ZŁOTO – ograniczona zmienność mija

handel na rynku

1129

Wczorajsza sesja, zgodnie z założeniami nie przyniosła większej zmienności na rynku złota. Notowania poruszają się w wąskim zakresie zmian, ale już dziś zmienność może rosnąć ze względu na szereg publikacji oceniających stan największych dwóch gospodarek.

Wtorek zaczęliśmy od publikacji PMI z Chin, który pokazał, że gospodarka jest na krawędzi. Wartość wskaźnika wyniosła już 50 punktów i spada od dziewięciu miesięcy. Granica 50 punktów dla „fabryki świata” oznacza niebezpieczeństwo przegrzania się tamtego rynku. Taka sytuacja teoretycznie wzmacniać powinna dolara, ale rodzi też ryzyko na rynku. W dalszej części dnia odczyty PMI z poszczególnych gospodarek europejskich i pod koniec sesji z USA wskażą, na jakim biegunie mamy zdrowszą sytuację makro. Według mnie większa poprawa widoczna będzie w USA, dlatego zakładam, że umocnienie dolara powinno wspomóc podaż na rynku złota w rozwinięciu nowej fali spadków. Obecnie notowania oscylują przy 1291, czyli poniżej wczorajszego otwarcia i jednocześnie przy oporze na wykresie H1. Wskaźniki techniczne nie pokazują jeszcze sygnału na sprzedaż, ale kształtują górkę. Potrzeba jeszcze kilku godzin, aby ewentualny sygnał sprzedaży został potwierdzony. Podtrzymuję wczorajszy scenariusz, iż następnym celem dla podaży na najbliższe kilkanaście sesji będzie rejon 1277.