ABC kosztów inwestycji

680

ABC kosztów inwestycji

Już kilkakrotnie pisałem o kosztach związanych z produktami finansowymi, ale jest to temat, do którego warto wracać. Dlatego tym razem chciałbym wspomnieć o rodzajach kosztów, które możemy napotkać przy zakupie produktu inwestycyjnego lub oszczędnościowego.

Opłaty wyrażone jako procent inwestowanej/wpłacanej kwoty

(zwane opłatami wstępnymi, dystrybucyjnymi i manipulacyjnymi). Są to koszty, które zwykle ponosimy rozpoczynając inwestycję. W praktyce zmniejszają one zainwestowaną kwotę o pewien procent. Są one często wykorzystywane przez fundusze inwestycyjne (poziom takiej opłaty wynosi zazwyczaj do 5%), firmy ubezpieczeniowe, czasami również w przypadku tzw. produktów strukturyzowanych przez banki. Stosowana praktyka różnicowania ceny nabycia jednostki funduszu i ceny sprzedaży, która jest stosowana, choć coraz rzadziej, również powinna być kwalifikowana w ramach tego typu opłaty. W przypadku towarzystw ubezpieczeniowych czasami pojawia się tzw. “obniżona alokacja składki lub opłaty wstępnej”, co w praktyce jest również kosztem zmniejszającym wartość zainwestowanych przez nas środków. W tym przypadku procent, który obciąży towarzystwo ubezpieczeniowe może być znaczny i może sięgać nawet kilkudziesięciu procent wypłat dokonanych w pierwszym roku obowiązywania umowy ubezpieczenia. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku polis ze składką regularną.

Opłaty wyrażone jako stała kwota

– często nazywany administracyjnym. Są to na przykład opłaty za prowadzenie rachunku bankowego lub stałe opłaty miesięczne stosowane przez firmy ubezpieczeniowe w polisach połączonych z funduszami inwestycyjnymi. Na pierwszy rzut oka nie są to zazwyczaj wysokie kwoty. Jeśli jednak porównamy je do miesięcznych składek na poziomie np. 150 zł, okazuje się, że 9 zł za opłaty powoduje “zniknięcie”.6% tego, co płacimy.

Opłaty wyrażone jako procent od wartości zainwestowanych środków

– wykorzystywane przez fundusze inwestycyjne spółki “asset management”, ale również znajdujące się w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych. Często nie doceniamy ich znaczenia, ponieważ są one niewielkie w ujęciu procentowym – od 0,5% do 4% w zależności od rodzaju inwestycji. W praktyce jest to zazwyczaj podstawowe źródło dochodów instytucji finansowej. Pamiętaj, że opłaty w tym przypadku są niskie w ujęciu procentowym, ale naliczane są corocznie od wszystkich zgromadzonych przez nas środków.  Innymi słowy – od 1 zł zainwestowanego po 10 latach pobierania 2% takiej opłaty, nasze koszty wyniosą 18% (nie licząc potencjalnych zysków). Dlatego powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na tego typu opłaty.

Opłaty transakcyjne

-tj. opłaty za określone transakcje wykonywane przez klienta. Najczęściej stosuje się je w bankach – tu polecam tabele opłat. Znajdujemy je również w polisach związanych z inwestycjami oraz w funduszach inwestycyjnych. Warto je dokładnie przeanalizować z punktu widzenia naszych potrzeb, bo jeśli przeprowadzimy wiele transakcji, to może nas to bardzo kosztować.

Opłaty związane z wcześniejszą rezygnacją z zawartej umowy

– Ten rodzaj płatności może być naprawdę bolesną lekcją dla klienta, który nie sprawdzał ich wcześniej. Zwykle dotyczy to produktów, które są zawierane na czas określony. Takie koszty można się spodziewać przede wszystkim w przypadku polis ubezpieczeniowych, produktów strukturyzowanych i oczywiście lokat terminowych. Pamiętajmy, że w przypadku polis ubezpieczeniowych łączonych z funduszami inwestycyjnymi lub produktami strukturyzowanymi możemy spodziewać się tak wysokich kosztów rezygnacji, że zazwyczaj odzyskamy tylko część wpłaconych środków, nie mówiąc już o zyskach. Często tego typu opłaty sprzedawane są nam jako “klient dyscyplinujący”, tzn. chroniący przed pokusą wykorzystania środków na inne cele. Myślę jednak, że takie “dyscyplinowanie” nie powinno nas tak bardzo kosztować.

Na rynku są też produkty, które pozornie skonstruowane są na zasadzie “płacisz pewną kwotę pieniędzy, wypłacimy ją po pewnym czasie powiększonym o zarobiony (lub z góry określony) zysk”. Następnie mówimy o produktach z gwarancją kapitałową. W tym przypadku należy bardzo uważać na koszty związane z odstąpieniem od umowy, ponieważ mogą one być tak wysokie, że całkowicie zablokują możliwość odstąpienia od takiej inwestycji.

Wybierając produkt inwestycyjny, proponuję zadać osobie, która nam go proponuje kilka pytań kontrolnych dotyczących wszystkich rodzajów kosztów, o których wspomniałem. To uchroni nas przed nieprzyjemnymi niespodziankami i rozczarowaniami w przyszłości – bo kto pyta, nie jest w błędzie!