Od Warrena Buffeta rad kilka – rynek nie jest bańką!

866

Ta giełda amerykańska rośnie i rośnie. I dziś ponownie delikatnie zielono. Może to prowadzi do bańki? Kiedy ten rajd się skończy – pyta każdy inwestor, szczególnie ten amerykański, który kupując i sprzedając akcje, dość często sam osobiście ma pieczę nad własną emeryturą.

W poniedziałek, guru inwestorów, jeden z największych majątków świata, przynajmniej wśród tych znanych, i to ten, powstały na giełdzie, Mr Warren Buffett, występując w telewizji CNBC, pozwolił odetchnąć z ulgą, stwierdził bowiem : „Nie!” Nie – to znaczy, że nie jesteśmy w bańce, z której zupełnie nie wiadomo kiedy trzeba się ewakuować.

Zdaniem inwestora i miliardera Warrena Buffetta, prezesa Berkshire Hathaway, „nie jesteśmy na terytorium bańki.”

Ta uwaga inwestora pojawiła się tuż po opublikowaniu w trakcie weekendu jego słynnego rocznego listu do akcjonariuszy. Są tam tradycyjnie rady i spostrzeżenia na świat korporacji, warte przestudiowania. Ten ostatni list zwraca uwagę na kilka kwestii: akcje nigdy nie są „na zawsze”, ani też udziały w funduszach, druga to obrona strategii wykup akcji własnych.

Warren Buffett jest bardzo słynnym inwestorem długoterminowym. Ale w liście podkreśla, że długoterminowe inwestycje niekoniecznie znaczą, że nigdy się je nie sprzeda.

„Prawdą jest, że posiadamy jakieś akcje, które nie mamy zamiaru sprzedawać tak daleko jak okiem sięgnąć (a mówimy tu o scenariuszach 20/20)” – napisał Buffett. „Ale podjęliśmy zobowiązanie, że nie będziemy posiadać żadnych własnych papierów wartościowych Berkshire na wieki.” Jak widać, wykup akcji własnych nie dotyczy samego funduszu.

86-letni miliarder zwraca uwagę na zamieszanie wokół jednej z jego „zasad ekonomicznych”, która została opublikowana w raporcie rocznym Berkshire za rok 1983. W szczególności, nr 11, która stanowi o tym, że „bez względu na cenę, nie mamy żadnego interesu w ogóle w sprzedaży jakieś dobrej firmy, które Berkshire jest właścicielem. Jesteśmy również bardzo niechętni sprzedaży innych biznesów towarzyszących tak długo, jak oczekujemy od nich wygenerowania przynajmniej trochę gotówki oraz mamy dobre zdanie na temat swoich menedżerach i ich pracy.”

Aby rozwiać wszelkie nieporozumienia, Buffett podkreśla, że komentarze ten ma zastosowanie tylko i wyłącznie do firm, które możemy kontrolować, a nie do jakichkolwiek instrumentów finansowych.”