Rynek i tak czeka na ECB i NFP.

analiza brokera

726

Wczorajsza sesja nie pokazała większych zmian na głównych parach, głównie za sprawą braku większych odchyleń na wskaźnikach PMI wobec wcześniej notowanych. Ale należy pamiętać, że dopiero radykalna i de facto niespodziewana poprawa na tych wskaźnikach zmieniałaby spadkowy obraz EURUSD. Jak jest wniosek? Rynek jest nadal w fazie spadkowej i dominują sprzedaże nawet przy lekkich podbiciach.

Raport Forex

Presja na wyprzedaż europejskiej waluty jest na tyle duża, że jesteśmy świadkami systematycznego przeceniania euro i jak na razie nic nie zapowiada zmiany tego kierunku. Układ wskaźników makro po wczorajszych odczytach PMI w dalszym ciągu potwierdza problemy w Europie. Dziś Komisja Europejska będzie publikować swoje prognozy wzrostu gospodarczego w Eurostrefie i na świecie. Trudno oczekiwać optymistycznego wydźwięku. Jeśli dojdzie do rewizji w dół wcześniejszych założeń, można się spodziewać nowego impulsu do spadku EURUSD już dziś. Ruch jednak nie musi być duży, bo i tak inwestorzy czekają przede wszystkim na czwartkowe ECB i piątkowe NFP. To dopiero te dane mogą wyznaczyć kierunek dla dolara na cały miesiąc. Z technicznego punktu widzenia EURUSD utrzymując się w rejonie 1,2500 potwierdza gotowość do nowych spadków. Opory główne tego układu spadkowego to dopiero rejon 1,2690, co oznacza, że przebicie tego poziomu będzie wskazywać na wyhamowanie spadków, ale i tak jeszcze nie ich zakończenie w średnim terminie. W krótkim czasie, czyli na podstawie H1 już wykształca się nowy sygnał sprzedaży. Ale tak jak wspomniałem, bez nowego czynnika trudno oczekiwać spadku rzędu 100 pipsów. Tym samym dziś oczy inwestorów powinny być zwrócone na Raport gospodarczy ECB, dynamikę PPI z Eurostrefy, a po południu na zamówienia w przemyśle w USA. Patrząc na same prognozy rynek zakłada spadek na wskaźniku PPI i wzrost na Factory Orders faworyzując ponownie dolara. Tym samym zakładam, że podczas dzisiejszej sesji to właśnie spadki powinny dominować. Następnym celem dla EURUSD jest 1,2362. W przypadku GBPUSD gorsze dane z Eurostrefy powinny też, jako pochodną sprowadzić notowania w partie wsparcia z konsolidacji: 1,5945 a następnie 1,5853. Oporem dla GBPUSD jest 1,6232. Na rynku złota realizuje się strategia spadkowa. Po przełamaniu wsparcia 1185 rynek jest w nowej fazie spadkowej, której celem jest teraz 1080. Brak korekt wzrostowych po przełamaniu 1185 wskazuje, że siła podaży na złocie jest na tyle mocna, że niweluje naturalny popyt. Dopiero koniec listopada może wpływać na podbicia spekulacyjne złota związane z referendum w Szwajcarii. Za siłą dolara przemawia także układ na płytkich rynkach, tak jak USDPLN, gdzie rynek z poziomu 3,37ponownie szykuje się do ataku na wyższe partie do 3,42 a tam rozstrzygnie się perspektywa ewentualnego dalszego wzrostu nawet do 3,52.

Wyliczenia pivotów pokazują na dziś poziom główny dla EURUSD na 1,2482 ze wsparciami 1,2448 i 1,2406 a oporami 1,2524 i 1,2558.

Dla GBPUSD poziomem głównym jest 1,5975 ze wsparciami 1,5925 i 1,5878 a oporami 1,6024 i 1,6074.