposób wykorzystać zasoby, aby osiągnąć obrany przez siebie cel. Orientacja jest zatem warunkiem wstępnym aktywności człowieka. Nie oznacza to jednak, że nie popełnia on błędów. Czasem bowiem wiedza, którą się kierował, okazuje się mylna, przez co nie udaje mu się osiągnąć wytyczonego celu.

Znając prawa rządzące przyrodą, człowiek może je odpowiednio wykorzystać w procesie produkcji. To właśnie przy użyciu wiedzy technologicznej ludzie opracowują i udoskonalają kolejne innowacje, dzięki którym cieszymy się coraz wyższym standardem życia. Jednak poznanie rzadko nosi znamiona doskonałości. W przypadku wielu zjawisk przyrodniczych nie potrafimy stwierdzić, że wystąpią na pewno, a jedynie, że ich zaistnienie jest prawdopodobne w sensie ilościowym. Przykładowo na podstawie danych meteorologicznych z przeszłości możemy określić ilościowe prawdopodobieństwo wystąpienia suszy na danym terenie, ale nie sposób orzec, czy w danym roku klęska nadejdzie na pewno.

Rachunek prawdopodobieństwa umożliwia człowiekowi odpowiednie przygotowanie na dane zjawisko. Może on ubezpieczyć się od suszy. Zastosowanie rachunku prawdopodobieństwa ogranicza się jednak tylko do tych przypadków, które są powtarzalne i dają się ująć statystycznie. W praktyce oznacza to, że można wyznaczyć ilościowe prawdopodobieństwo trafienia „szóstki” w totolotku, wystąpienia jakiegoś zjawiska meteorologicznego albo wyprodukowania wybrakowanego towaru.

Jednak poza aspektem fizycznym działania człowieka istnieje również sfera psychiczna. Istota ludzka jest z natury kreatywna i zmienna. Wszystkie zjawiska leżące w płaszczyźnie psychicznej są unikalne. Z tego powodu nigdy nie możemy być pewni wystąpienia owych zjawisk ani też nie jesteśmy w stanie wyznaczyć ilościowego prawdopodobieństwa ich zaistnienia. Nigdy nie będziemy w stanie przedstawić ilościowego prawdopodobieństwa pojawienia się zapotrzebowania na dany produkt albo opracowania określonej innowacji. I co najważniejsze, nie przewidzimy przyszłego stanu naszej wiedzy.

Fakt ten sprawia, że wiele matematycznych modeli stosowanych przez ekonomistów nie oddaje w pełni zjawisk gospodarczych. Dodatkowo przyczynia się do tego konieczność wykorzystywania w procesie fizycznej produkcji również wiedzy o konkretnych okolicznościach czasu i miejsca, a nie samego dorobku naukowego. Wiedza ta jest z natury indywidualna i rozproszona, przez co dostępna tylko osobie korzystającej i niemożliwa do usystematyzowania, a będąca często skutkiem metody prób i błędów. Przykładowo rolnik, który od dziesięcioleci zasiewa pole, doskonale wie, jakie rośliny najlepiej u niego rosną, choć wcale nie musi wiedzieć, dlaczego właśnie te, i przypuszczalnie nikt, choćby dysponował najnowszą wiedzą z dziedziny botaniki, nie będzie wiedział lepiej od owego rolnika.

Żaden model matematyczny bez względu na to, jak wyrafinowany, nigdy nie będzie mógł zostać wykorzystany do przewidywania przyszłego stanu rynku ani w kategoriach pewności, ani ilościowego prawdopodobieństwa. Żaden postęp w dziedzinie nauk społecznych i ekonomicznych nie zmieni faktu, że przyszłość jest niepewna, a ludzie muszą liczyć się z tym, iż podejmowane przez nich działania mogą zakończyć się niepowodzeniem.