W piątek dobrze odebrane dane z USA, dzisiaj słabe nastroje na starcie tygodnia

698
Informacje gospodarcze
Z kraju:

MF sprzedało w czwartek obligacje OK0419 / PS0422 / WZ1122/ WZ0126 / DS0727 łącznie za 5 000,0 mln zł przy popycie 12 904,3 mln zł – podało MF.

Na przetargu uzupełniającym resort finansów sprzedał obligacje WZ1122 za 602 mln zł i popycie 1 150,0 mln zł oraz WZ0126 za 402 mln zł i popycie 1 076,0 mln zł – podał MF.

Po czwartkowej aukcji SPW, resort finansów ma sfinansowane 29% potrzeb pożyczkowych na 2017 r. – podało w komunikacie MF.

MF zaoferuje w poniedziałek, 9.I na przetargu bony 33T za 1,0-2,0 mld zł – podał resort.

Według stanu na koniec grudnia 2016 r. do wykupu w 2017 r. pozostaje dług o wartości nominalnej 77,8 mld zł – podało MF.

Na koniec grudnia 2016 r. poziom krajowego długu rynkowego wyniósł 576,8 mld zł wobec 513,4 mld zł na koniec 2015 r. – poinformowało MF.

Na koniec grudnia 2016 r. średnia zapadalność długu krajowego wzrosła do 4,36 wobec 4,27 na koniec 2015 r., a długu ogółem wzrosła do 5,27 wobec 5,22 na koniec 2015 r. – podał MF.

Ze świata:

Wzrost miejsc pracy w USA w grudniu o 156 tys. (konsensus 175 tys.), stopa bezrobocia 4,7% (konsensus 4,7%), a płace rosły o 0,4% m/m (konsensus 0,3% m/m) – Departament Pracy.

Dziś o 11:00 opublikowane zostaną dane o stopie bezrobocia za listopad. Konsensus zakłada 9,8%.

Rynek walutowy Forex
Ostatnia sesja
Dobrze odebrane dane z USA

Czwartek przyniósł dobry odczyt ISM usług, ale EUR-USD pozostawał niewzruszony i kontynuował dynamiczne odreagowanie zamykając dzień w rejonie 1,06. W piątek doszło do przesilenia i EUR-USD cofnął się do 1,0530. Impulsem okazał się raport z rynku pracy. Na tle przeciętnych danych o NFP i stopie bezrobocia uwagę przykuły płace rosnące w największym od 2009 r. tempie (w ujęciu r/r). Odbiór był prosty – lepsze płace to większa szansa na scenariusz reflacji. Złoty do końca tygodnia pozostawał mocny. EUR-PLN piątek kończył nieco powyżej 4,35 a USD-PLN w rejonie 4,11. Sprzyjała m.in. udana czwartkowa aukcja obligacji. Na giełdach akcji panowały umiarkowanie optymistyczne nastroje. SP500 rósł o 0,4%, a DAX o 0,1%. Nikkei225 w poniedziałek pauzował, SHC zyskał 0,5%.

Dzisiejsza sesja
Jałowy tydzień

Kalendarium makro sprowadza się w zasadzie do krajowych wydarzeń, w tym przede wszystkim posiedzeniu RPP (kończy się w środę) oraz publikacji inflacji. W szerszym kontekście spłyną jeszcze dane z Chin, obecnie rozczytywane pod kątem szans na globalny scenariusz reflacji oraz niemiecki PKB za 2016 r. Czynniki dla złotego pozostają niezmienne – ostatnie krajowe dane sprzyjają umocnieniu a zewnętrzne ryzyka (głównie obawy o jastrzębi Fed) i wewnętrzne polityczne póki co pozostają na dalszym planie. W tym tygodniu elementem, który będzie wywierał presję na złotego może być piątkowa rewizja polskiego ratingu przez Fitch oraz Moody’s. Przy rosnących szansach utrzymania deficytu w ryzach również w bieżącym roku zakładamy niewielki potencjał do negatywnych niespodzianek z tej strony. EUR-USD będzie zapewne gruntował pozycję w obrębie kilkutygodniowego range ~1,035 – 1,065. Dotychczasowe dane zostały skonsumowane a w tym tygodniu zabraknie raczej pozycji z potencjałem.

Rynek stóp procentowych
Ostatnia sesja
Dane podniosły zmienność

Czwartkowe notowania na krajowym rynku długu zakończyły się umocnieniem krzywej i to pomimo sporej podaży długu na aukcji MF. Resort zdołał uplasować ponad 6 mld przy ponad dwukrotnie większym popycie, co podkreśla wyraźne zainteresowanie krajowym długiem. Dziesięciolatki zakończyły skrócony tydzień rentownością 3,673%. Na rynkach bazowych przed końcem tygodnia dane pchnęły Treasuries wyraźnie w górę po czwartkowym słabym ADP i grze pod piątkowe odczyty o NFP. Jednak brak jednoznacznego potwierdzenia (NFP wprawdzie słabsze, ale poprzedni odczyt podniesiony przy jednoczesnym wzroście dynamiki płac) dał podstawy do zwrotu i ostatecznie tydzień dla rynków bazowych kończył się wzrostami rentowności.

Dzisiejsza sesja
Słabe nastroje na starcie tygodnia

Początek tygodnia po dobrych danych o niemieckim handlu zagranicznym i produkcji przemysłowej stawia dług pod presją podaży, wzmacnianą nadal piątkowymi danymi z amerykańskiego rynku pracy. Tym samym rynki bazowe pozostają w słabych nastrojach ciągnąc za sobą również krajowe benchmarki. W tym kontekście pustawe dziś kalendarium powinno kierować uwagę w kierunku licznych dziś wypowiedzi członków Fed. Inwestorzy szukać mogą sygnałów przyspieszenia ścieżki zacieśniania polityki monetarnej przez Fed, która rynkowo zakłada kolejną podwyżkę stóp procentowych w USA dopiero w czerwcu. /afr/