Pięciu wpływowych chińskich biznesmenów, od których można się wiele nauczyć

733

Po dekadach szybkiego wzrostu chińska gospodarka toruje sobie drogę do potężnych przekształceń w kierunku konsumpcji i usług. Częścią tej przemiany będą liderzy biznesu, którzy reprezentują nową falę chińskiej przedsiębiorczości i biznesowego obycia, od których wiele można się nauczyć.

Jack Ma

Jack Ma jest założycielem Alibaba Group, jednej z największych i najszybciej rozwijających się firm z sektora e-commerce. Została założona w roku 1999 i w chwili obecnej obsługuje 65 milionów klientów w ponad 240 krajach. Spółka Ma powstała jako pionierski biznes typu B2B, B2C i C2C, dzięki czemu z firmy miasta Hangzhou przekształciła się w piąte co do wielkości przedsiębiorstwo internetowe świata.

Wartość majątku Ma na rok 2016 oszacowano na 28,8 miliardów dolarów, co daje mu drugie miejsce na liście najbogatszych Chińczyków. Nieźle jak na kogoś, kto starał się dziesięć razy dostać na Harvard, by w końcu zdecydować, że nie jest on wart tego wysiłku…

Pamiętacie też pewnie, że w roku 2014 Alibaba weszła na giełdę z największym IPO w historii – co przypomina nam o tym, że na rynkach globalnych w grę wchodzą spore możliwości. Historia Ma to także opowieść o tym, że nigdy nie jest zbyt późno, by uczyć się na własnych błędach. Jeśli nawet jeden z najbogatszych ludzi w Chinach ma za sobą niezliczoną ilość przegranych i nadal udaje mu się odnosić sukcesy, to znaczy, że jest nadzieja dla nas wszystkich.

Neil Shen

Być może Neil Shen nie jest tak dobrze znany jak Jack Ma, za to z pewnością odniósł taki sam sukces. Stał się znany jako jeden z najlepszych chińskich inwestorów kapitału wysokiego ryzyka, który zaczynał na najniższych szczeblach w nowojorskich i hong-kongijskich firmach. W trakcie swojej kariery został też założycielem Ctrip.com, która jest dzisiaj największym operatorem turystycznym w Chinach. W roku 2015 był jednym z głównych graczy w wartej 15 miliardów fuzji dwóch spółek portfelowych Meituan.com i Dianping Holdings.

Shen jest nastawiony optymistycznie do sektora technologicznego i zarobił fortunę na dobrej ocenie spółek, które potem ostatecznie weszły na giełdę. Znajduje się teraz na 319. miejscu najbogatszych ludzi w Chinach i na 7. miejscu listy Midasa dla najlepszych inwestorów technologicznych.

Historia Shena pokazuje, co można osiągnąć ciężką pracą i dzięki skupieniu na właściwym obszarze. W przypadku inwestycji i handlu okazuje się, że nowoczesne technologie nigdy nie wychodzą z mody.

Ma Huateng

Nowa fala chińskich przedsiębiorców jest związana ściśle z sektorem technologicznym, a należy do niej bez wątpienia Ma Huateng. W roku 2008 założył on Tencent, który na dzień dzisiejszy jest czwartą co do wielkości firmą internetową na świecie, zaraz po Amazonie, Google i Facebooku. Kapitalizacja rynkowa to niemal 200 miliardów, co częściowo tłumaczy wartość netto jej założyciela, czyli 25,4 miliardy dolarów. Tencent działa aktywnie także w sektorze social media i gier online, co sprawia, że jego strona należy do najczęściej odwiedzanych w Chinach.

Forbes uznał, że Huateng sukces zawdzięcza samemu sobie. Jest trzecim najbogatszym człowiekiem w Chinach i znajduje się na 48. miejscu listy najpotężniejszych ludzi świata. Nieźle jak na człowieka, o którym zapewne nigdy dotąd nie słyszeliście!

Sukces Ma Huatenga pokazuje, jak szybki i mocny wpływ mogą mieć akcje spółek technologicznych i internetowych. Jeśli mieszkasz w Północnej Ameryce lub w Europie, zapewne nazwa Tencent znaczy dla ciebie niewiele, ale to właśnie dlatego tak ważne jest dobrze szukać. Wielkie okazje są dla tych, którym chce się kopać dalej i głębiej.

Henry Chow

Przez ostatnie dwadzieścia lat Chiny nieustannie przyciągały przedsiębiorstwa międzynarodowe, które chciały zarobić na tej najszybciej rosnącej gospodarce świata. Henry Chow bez wątpienia jest reprezentantem okresu chińskiej hossy. Był jednym z założycieli IBM Greater China Group, gdzie miał okazję przekonać się na własne oczy, jak wielki apetyt ma lokalny rynek na wszystkie nowinki IT.

Chow uważany jest za jednego z największych ludzi sukcesu w Chinach – tego, który pomógł przekształcić własny kraj w strategiczny rynek. Każdy, kto interesuje się przekształceniami gospodarczymi w Chinach, jakie miały miejsce przez ostatnie 15 lat, powinien zapoznać się uważnie z karierą Henry’ego Chowa. Jego historia może pomóc w dogłębnym zrozumieniu chińskiego rynku i jego rozwoju.

Andrew Yan

Andrew Yan jest partnerem Softbank Asia Infrastructure Fund (SAIF), wiodącej firmy typu private equity, która dostarcza kapitał wysokiego ryzyka firmom azjatyckim, skupiając się na sektorach: technologii informacyjnej, internetowej, mobilności, opiece zdrowotnej i czystych technologiach. W tych obszarach Yan zyskał silną reputację jako inwestor venture capital.

Pod zarządem Yana SAIF został mianowany przez China Venture Capital Association na “Najlepszą Spółkę Venture Capital” w roku 2004 i 2007. W tych samych latach został również uznany za “Inwestora funduszy Venture Capital”.

Traderzy zainteresowani inwestowaniem w azjatycki sektor technologiczny mogą się wiele od Andrew Yana nauczyć. Znalazł się na 69. miejscu listy Midasa w roku 2013 za to, że właściwie oceniał innowacyjne firmy i ich zdolność konkurencyjną na zglobalizowanym rynku. Według Yana sukces zależy od umiejętności odkrywania nowych możliwości i po prostu urzeczywistniania swoich zamierzeń. To właśnie te cechy decydowały o kształcie chińskiej gospodarki przez ostatnie dwie dekady i sprawiały, że była na właściwym kursie, by osiągnąć cele rozwojowe.