Bezrobocie w USA w styczniu wzrosło do 4,8%. Co dziś powie M. Draghi? W Polsce tydzień pod znakiem RPP

657
Informacje gospodarcze
Z kraju:

Do wykupu w ’17 pozostaje dług o wartości nominalnej 68,6 mld zł – MF.

Konsolidacja płynności sektora publ. przyniosła na koniec I 39,9 mld zł – MF.

Stan środków złotowych i walutowych na koniec I wyniósł 67,1 mld zł – MF.

Poziom krajowego długu rynkowego na koniec I wyniósł 585,0 mld zł – MF.

Na koniec I średnia zapadalność długu krajowego wzrosła do 4,42, a długu ogółem spadła do 5,26 – MF.

Ze świata:

Dziś o 15:00 rozpocznie się wystąpienie publiczne szefa EBC M. Draghiego.

Stopa bezrobocia w USA w styczniu wzrosła powyżej oczekiwań do 4,8%.

Zmiana zatrudnienia w styczniu w USA w sektorze prywatnym wyniosła 227 tys.

Indeks ISM dla usług w USA w styczniu spadł do 56,5 pkt. Indeks PMI dla usług w USA w styczniu wzrósł do 55,6 pkt.

Zamówienia na dobra trwałego użytku w USA w grudniu spadły o 0,5% m/m.

Zamówienia w przemyśle w USA w grudniu wzrosły o 1,3% m/m.

Rynek walutowy
Bezrobocie w USA w styczniu wzrosło do 4,8%

Eurodolar osłabiał się w piątek do czasu publikacji danych z USA, osiągając poziom 1,0711. Jednak po godz. 14:30 (publikacja danych z rynku pracy za styczeń), euro poszybowało w ciągu niespełna 3 godzin do 1,0797, by sesję zakończyć na poziomie 1,0781. W USA podano gorsze od oczekiwań dane o stopie bezrobocia za styczeń, która wzrosła do 4,8%. Ponadto zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniosła jedynie 227 tys. a po środowym odczycie raportu ADP – rynki miały apetyt na poziom 246 tys. Dodatkowo słabiej od oczekiwań wypadł ISM dla usług w styczniu (spadek do 56,5 pkt), przy czym powyżej oczekiwań wypadł PMI usługowy (55,6 pkt). Sesja udana była dla złotego, który umacniał się względem obu głównych walut, przy czym mocniej do danych z USA (minima EUR-PLN na 4,2857, a dla USD-PLN na 3,9745). Zakończenie dnia wypadło na poziomach: 4,3012 oraz 3,9885.

Dzisiejsza sesja
Co powie M. Draghi?

Poniedziałek przebiega pod znakiem odzyskiwania siły przez dolara (EUR-USD spada dziś do 1,0745. Słabe euro pomaga dziś złotemu zyskuje (EUR-PLN spada do 4,2847). Krajowa waluta pozostaje stabilna względem silnego dolara (USD-PLN w okolicy odniesienia). Europejskiej walucie nie pomagają dziś nawet dane z Niemiec o zamówieniach w przemyśle w grudniu, które wypadły znacznie powyżej oczekiwań. W dalszej części dnia rynki wyczekiwać będą na wystąpienie publiczne szefa EBC, M. Draghiego, które zaplanowane jest na godz. 15. Sytuacja na eurodolarze uzależniona będzie od oczekiwań rynkowych na kolejne podwyżki stóp procentowych w USA. Po ostatnim posiedzeniu Fed nie przybliżył żadnych szczegółów, a zatem inwestorzy nie mają punku zaczepienia. W tym kontekście ważne może być dzisiejsze wystąpienie Draghiego.

Rynek stóp procentowych

Ostatnia sesja giełdowa

Utrzymany kierunek

Krajowy dług kontynuował w piątek wzrostową korektę. Rentowności 10- latek spadły do 3,773%, tj. o 5 p.b. Na wcześniejszych fragmentach krzywej kierunek zmian był podobny, ale skala mniejsza – pięciolatki umocniły się o 2 p.b., podobnie dwulatki. POLGB były skorelowane z Bundami i lekceważyły utrzymująca się słabość długu na peryferiach strefy euro. Wspomniane Bundy umocniły się do 0,414%. Nieco gorzej radziły sobie również Treasuries, których rentowności wzrosły lekko, do 2,491%. Co ciekawe pierwszą reakcją na styczniowe dane z rynku pracy było umocnienie, ale potem zostało zredukowane. Ww. dane były niejednoznaczne – wzrosła stopa bezrobocia, a płace rosły wolniej od oczekiwań, ale NFP były wyraźnie powyżej 200 tys. Figury zza Oceanu raczej nie wspierały scenariusza szybszych podwyżek stóp.

Dzisiejsza sesja

Tydzień pod znakiem RPP

Przed styczniowym posiedzeniem emocje będą nieco większe ze względu na ostatnie dynamiczne zwyżki inflacji w kraju, regionie i na peryferiach strefy euro. Wydaje się, że RPP nadal będzie wstrzemięźliwa (dominujące czynniki egzogeniczne itd.), ale jest choć cień szansy na ewentualne wyłamanie w monolicie. Niemniej przy mocniejszym ostatnio złotym gra na wiarygodne jastrzębie akcenty jest dość ryzykowna. W poniedziałek krajowe dziesięciolatki zaczynają od umocnienia, w rejon 3,72%. Bundy również są nieco silniejsze (okolice 0,4%), ale dzisiejsze zaskakująco dobre dane z Niemiec (grudniowe zamówienia w przemyśle) przestrzeń do kontynuacji wzrostowej korekty jest ograniczona, a Bundy zapewne pozostaną barometrem dla krajowego rynku FI, przynajmniej do środy.