Ryzyko bankowe

1363

Trudności i niedogodności, jakie może napotkać klient w związku z korzystaniem z usług banku. Mówi się zwykle, że to bank podejmuje ryzyko, ale faktem jest, że także klienci narażeni są na skutki niecnego postępowania banku.

Ryzyko klienta związane z bankiem

Ryzyko bankowe

W przypadku wielu relacji klient–bank źródłem ryzyka jest różnica wielkości. Typowy bank jest w porównaniu z klientem duży, szczególnie w stosunku do osób fizycznych i małych firm. Być może z tego wynikają postawy właścicieli małych firm wobec banków (zob. poniższy wykres – zadowolenie przedstawicieli małych firm z usług banków w USA). Inaczej jest w przypadku dużych klientów, mających siłę przebicia (zawsze mogą wystąpić z pozwem o odszkodowanie). Narażenie „zwykłego człowieka” na krzywdę ze strony banków jest przyczyną powoływania rzeczników praw klientów banków (zob. poniższy wykres dotyczący Wielkiej Brytanii). Na kryzysy bankowe konsumenci reagują ograniczeniem korzystania z usług banków i dywersyfikacją.

Ryzyko bankowe

Równie sprawiedliwy co hojny

Nic nie spowalnia rozwoju banku tak bardzo jak niepopularność; zarazem najpewniejszym sposobem zwiększenia przychodów jest pozytywne postrzeganie go przez społeczność. Bank, który dla każdego znajdzie trochę dobrej woli i dobre słowo, na pewno będzie parł do przodu. Niemniej popularność taka wymaga bezwzględnego powstrzymania się od brutalności. Nie wolno zbyt ingerować w cudze sprawy ani wiecznie upierać się przy egzekwowaniu dosłownego brzmienia każdego ustępu umowy. W bankowości, tak jak w każdej innej dziedzinie, obowiązuje prawo nadrzędne: bank musi działać w interesie swoim i swoich akcjonariuszy, co może niekiedy wymagać tyleż hojności, co sprawiedliwości.

„Bankructwo”, fragment książki George’a Rae, The Country Banker, 1899

Ryzyko bankowe

W systemie gospodarczym banki komercyjne tradycyjnie spełniają dwie role, które odróżniają je od innych podmiotów: są pośrednikami (między tymi, które mają oszczędności i tymi, które potrzebują kapitału) i zapewniają płynność swoim klientom. Dlatego, chociaż niepewność i ryzyko idą w parze z każdym rodzajem działalności, banki muszą stawić czoła ryzykom, które są niezwykłe dla innych przedsiębiorców – niebezpieczeństwom wynikającym bezpośrednio z ich funkcji.

Ze względu na specyfikę zadań, a także fakt, że dysponowana kwota pieniężna pokrywa tylko niewielką część wszystkich depozytów, ryzyko w banku związane jest przede wszystkim z zarządzaniem jego aktywami i zobowiązaniami. Z tego punktu widzenia najważniejsze dla funkcjonowania banku są: ryzyko kredytowe i ryzyko płynności.

Ryzyko kredytowe jest zagrożeniem wynikającym z prawdopodobieństwa niewykonania zobowiązań umownych pożyczkobiorcy wobec banku. Niedotrzymanie przez dłużnika terminu płatności lub całkowite zaprzestanie spłaty rat kapitałowych i odsetek prowadzi do obniżenia bieżącej wartości aktywów banku, aw konsekwencji oznacza stratę, którą bank musi pokryć z zysku lub kapitału. W wyjątkowo niekorzystnej sytuacji wdrożenie ryzyka kredytowego może doprowadzić do niewypłacalności przedsiębiorstwa bankowego.

Oczywiście, niepewność co do zachowania wykonawcy i ewentualne niebezpieczeństwa, które ukrywa, dzielą także inni przedsiębiorcy. Niemniej jednak w przypadku banku skala ekspozycji na tego rodzaju ryzyko jest nieporównywalnie większa, ponieważ wynika z charakteru jego działalności gospodarczej jako pośrednika finansowego. Pomimo obserwowanej obecnie tendencji do dywersyfikacji działalności banków i wzbogacania ich oferty o inne usługi 1, udzielanie pożyczek jest nadal jednym z najważniejszych sposobów zarabiania przez nie pieniędzy.

