Komentarz surowcowy: złoto i ropa

771

ROPA NAFTOWA

Optymizm na rynku ropy za sprawą danych przedstawionych przez OPEC.

Notowania ropy naftowej wciąż utrzymują się pod wyraźną presją kupujących. Wczoraj cena tego surowca w Stanach Zjednoczonych ustabilizowała się powyżej poziomu 53 USD za baryłkę i dzisiaj rano kontynuuje zwyżkę. Przewaga strony popytowej na tym rynku to w ostatnim czasie w dużej mierze efekt wydarzeń politycznych i incydentów militarnych (Libia, Syria, Korea Północna). Wczoraj zwyżkom dodatkowo sprzyjały dane ze Stanów Zjednoczonych. Amerykański Instytut Paliw (API) podał, że w minionym tygodniu zapasy ropy naftowej w USA spadły o 1,3 mln baryłek. Co prawda oczekiwano spadku, ale niemal dwa razy mniejszego.

Kluczowym czynnikiem podtrzymującym przewagę strony popytowej podczas wczorajszej sesji były jednak przede wszystkim informacje przedstawione przez OPEC. Kartel pokazał bowiem, że w marcu wyjątkowo sumiennie podszedł do kwestii dopasowywania się do limitów produkcji ropy naftowej i ograniczył wydobycie nawet bardziej niż musiał. O ile 11 krajów OPEC zobowiązało się do cięcia produkcji ropy do poziomu 29,804 mln baryłek dziennie, to w marcu produkowały one średnio 29,757 mln baryłek dziennie.

Najbliższe sesje będą ważnym testem na rynku ropy naftowej głównie dlatego, że notowania tego surowca zbliżają się już do okolic tegorocznych maksimów cenowych, a w ostatnich dwóch tygodniach na nowo zwiększyła się liczba długich pozycji inwestorów instytucjonalnych na rynku ropy naftowej, co sprzyja chociażby krótkoterminowej korekcie spadkowej. Niemniej, sytuacja polityczna może obecnie na tym rynku wiele zmienić.

pic3dc15715b295ea3f5782904bd8f7ccb5

ZŁOTO

Cena złota najwyżej od 5 miesięcy.

Wtorkowa sesja przyniosła dynamiczny wzrost notowań złota. Cena żółtego kruszcu dotarła na koniec sesji do okolic 1276 USD za uncję, czyli najwyższego poziomu od 5 miesięcy. Tym samym, cena złota osiągnęła nowe tegoroczne maksimum.

Zwyżka notowań złota była bezpośrednim efektem zwiększonej awersji inwestorów do ryzyka, wywołanej licznymi napięciami geopolitycznymi. Wczoraj na pierwszy plan wysunęły się groźby konfliktu militarnego ze strony władz Korei Północnej, które pojawiły się zaledwie kilka dni po zaognieniu się sytuacji na Bliskim Wschodzie (po ataku amerykańskich wojsk na syryjskie bazy lotnicze).

Cena złota wybiła się ponad ważny opór w okolicach 1260 USD za uncję i obecnie znajduje się pod kolejną techniczną barierą w rejonie 1276 USD za uncję. Jeśli i ten opór zostanie pokonany, to kluczowym poziomem staną się okolice 1290 USD za uncję, czyli poziom, na którym obecnie znajduje się linia długoterminowego trendu spadkowego i który może zmienić sytuację w szerszym horyzoncie czasowym. Dopóki jednak nie zostanie on pokonany, cena złota znajduje się w długoterminowym trendzie spadkowym i może do niego w kolejnych tygodniach powrócić. Zaburzeniem dla tego scenariusza mogą być jednak wydarzenia polityczne lub incydenty militarne.

pic995c9c63faf31dbd9a6f322ccf74c0ff