Czy warto czekać na korektę sygnału ? – sprawdź to sam !

675

Dzisiejszy wpis jest kontynuacją kilku wcześniejszych, w których zachwalałem zlecenia oczekujące i czekanie na korektę sygnału świecowego.

Przyszedł czas aby odpowiedzieć na pytanie – skąd wiedzieć, gdzie ustawić zlecenia oczekujące. Czy standardowo w 50% korekty sygnału, czy może mniej? Można zauważyć, że sytuacja na wykresach powtarza się. Wielkość korekty jest podobna, a z większej ilości da się wyciągnąć pewną średnią. Warto samodzielnie przeprowadzić badania dla sygnału, z którego korzystacie najczęściej. Sprawdźcie dla np. ostatnich 30 sygnałów, jak duża korekta poprzedzała właściwy ruch ceny tzn. jak głęboko nachodziła kolejna świeca na świecę sygnalną.
Statystyki z takich badań mogą wyglądać w następujący sposób:

Czy warto czekać na korektę sygnału

Średnia to 62%. Aż tak głębokie są korekty świec sygnalnych w naszym teoretycznym przypadku. Oczywiście Wasze wyniki będą zależąc od rodzaju sygnału i od interwału na jakim przeprowadzicie badania.

Im większa próba statystyczna tym wyniki wychodzą podobne, dające możliwość wyciągnięcia pewnych wniosków.
W zależności od walut, wychodzą różne wyniki, nie są stałe tzn. gdy otwieram pozycję sprawdzam kilka/kilkanaście podobnych sygnałów wstecz jakiej podlegały korekcie. Generalnie, jeżeli miałbym podać wartość najbardziej uniwersalną dla głównych par walutowych to powiem, że warto zaczekać przynajmniej na 30% korektę sygnału świecowego D1, to naprawdę dużo przy świecach dziennych o wielkości często ponad 100 pipsów. Wcześniej zaczynasz zarabiać, wcześniej możesz przestawić na BE (na zero) i zabezpieczyć zysk. Wiem jak zwłaszcza dla początkujących, kusząco wygląda pin bar w fajnym miejscu, jak ciężko mu się oprzeć. Myślisz sobie: muszę otworzyć teraz nad pin barem lub co gorsze „z palca” czyli natychmiast, zanim zyski odjadą.

Prawda wygląda tak, że ogromna większość sygnałów świecowych podlega korektom, warto z nich skorzystać aby kupować po lepszych cenach i szybciej zarabiać lub choćby pamiętać o korekcji sygnałów i wykorzystać ten czas do dokładnego przemyślenia swojego wejścia, czy się o niczym nie zapomniało, czy nie sprzedaję w dołku, czy nie kupuję na szczycie, czy trend jest właściwy, czy za 10 minut nie jest jakiś ważny odczyt makro. Wykres D1 ma tę zaletę, że daje czas, wykres H4 także, ale trochę mniej. Im niżej tym czasu masz coraz mniej.
Zachęcam do zbadania choćby części swoich zagrań, zobaczycie że w wielu przypadkach uda się znaleźć pewne elementy, które często się powtarzają i wykorzystać je na swoją korzyść.