Balia pełna wody – pokazy i prezentacje – oszustwa, których nie można udowodnić

84

Zaproszenie na spotkanie. W klubie emeryta, klubie majątkowym, hotelu, restauracji. Co to będzie dotyczyło? Zdrowie. Kto nie chce być zdrowy! Zwłaszcza w pewnym wieku, a zaproszenie jest skierowane do osób starszych. Osoby w wieku poniżej 40 lat nie są akceptowane.

Każdy, kto przyjdzie, otrzyma prezent – niespodziankę. Po co? Ponieważ przedsiębiorca dba o seniorów. Będzie kawa, ciastka i dobry nastrój. Spotkanie zostanie połączone z pokazem urządzenia przywracającego zdrowie. Konieczne jest potwierdzenie obecności, ponieważ liczba miejsc – ze względu na atrakcyjność spotkania – jest ograniczona. Grzech nie korzysta, kto nie chce być zdrowy?

Pokaz odbył się. Kilka osób zostało prawie przekonanych do zakupu urządzenia, które wysysa złe moce przez nogi. Tak! Po prostu zanurz nogi w urządzeniu wypełnionym wodą, a bakterie i wirusy uciekną, gdzie rośnie pieprz.

Pani Maria, Pan Jerzy i Pani Zenona zwykle nie wierzyliby w nadprzyrodzone zdolności zwykłej wanny z wodą. Ale serial jest inny. Tak miły, młody, profesjonalny i dobrze ubrany, Pan wszystko wyjaśnił. Wyjaśnił, że nie można nie wierzyć. Ponadto Pani Maria, Pan Jerzy i Pani Zenona dostali prezenty: zestaw filiżanek i talerzy. I kupon – 100 PLN na podróż. Z wdzięcznością Pani Maria, Pan Jerzy i Pani Zenona zgodzili się na indywidualne rozmowy ze sprzedawcami.

Rozmowy odbywały się przy osobnych stołach. Każdy z konsumentów osobno. Dwóch sprzedawców – Pan i Pani Byli mili, ale także nieco przestraszeni chorobami i złymi płynami. Urządzenie usunęło złe płyny i choroby. W zasadzie wszystko. Pani Maria, Pan Jerzy i Pani Zenona byli chorzy – mniej więcej w wieku, ale w wieku ponad 70 lat, który nie ma nawet najmniejszych dolegliwości.

Pani Maria, Pan Jerzy i Pani Zenona kupili urządzenie. Schłodzili się tylko w domu. Pani Maria sama. Panie Jerzy, dzięki mojej wnuczce. Pani Zenona dzięki jej sąsiadowi. Nazwali firmę, że nie chcą urządzenia. Firma oczywiście zgadza się i przyjmie zwrot. Odbiorą towar sami za dwa tygodnie. Po dwóch tygodniach, po kolejnym telefonie, pani z firmy ogłosiła, że ​​„jest za późno, minęło 14 dni, było w umowie”. Konsumenci pamiętają, że faktycznie coś podpisali, ale otrzymali dokumenty po pewnym czasie od zarejestrowania ich w firmie. Ponieważ program był poza firmą. Teraz pozostało im urządzenie, w którym nogi można namoczyć, ale tylko w chłodnej wodzie, ponieważ ciepło może uszkodzić urządzenie. Niestety, moczenie stóp nie pomaga w leczeniu reumatyzmu, bólu nerek i zawrotów głowy. I prezenter obiecał.

Obiecał i oszukał

Zgodnie z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, który w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzania majątkiem własnym lub cudzym, wprowadzając w błąd lub wykorzystując błąd lub niezdolność do właściwego zrozumienia podjętego czynu, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Niestety w większości przypadków trudno to udowodnić. Prokurator generalny zwrócił uwagę prokuratorów na przestępcze zachowanie prezenterów, ale jak dotąd nie słyszeliśmy o dochodzeniu lub dochodzeniu w podobnych sprawach.

Co pozostaje Ciesz się prawem cywilnym. Prawo do odstąpienia od umowy – 14 dni od dostawy towaru. W przypadku usług – 14 dni od zawarcia umowy. Przedsiębiorca musi poinformować konsumenta o tym prawie. Brak informacji przedłuża termin o 12 miesięcy. Informacje nie mogą być ukryte ani zniekształcone, np. odstąpienie od umowy nie może podlegać dodatkowym ograniczeniom.

Możesz także spróbować anulować umowę, jeśli możesz pokazać, co faktycznie działo się na wystawie. Będzie to możliwe, jeśli Pani Maria, Pan Jerzy i Pani Zenona przyjdą po pomoc do Federacji Konsumentów. Ich wspólne zeznania są dowodami.

Praktyki stosowane do sprzedaży poza lokalem przez jakiś czas pokazały, jak bardzo możesz być pozbawiony podstawowych zasad etycznych i ludzkich odruchów. Kłamanie i zmuszanie osoby starszej do zakupu bezwartościowego przedmiotu za 4000 zł stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego i przestępstwo, które należy surowo ukarać i potępić. Zwłaszcza organizacje przedsiębiorców powinny głośno mówić o patologii, która napędza handel bezpośredni.

Nasze krótkie wskazówki:

  • Masz zaproszenie na przedstawienie – nie idź. Jeśli potrzebujesz lub musisz coś kupić, pójdziesz do sklepu. Na pokazie nie jest bezpiecznie.
  • Musisz coś podpisać na wystawie – NIGDY NIE ROBIĆ. Chyba że po rozmowie z Federacją Konsumentów lub Rzecznikiem Konsumentów. Powiemy Ci o ryzyku związanym z taką umową.
  • Jeśli czujesz się niebezpiecznie lub niekomfortowo na pokazie, spróbuj skontaktować się z sąsiadem obok siebie – najlepiej uzyskać numer telefonu. W przypadku czego będzie twoim świadkiem.
  • Podpisujesz coś – CZYTAJ. Twój podpis to zgoda. Najczęściej tak jest

ZGODA NA WYKORZYSTANIE CIEBIE W SPOSÓB PRZESTĘPCZY!

  • Garnki do samodzielnego gotowania nie istnieją. Pościel do spania nie istnieje. Złe ścieki również. Tak więc traktuj informacje sprzedawcy jako zły fantastyczny film.
  • Prezent to prezent, czyli coś, co nie zobowiązuje. Zwłaszcza dla sprzedawcy, który oczywiście chce zarabiać.