Warunki sukcesu na Giełdzie

976

Wyznaczenie celu

Wyznaczanie celów jest pierwszym warunkiem sukcesu. Ten warunek oznacza, że musimy ustalić, co chcemy osiągnąć i o której godzinie. My błądzimy bez celu. Nie wiemy, jakiej metody, planu lub strategii użyć.

Wyznacz cel. Razem z celem ustal termin, w jakim chcesz go osiągnąć, na przykład 3 miliony w siedem lat. Znajdź właściwą inwestycję, która pomoże ci w jego osiągnięciu. Właściwa to znaczy taka, która daje ci szanse osiągnięcia celu w wyznaczonym czasie i z którą czujesz się wygodnie. Prowadź dziennik transakcji. Obserwuj samego siebie. Sprawdzaj swoje postępy. Wprowadzaj poprawki. Wyznaczenie celu przesuwa cię z kategorii graczy skazanych na porażkę do kategorii graczy mających szansę na sukces.

Jednak przy ustalaniu celu pamiętajmy, że ktoś, kto osiąga 25% zysku rocznie, zostaje na Wall Street królem, a wielu finansistów naprawdę najwyższej klasy oddałoby wiele za taki wynik. Znany wszystkim Warren Buffett osiągnął wynik około 21% rocznego zysku.

Celem gry na giełdzie nie jest mieć rację, ale czerpać olbrzymie zyski, gdy mamy rację.

Metoda

Musisz wybrać metodę lub system transakcyjny, który pomoże ci w osiągnięciu celu. Metoda powinna być obiektywnie zdefiniowana i przemyślana. Metoda musi być opracowana w całości przed wprowadzeniem jej w życie. Jednak pamiętajmy, że może być udoskonalana. Mamy do wyboru analizę fundamentalną, techniczną oraz możemy połączyć te metody.

Kluczowe pytanie, na które każdy wygrywający gracz giełdowy potrafi odpowiedzieć, to: Dlaczego zrobiłem to, co zrobiłem, i dlaczego zrobiłem to właśnie wtedy, a nie kiedy indziej?

Według Zenona Komara musi upłynąć minimum trzy do pięciu lat, zanim gracz zacznie odnosić sukcesy na giełdzie. W dodatku, każdy gracz odnoszący sukcesy ma swoją własną, unikatową i ulubioną metodę, która pasuje do jego osobowości jak rękawiczka do dłoni.

Dyscyplina

Dyscyplina to postępowanie zgodnie z zestawem zasad i reguł. Pamiętajmy, że bez dyscypliny nie ma metody. Dyscyplina pozwala również na utrzymanie właściwej kontroli ryzyka.

Traderzy reprezentujący instytucje finansowe mają psychologiczną przewagę nad graczami detalicznymi.  Po pierwsze nie ryzykują własnych pieniędzy, po drugie instytucje narzucają im dyscyplinę. Traderzy mają narzucone dwa limity: maksymalną stratę przy pojedynczej transakcji roaz maksymalną wysokość strat w miesiącu. Limity te działają w pewnym sensie jak linie obronne. Wprowadź podobne limity.

Często zdarza się tak, że gdy ponosimy straty, zaczynamy wątpić w naszą metodę. Nie zapominajmy wtedy o dyscyplinie. Nie ma inwestorów, którzy nie ponoszą strat.

Problemem nie jest brak wiedzy, lecz brak dyscypliny, by wprowadzić ją w czyn.

Doświadczenie

Doświadczenie- elegancka nazwa dla wszystkich nieprzyjemności, jakie nas spotkały w życiu.

Spekulacja to ćwiczenie nie tylko intelektualne, lecz także emocjonalne, a w przypadkach krańcowych również fizyczne. Co prawda nauka spekulacji „na papierze” coś nas uczy, jednak pamiętajmy, że nie jest to realna spekulacja. Dopiero przy grze za prawdziwe pieniądze, możemy sprawdzić siebie. Spekulacja na niby nie testuje psychologicznej reakcji na strach przed akceptacją straty lub na chciwość, by zarobić więcej.

Nie ma substytutu doświadczenia. Zacznij z niewielkim kapitałem, naucz się raczkować, zanim zaczniesz chodzić. Stąpaj pewnie, zanim zaczniesz biegać.

Zwycięstwa są miłe. Satysfakcjonują. Porażka jest jednak ważniejsza. Dlaczego? Bo uczy pokory, doświadcza, daje okazję poznania siebie, a w szczególności własnej reakcji na porażkę.

Odpowiedzialność

Bez względu na to czy wygrasz, czy przegrasz, to ty jesteś odpowiedzialny za swoje wyniki. Nawet wtedy, jeśli tak się stanie z powodu rekomendacji serwisu doradczego, rady maklera czy złego sygnału wygenerowanego przez system komputerowy, którego używasz. To ty jesteś odpowiedzialny, ponieważ to ty podjąłeś ostateczną decyzję. Nie obarczaj winą rynku, spółki, czy innych ludzi.

Nie ma zajęcia, które wymagałoby cięższej pracy, inteligencji, cierpliwości i mentalnej dyscypliny niż zakończona sukcesem spekulacja. Decydując się na taki zawód, musimy ponosić pełną odpowiedzialność naszego wyboru.

Jeśli zwykle szukasz winnych, przegrałeś, zanim zacząłeś. Giełda nie jest dla ciebie.

Akceptacja małych strat

Największą przeszkodą w odnoszeniu sukcesów w spekulacji jest brak zrozumienia, że straty są częścią gry i że trzeba je akceptować. Idealny system nie istnieje. Spekulacja jest podobna do gry w baseball. Gracz, który uderza piłkę trzy razy na dziesięć, jest bardzo dobrym graczem. Gracz trafiający piłkę cztery razy ma dziesięć zarabia krocie. Pomyśl- aż sześć nietrafionych piłek. Nie trzeba być doskonałym, wystarczy być lepszym od innych.

Musisz nauczyć się ucinać straty. Jeśli jesteś w stanie to zrobić, przetrwasz, jeśli nie- zginiesz.

Akceptacja dużych zysków

Kiedy ktoś mówi, że trzeba nauczyć się akceptacji dużych zysków, słuchacze na ogół wybuchają śmiechem.  Jednak to nie jest taka prosta sprawa. Często zdarza się tak, że sprzedajemy zbyt wcześnie i nie pozwalamy naszym zyskom rosnąć, Mimo że nasza metoda jeszcze nie wysłała sygnału sprzedaży.

Akceptacja dużych zysków jest o tyle ważna, że często jedna transakcja potrafi zadecydować o naszym wyniku rocznym.