Bukmacherka – wskazówki dla początkujących

731

We wcześniejszych artykułach tej kategorii informowaliśmy co robić – krok po kroku – aby wstąpić w szeregi zakładów bukmacherskich i zostać skutecznym graczem. Poza podstawowymi wiadomościami związanymi z bukmacherami warto także poczytać o niektórych wskazówkach, ułatwiających wygrywanie coraz większych sum!

I. Nie grajmy tylko zwycięstw danej ekipy

Wiadomo, że najpopularniejszymi zakładami wśród początkujących są zakłady podstawowe, w których typujemy zwycięzcę całego spotkania. Istnieje jednak sporo innych rodzajów zakładów, gdzie szanse na ich trafienie są większe lub mniejsze, jednak kursy są adekwatnie zróżnicowane.

Możemy grać na zakłady na ilość goli – under 2.5 lub over 2.5, w których typujemy czy wpadnie mniej lub więcej niż 3 gole. Zakłady under/over są stosowane w różnych dyscyplinach. Np. w przypadku koszykówki są to zakłady na ilość zdobytych punktów, a w tenisie na ilość gemów lub setów. Jeśli czujemy się mocni z danej ligi lub historii meczów drużyny to warto zaryzykować obstawienie u bukmachera dokładnego wyniku meczu. Przykładowo piłce nożnej 1:0 lub w siatkówce 3:1. Zakład jest zwycięski tylko w przypadku wytypowania poprawnego rezultatu. Szansa wydaje się mniejsza niż przy zakładzie podstawowym, ale kursy są o wiele wyższe i kuszące. Najczęściej na najbardziej prawdopodobne wyniki kursy wynoszą ok. 6 – 7 jednostek.

Oczywiście obstawia się również graczy i zespoły, w których grają. Bukmacherzy dają nam do zainwestowania w zakład, gdzie musimy wybrać strzelca pierwszego lub ostatniego gola, bądź która z drużyn będzie prowadzić do przerwy.

II. Nie masz kasy, nie ryzykuj

Początkowy kapitał to rzecz niezwykle ważna, dla rozpoczynających przygodę z zakładami sportowymi. Im więcej mamy w portfelu, tym większe nasze szanse na wygranie dużych pieniędzy. Łatwiej jest bowiem wygrać 10 tys. zł miesięcznie dysponując budżetem 100 tys. zł, natomiast trudniej gdy nasze saldo początkowe wynosi 1 tys. zł i często musimy grać wysokie oraz ryzykowne zakłady. Wiadomo, że innym kapitałem będą dysponować osoby zarabiające 5-10 tys. zł miesięcznie, a na inne wydatki mogą sobie pozwolić biedniejsi obywatele naszego społeczeństwa.

A co zrobić, żeby nie pójść od razu z torbami? Pierwszą rzeczą jest stworzenie sobie kont u kilku bukmacherów na raz, abyśmy mogli spokojnie analizować proponowane kursy i wybierać u danego bukmachera najkorzystniejsze. Ponadto nie wolno (!) obstawiać z dyscyplin lub lig, o których nie ma się zielonego pojęcia. Gra na przysłowiowego „czuja” prowadzi tylko do jednego, mianowicie do porażki.

III. Wiedza i doświadczenie

Ciągnąc wątek o obstawianiu ulubionych dyscyplin – lepiej skupić się na wybranych sportach, którymi się interesujemy i wiemy co się w nich dzieje na co dzień. To ułatwi nam określenie szans oraz formy wybieranego faworyta. Grając u bukmachera nie da się osiągnąć sukcesu na dłuższą metę, znając się na wszystkich dyscyplinach i obstawiając co popadnie. Nie można być we wszystkich ekspertem.

Mówiąc o samych spotkaniach i wydarzeniach – jeżeli to możliwe, zawsze wybierajmy mecze w ramach najbardziej prestiżowych rozgrywek np. piłkarskiej Ligi Mistrzów, mistrzostwa świata czy eliminacje mistrzostw Europy. W wydarzeniach o dużą stawkę zawodnicy są najbardziej umotywowani i grają na sto procent swoich możliwości. Szanse na ewentualną niespodziankę i niepowodzenie są więc dużo mniejsze niż w rozgrywkach o niższej randze (gdzie często ostatnio słyszy się o przekrętach).

IV. Spokój i opanowanie

Od razu na wstępie powinno się pożegnać z myślą, że w świecie bukmacherów istnieją „pewniaki”. Są więksi i mniejsi faworyci, ale trzeba uważać ze spokojnym obstawianiem „pewniaków”. Analogiczna sytuacja ma się do tzw. świrów i obstawiania „tasiemców”, których szanse na powodzenie są iluzoryczne.

Uważajmy także na zakłady online na żywo. Kursy bukmacherskie zmieniają się w takich zakładach co chwila, a gracz nie powinien dawać się ponosić emocjom i zawsze, ale to zawsze trzeba pozostawać obiektywnym. Co więcej obstawianie „na żywo” oznacza, że musimy oglądać lub być na danym meczu. W przypadku, gdy tak nie jest, obstawianie może być niezwykle ryzykowne. Należy uważnie śledzić kursy, gdyż duże skoki zawsze mają swój powód (np. czerwona kartka, kontuzja). Dlatego koniecznie trzeba się upewnić czym są spowodowane.

Złota recepta na wygrywanie i przewidywanie wyników spotkań nie istnieje. Te wskazówki są adresowane raczej do ludzi, którzy chcą się związać z zakładami bukmacherskimi na dłużej, a nie zagrać sobie kupon od święta. Niemniej jednak każdy powinien znaleźć coś cennego z tych porad, a jeszcze lepiej gdyby się do nich stosował.