Ekonomika rolnictwa

324

Ekonomika rolnictwa to badania nad alokacją, podziałem i wykorzystaniem wykorzystanych zasobów, wraz z wyprodukowanymi towarami, przez rolnictwo. Ekonomika rolna odgrywa rolę w ekonomice rozwoju, bowiem stały poziom nadwyżki gospodarstw rolnych jest jednym ze źródeł rozwoju technologicznego i handlowego.

Generalnie można powiedzieć, że gdy duża część ludności kraju jest uzależniona od rolnictwa jako źródła utrzymania, średnie dochody są niskie. Nie oznacza to, że dany kraj jest biedny, ponieważ większość jego ludności zajmuje się rolnictwem; bliższe prawdy jest stwierdzenie, że ponieważ dany kraj jest biedny, większość jego mieszkańców musi utrzymywać się z rolnictwa.

Rolnictwo i rozwój gospodarczy

Wraz z rozwojem gospodarczym kraju maleje względne znaczenie rolnictwa. Główną tego przyczyną był XIX-wieczny niemiecki statystyk Ernst Engel, który odkrył, że wraz ze wzrostem dochodów maleje udział dochodów wydawanych na żywność. Na przykład, jeśli dochody rodziny wzrosną o 100 procent, to kwota wydawana na jedzenie może wzrosnąć o 60 procent; jeśli wcześniej jej wydatki na jedzenie wynosiły 50 procent jej budżetu, to po wzroście wyniosą one tylko 40 procent jej budżetu. Wynika z tego, że w miarę wzrostu dochodów, mniejszy ułamek całkowitych zasobów społeczeństwa jest potrzebny do wyprodukowania takiej ilości żywności, jakiej potrzebuje ludność.

Postępy w rolnictwie

Fakt ten zaskoczyłby większość ekonomistów z początku XIX wieku, którzy obawiali się, że ograniczona podaż ziemi na zaludnionych obszarach Europy zadecyduje o zdolności kontynentu do wyżywienia rosnącej liczby ludności. Ich obawa opierała się na tzw. prawie malejących zwrotów: że w danych warunkach wzrost ilości pracy i kapitału zastosowanego do określonej ilości ziemi powoduje mniej niż proporcjonalny wzrost produkcji żywności. Zasada ta jest słuszna, ale to, czego klasyczni ekonomiści nie mogli przewidzieć, to stopień, w jakim zmieni się stan techniki i metody produkcji. Niektóre zmiany nastąpiły w rolnictwie, inne w innych sektorach gospodarki, ale miały duży wpływ na podaż żywności.

Spoglądając wstecz na historię bardziej rozwiniętych krajów, można zauważyć, że rolnictwo odegrało ważną rolę w procesie ich wzbogacania. Z jednej strony, jeśli ma nastąpić rozwój, rolnictwo musi być w stanie produkować nadwyżki żywności, aby utrzymać rosnącą pozarolniczą siłę roboczą. Ponieważ żywność jest bardziej niezbędna do życia niż usługi świadczone przez kupców, bankierów czy zakłady produkcyjne, gospodarka nie może przestawić się na taką działalność, chyba że żywność jest dostępna do wymiany lub sprzedaży w ilościach wystarczających do wsparcia zaangażowanych w nią osób. O ile żywność nie może być pozyskiwana w handlu międzynarodowym, dany kraj zazwyczaj nie rozwija się przemysłowo, dopóki jego obszary rolnicze nie będą mogły dostarczać swoim miastom żywności w zamian za produkty ich fabryk.

Rozwój gospodarczy wymaga również rosnącej siły roboczej. W kraju rolniczym większość potrzebnej siły roboczej musi pochodzić z ludności wiejskiej. Tak więc rolnictwo musi nie tylko dostarczać nadwyżki żywności dla miast, ale także musi być w stanie wyprodukować zwiększoną ilość żywności przy relatywnie mniejszej sile roboczej. Może to zrobić poprzez zastąpienie siły roboczej zwierząt siłą ludzką lub poprzez stopniowe wprowadzanie maszyn oszczędzających pracę.

Rolnictwo może być również źródłem kapitału potrzebnego do rozwoju przemysłu w takim stopniu, w jakim dostarcza nadwyżki, która może zostać przekształcona w środki potrzebne do zakupu urządzeń przemysłowych lub budowy dróg i świadczenia usług publicznych.

Z tych powodów, kraj dążący do rozwoju swojej gospodarki może być dobrze poinformowany, aby nadać rolnictwu istotny priorytet. Doświadczenie krajów rozwijających się pokazuje, że rolnictwo może stać się znacznie bardziej wydajne dzięki odpowiednim inwestycjom w systemy nawadniania, badania, nawozy, środki owadobójcze i herbicydy.

Na szczęście, wiele postępów w naukach stosowanych nie wymaga ogromnych nakładów kapitałowych, choć konieczne może okazać się rozszerzenie zaplecza marketingowego i transportowego, tak aby produkcja rolna mogła dotrzeć do całej populacji.

Jedną z trudności w nadawaniu priorytetu rolnictwu jest to, że większość wzrostu produkcji rolnej i większość zysków z dochodów koncentruje się w niektórych regionach, a nie rozciąga się na cały kraj. Pozostali rolnicy nie są w stanie produkować więcej i w rzeczywistości cierpią z powodu spadku cen w gospodarstwach rolnych. Nie ma łatwej odpowiedzi na ten problem, ale kraje rozwijające się muszą być tego świadome; postęp gospodarczy jest zgodny z utrzymującym się zacofaniem, jak to miało miejsce w niektórych częściach południowych Włoch lub w rejonie Appalachów w Stanach Zjednoczonych.

