Zasada Pareto, a sztuka przewidywania w zakładach bukmacherskich

63
zakłady bukmacherskie - bukmacher

Zasada Pareto a sztuka przewidywania w zakładach bukmacherskich

Wszyscy wiemy, że aby się czegoś nauczyć, musimy wspiąć się po tak zwanej krzywej uczenia się. „Krzywa” znakomicie opisuje ten proces, ponieważ przyswajanie umiejętności, tak jak przewidywanie wyników zdarzeń bukmacherskich, nie jest zjawiskiem prostym. W dalszej części artykułu dowiesz się, jakie narzędzia pomogą Ci pokonać tę krzywą i poprawić skuteczność przewidywań.

Zasada Pareto zwana zasadą 80/20

Zasada Pareto mówi, że 80% wyników pochodzi od 20% przyczyn. Na przykład, 80% dochodów supermarketu pochodzi z 20% linii produktów. Sformułowanie tej zasady przypisuje się Włochowi Vilfredo Pareto, który w 1906 roku zaobserwował, że 80% ziemi we Włoszech należy do 20% populacji.

Zasada 80/20 jest wszechobecna i możemy zaobserwować ją nawet w naszym życiu osobistym. Zerknij na przykład na lajki Twoich postów na Facebooku (jeśli z niego korzystasz). Zauważysz, że około 80% lajków pochodzi od około 20% znajomych. Około 80% Twoich SMS-ów pochodzi od 20% kontaktów.

W samej proporcji nie ma niczego nadzwyczajnego – tak się akurat złożyło, że opisuje ona zależności w wielu dziedzinach życia, między innymi skutecznym przewidywaniu wyników zakładów.

Problemem obstawiających jest to, żeby aby być lepszym od wspomnianych 80%, trzeba się po prostu dużo bardziej postarać. Nate Silver opisał to zjawisko w swojej znakomitej książce The Signal & the Noise – The Art of Science & Prediction. Co prawda posłużył się przykładem pokera, ale jego badania można równie dobrze odnieść do zakładów. Poniższy wykres w uproszczony sposób przedstawia proces zdobywania bukmacherskiej wiedzy jako zależność pomiędzy dokładnością wyborów i wysiłkiem poczynionym w celu ich dokonania.

Zbieranie nisko wiszących owoców

Wysiłek możemy zdefiniować jako czas, faktycznie podjęte starania i zasoby poświęcone na wybór opcji zakładu. W myśl zasady Pareto nasz wykres sugeruje, że przy wysiłku na poziomie 20% możemy osiągnąć taką dokładność, jak 80% graczy.

Przy takim wysiłku zbieramy tylko te owoce, które wiszą najniżej, prawdopodobnie sprawdzając wyłącznie powszechnie dostępne dane, takie jak tabele ligowe lub raporty największych mediów. Wysiłek włożony w ich wykorzystanie jest minimalny i na pewno poczyni go większość obstawiających.

Od tej chwili, tak jak sugeruje nam krzywa, niewielka poprawa dokładności wymaga znacznie większego wysiłku. Zjawisko to przybiera jeszcze na sile, im bardziej zbliżamy się do upragnionych 100%.

Wędrówka po krzywej – znaczenie bukmachera

Co zatem możemy zrobić, aby powędrować dalej wzdłuż krzywej do strefy efektywnego obstawiania (zacienionej na wykresie) i wyprzedzić 80% obstawiających, którzy podejmują minimalny wysiłek?

Jednym z najbardziej podstawowych, ale często lekceważonych kroków jest poświęcenie odrobiny czasu na zrozumienie, jak działają bukmacherzy, a tym samym zgłębienie pojęcia marż, czyli dodatkowej przewagi bukmachera nad klientami. Marże różnią się diametralnie u poszczególnych bukmacherów, tworząc swego rodzaju spektrum, na którego końcu (z najniższymi marżami) znajdziemy Pinnacle. Zadziwiające jest, ilu graczy żyje w zupełnej nieświadomości tego faktu.

Zrozumienie działania marż powinno być elementarną częścią procesu samoedukacji w dziedzinie zawierania zakładów. Następnie zalecamy przejść do wartości oczekiwanejrodzajów zakładów oraz zmian kursów. Na dalszym etapie czekają jeszcze bardziej zaawansowane pojęcia, które, jak pokazuje nam krzywa, wymagają więcej wysiłku.

Jeśli posiadasz już wiedzę w dziedzinie matematyki lub programowania, możesz wykorzystać ją do znacznie szybszego przemieszczania się po przedstawionej krzywej. Niektórzy gracze mogą poczuć się onieśmieleni i uznać, że ich wkład nie przekłada się na wysiłek. Inni z kolei będą próbowali oszukać krzywą, polegając na wysiłku osób trzecich, na przykład typerów. Jest to jednak postępowanie wyłącznie pozornie opłacalne, ponieważ wszystkie wymienione umiejętności są nam potrzebne do oceny, czy wybrany typer jest wart zaufania.

Specjalizacja kluczem do sukcesu?

Niniejszy artykuł porusza wyłącznie kwestie ogólnie, nie precyzując nawet dyscypliny sportu, która może mieć decydujące znaczenie. Dołączenie do najlepszych graczy w popularnych ligach, takich jak EPL, NFL lub NBA, będzie wymagało ogromnego wysiłku, ponieważ przyjdzie nam się zmierzyć z największymi umysłami i najbardziej wyszukaną technologią w branży. W prawdziwym świecie zakładów są wśród nich również bukmacherzy, których pieniądze próbujesz wygrać.

Mając to na uwadze, możesz zdecydować się na specjalizację w celu udoskonalenia umiejętności porównawczych. Pamiętaj, że prawa natury w taki sam sposób dotyczą wszystkich podzestawów, możesz jednak znaleźć dyscyplinę, która nie jest jeszcze szczególnie popularna i której dane trudniej jest zdobyć, przez co znacznie mniejszy wysiłek może przełożyć się na znacznie większą dokładność.