EURJPY – walka na minimach

Lokalne minimum

569

Silny jen powoduje, że ruchy wzrostowe na euro mają ograniczony zasięg. Notowania EURJPY poruszają się w wąskim zakresie odchylenia wobec linii kluczowego wsparcia. Widać wyraźne, że walka podaży trwa i obrona wsparcia trendu nie jest tak oczywista, jak można było się tego spodziewać.

Dziś przed 8 rano na rynku EURJPY widoczne były najniższe notowania z poprzedniego tygodnia. Oscylowanie kursu przy 137,80 wskazuje na dużą siłę podaży, która każdorazowe wybicia kursu wykorzystuje od razu do odnawiania sprzedaży euro. Tym samym jest realne zagrożenie przebicia dołków i rozwinięcia nowego ruchu spadkowego. Dziś dodatkowo poznamy odczyt inflacji z Eurostrefy. Rynek oczekuje ponownie niższego odczytu. Jeśli odczyty pokażą, ze w dalszym ciągu jest problem deflacji w Eurostrefie, rynek może zacząć od nowa sprzedawać euro. Dane poznamy o 11:00 naszego czasu. Wydaje się, że przy tym układzie jedynie wyższe odczyty będą w stanie powstrzymać spadki na EURJPY. Tym samym spadek poniżej 137,60 otworzy drogę do 136,50, ale co ważniejsze oznaczać to będzie zmianę obowiązującej od czerwca 2013 roku przyspieszonej presji wzrostowej na presję spadkową.