Niemrawy początek tygodnia

rynek finansowy

765

GIEŁDA Nieznaczne spadki i małe obroty to obraz pierwszej połowy sesji. W Europie także spadki. Kolejne godziny niewiele zmieniły w tym obrazie i Warszawa przez większą część dnia traciła na wartości.

Pierwsze kwadranse handlu na europejskich parkietach pokazały, że weekend nie wpłynął na wzrost optymizmu u inwestorów. Nieczynny Londyn, który od rana wypoczywał także osłabił zainteresowanie rynkiem, a parkiety we Frankfurcie, Paryżu i przede wszystkim Mediolanie od rana traciły na wartości. Sporo, bo spadki po półtorej godzinie, oscylowały na poziomie 1%, a Mediolan zbliżył się nawet do poziomu 1,5%. A na to wszystko wpływ miała także i Azja, której różnorodność na pewno niepokoiła inwestorów. Mocny, bo ponad 2% wzrost parkietu w Tokio i dominacja czerwonego na innych rynkach koloru to skrótowy obraz sytuacji na Dalekim Wschodzie. Tokijski impet to rezultat słabnącego jena i przekonania, że polityka władz Banku Japonii przyniesie w końcu skutek we wzroście gospodarczym.

A Warszawa? I tu miła niespodzianka, bo nasz parkiet w segmencie czołowej dwudziestki od początku dnia był na plusie i tuż przed 11 WIG20 zyskiwał  0,1%. Niewiele, ale zawsze coś. Gorzej było w grupie małych i średnich spółek i tam spadki indeksów wynosiły około 0,4%. Rynek do góry ciągnęły walory PGE drożejące o 1,1% i LPP, które zwyżkowały nieco mniej. Większość spółek pozostawała na minusie a wyraźnie traciły walory obuwniczego CCC. Wśród pozostałych podmiotów o prawie 4% drożały walory JSW a powody do zadowolenia mieli posiadacze akcji CD Projektu, który zyskiwał prawie 2%. I te dwie spółki ratowały indeks mWIG40 przed większym spadkiem. Kiepsko dzień rozpoczęły walory Kruka, które zniżkowały o ponad 6% i budowlanego Echo Investment tracące 2,8%.

Niestety wraz z upływem czasu sytuacja na naszym parkiecie skomplikowała się.Tuż przed południem na rynku czołowych firm widoczny był lekki spadek a WIG20 znalazł się na poziomie piątkowego zamknięcia. Potem jednak kolejne wybicia utrzymywały indeks blisko poziomu zamknięcia. Niewielkie obroty na parkiecie ( które w południe nie przekraczały 200 milionów złotych), ułatwiały takie skokowe zmiany kursów.

Instrumenty Finansowe

Druga połowa sesji, to utrzymujący się trend na parkiecie. Indeksy były na podobnych jak przed południem poziomach.  Reszta Europy także porażała kolorem czerwony. Niemiecki DAX30 i francuski CAC 40 zniżkowały jednakże spadki było symbolicznie mniejsze niż po godzinie 10.

W dalszym ciągu na plusie były walory CD Projektu i JSW, choć ich kursy były nieco niższe. CD Projekt ustanowił wczoraj swoje historyczne maksimum a w ciągu pięciu lat firma zyskała ponad 700%! Obecnemu wzrostowi pomagają lepsze niż zakładali analitycy wyniki ekonomiczne.

Po godzinie 14 na parkiecie kolejne symboliczne spadki tak, że tuż po godzinie 15 indeks WIG20 tracił 0,14%. Amerykańskie kontrakty na indeks Dow Jones z niewielkim plusem, co sugeruje, że rynek za oceanem nie powinien iść w ślady Europy.