Rolnictwo wiejskie

Jedną z cech niezagospodarowanego rolnictwa chłopskiego jest jego samowystarczalność. Rodziny rolnicze w tych warunkach konsumują znaczną część tego, co produkują. Podczas gdy część ich produkcji może być sprzedawana na rynku, ich łączna produkcja na ogół nie jest dużo większa niż to, co jest potrzebne do utrzymania rodziny. W tych warunkach nie tylko wydajność na jednego pracownika jest niska, ale także wydajność na jednostkę ziemi jest niska. Nawet tam, gdzie ziemia była pierwotnie żyzna, żyzność prawdopodobnie została wyczerpana przez dziesięciolecia ciągłych upraw. Dostępne nawozy nie są wystarczające, a rolników nie stać na ich zakup gdzie indziej.

Często mówi się, że rolnictwo chłopskie charakteryzuje się inercją. Chłopi prawdopodobnie są niepiśmienni, podejrzliwi wobec osób z zewnątrz i niechętni do wypróbowywania nowych metod; wzorce żywnościowe pozostają niezmienione przez dziesięciolecia, a nawet wieki. Dowody sugerują jednak, że pozorna inercja może być po prostu wynikiem braku alternatyw. Jeśli nie ma nic lepszego do zmiany, nie ma większego sensu zmieniać. Co więcej, samowystarczalny rolnik z pewnością będzie chciał zminimalizować ryzyko; ponieważ w wielu częściach świata nieudane zbiory mogą oznaczać głód, rolnicy niechętnie przyjmują nowe metody, jeśli takie postępowanie naraziłoby ich na większe ryzyko porażki.

Coraz częstsze stosowanie na całym świecie wysokoplennych odmian ryżu i pszenicy z lat 60. pokazało, że rolnicy byli skłonni i zdolni do przyjęcia nowych upraw i metod uprawy, gdy wykazano ich wyższość. Te wysokowydajne odmiany wymagały jednak zwiększonych nakładów na nawozy, a także rozbudowy zaplecza magazynowego i dystrybucyjnego, a wielu krajów rozwijających się nie było stać na takie wydatki.

Siła robocza

W miarę rozwoju gospodarczego, duża część siły roboczej w gospodarstwie rolnym musi przejść od rolnictwa do innych zajęć. Ta zasadnicza zmiana w sile roboczej jest oczywiście możliwa dzięki ogromnemu wzrostowi produkcji na pracownika w miarę modernizacji rolnictwa. Ten wzrost produkcji wynika z różnych czynników. Tam, gdzie gruntów jest dużo, produkcja na jednego robotnika jest prawdopodobnie wyższa, ponieważ możliwe jest zatrudnienie większej ilości nawozów i maszyn na jednego robotnika.

Ziemia, produkcja, i plony

Tylko niewielka część powierzchni ziemi na świecie – około jednej dziesiątej – może być uznana za ziemię uprawną, jeśli ziemia uprawna jest zdefiniowana jako ziemia obsadzona uprawami. Mniej niż jedna czwarta powierzchni gruntów na świecie znajduje się na trwałych łąkach i pastwiskach. Pozostała część znajduje się albo w lasach, albo nie jest wykorzystywana do celów rolniczych.

Istnieją duże różnice w ilości gruntów ornych na osobę w różnych regionach świata. Największa ilość gruntów ornych na głowę mieszkańca znajduje się w Oceanii, najmniejsza w Chinach. Nie ma bezpośredniego związku między ilością ziemi uprawnej na głowę mieszkańca a poziomem dochodów.

Zależność między ziemią, ludnością i produkcją rolną jest złożona. W tradycyjnym rolnictwie, gdzie metody produkcji niewiele się zmieniły na przestrzeni długiego okresu czasu, produkcja jest w dużym stopniu zdeterminowana przez jakość i ilość dostępnej ziemi oraz liczbę osób pracujących na tej ziemi. Aż do początków XX wieku większość światowego wzrostu produkcji roślinnej wynikała albo ze zwiększenia powierzchni uprawnej, albo ze zwiększenia ilości siły roboczej wykorzystywanej na jednostkę ziemi. Na ogół wiązało się to z przestawieniem się na uprawy, które dawałyby większe plony na jednostkę ziemi i wymagały większej ilości siły roboczej do ich uprawy. Pszenica, żyto i proso wymagają mniej siły roboczej na jednostkę gruntu i na jednostkę produkcji żywności niż ryż, ziemniaki czy kukurydza (kukurydza), ale na ogół te ostatnie dają więcej żywności na jednostkę gruntu. Tak więc, wraz ze wzrostem gęstości zaludnienia, te drugie grupy upraw zazwyczaj zastępują te pierwsze. Nie miało to miejsca w Europie, gdzie pszenica, żyto i proso rozwijały się kosztem pastwisk, ale te uprawy dawały więcej żywności z akrów niż zwierzęta gospodarskie, które wyparły.

Wraz z modernizacją rolnictwa zmniejsza się jego zależność od ziemi, a także od pracy ludzkiej. Siła i maszyny zwierzęce zastępują ludzką siłę roboczą; siła mechaniczna zastępuje wtedy siłę zwierząt. Zastępowanie mocy mechanicznej mocą zwierzęcą zmniejsza zapotrzebowanie na ziemię. Zwiększone wykorzystanie nawozów w miarę modernizacji działa również jako substytut zarówno ziemi, jak i siły roboczej; to samo dotyczy herbicydów i insektycydów. Dzięki temu, że możliwe jest wyprodukowanie większej ilości na jednostkę ziemi i na godzinę pracy, potrzeba mniej ziemi i pracy dla danej wielkości produkcji.