EURJPY – czas na nowy atak podaży

pary walutowe

612

Już podczas wczorajszej sesji euro zaczęło ponownie znajdować się pod presją i widać było po kilku innych parach, że podaż już teraz szykuje się do kolejnego ataku. Dziś seria danych nie tylko w USA, ale i z Europy, co oznacza, że od 9 rano euro może wykazywać większą zmienność.

Ogólny układ rynku jest spadkowy. Obecnie jesteśmy na wsparciu z konsolidacji po zeszłotygodniowych spadkach i akurat obecny układ ceny na wykresie H4 sugeruje możliwość wybicia się z formacji trójkąta. Dziś dane mokro mogą stanowić idealny impuls do takiego wybicia. Początkowo z Europy dane o PKB z Hiszpanii mogą nadać ton już od 9 rano, aby następnie odczyty inflacji z Niemiec pokazały jak wygląda obraz CPI po ostatnich decyzjach Europejskiego Banku Centralnego. Oczekiwania są niższe. Jeśli takie będą w rzeczywistości euro może mieć kolejny impuls spadkowy. Główny kierunek zostanie zarysowany o 14:30 kiedy poznamy PKB z USA. Dobry odczyt będzie osłabiać euro także względem jena i powinno zniwelować widoczne dziś w nocy i wczoraj impulsy na osłabienie się japońskiej waluty. Z technicznego punktu widzenia oporem dla EURJPY jest 137,18. Obecne notowania 136,91 to rejony wsparcia ze wspomnianej konsolidacji. Jego przebicie otworzy drogę do 136,06-135,65.