Jakość udzielanych pożyczek jest ważna dla funkcjonowania banku. Analiza historycznych przypadków pokazuje, że częstym powodem bankructwa przedsiębiorstw bankowych był wysoki udział w portfelu kredytowym tzw. Kredytów zagrożonych. Ponieważ wyższemu ryzyku towarzyszy zwykle wyższa oczekiwana stopa zysku, banki starają się zachować w bilansie aktywa o różnych poziomach ryzyka i rentowności, szukając równowagi między dopuszczalnym poziomem ryzyka a oczekiwanym zyskiem. Wdrożenie ryzyka kredytowego może przyczynić się do problemów z płynnością.

Ryzyko płynności jest zagrożeniem, które oznacza, że ​​płatności nie można dokonać w terminie ich zapadalności z powodu niewystarczającej ilości gotówki w kasie lub na rachunek firmy. W przypadku banku najważniejszymi oznakami braku płynności są trudności i opóźnienia w regulowaniu zobowiązań wobec deponentów. Klienci, powierzając swoje pieniądze w formie depozytów bankowi, liczą na to, że gdy zajdzie taka potrzeba, natychmiast je wypłacą (jednocześnie ponosząc koszty utraty odsetek umownych, co nastąpi w przypadku przedwczesnego wycofania się) środków zdeponowanych w lokacie terminowej). Nawet krótkotrwała utrata płynności lub pogłoski o złej kondycji banku mogą być dla niego katastrofalne: w tym przypadku klienci, obawiając się utraty swoich oszczędności, zaczynają masowo wycofywać swoje depozyty. Ponieważ środki pieniężne do dyspozycji każdego banku – również w doskonałej kondycji finansowej – pokrywają tylko niewielką część wszystkich depozytów, natychmiast staje w obliczu bankructwa. Zjawisko to nazywa się „uruchomieniem banku” i jest jeszcze bardziej niebezpieczne, ponieważ kryzys jednego banku – ze względu na silną współzależność podmiotów systemu bankowego i niepełne informacje dla klientów dotyczące sytuacji, w której zdeponowali środki – często wpływa na inne banki, które w konsekwencji prowadzi to do załamania sektora i całego rynku. Ryzyko, które w koncepcji właścicieli banków jest szczególnym ryzykiem, można zatem uznać w szerszej perspektywie za systematyczne.

Główną i bezpośrednią przyczyną ryzyka płynności jest niedopasowanie w strukturze pasywów i należności (zwłaszcza depozytów i pożyczek) z punktu widzenia ich terminu wymagalności i terminów. Jest to przede wszystkim konsekwencja działania banków w ramach systemu rezerw częściowych 2. W szczególności przedsiębiorstwa bankowe nie muszą utrzymywać „wolnych banków” depozytów (co zmniejszyłoby ryzyko utraty płynności do prawie zera), ale traktują zdeponowane środki jako udzielona im pożyczka 3. Sumy powierzone bankom są przez nie inwestowane w aktywa o znacznie niższym poziomie płynności, który rozciąga się W wyniku błędnych szacunków przyszłych zmian zapotrzebowania klientów na gotówkę bank może tymczasowo utracić płynność, co w skrajnych sytuacjach oznacza jego upadłość ( wspomniany wyżej „run na bank”).

Redukcja ryzyka kredytowego polega przede wszystkim na zminimalizowaniu liczby nieudanych pożyczek i związanych z nimi strat. W tym celu bank może podejmować różne działania, np. badać sytuację ekonomiczną potencjalnych dłużników i czy wywiązali się oni ze swoich zobowiązań w przeszłości, tworzyć specjalne rezerwy na trudne pożyczki, dywersyfikować portfel pożyczek, ubezpieczać ich działania, monitorować poziomy ryzyka na bieżąco itp.

Przeciwnie, bank mógłby teoretycznie zmniejszyć ryzyko utraty płynności do ryzyka kredytowego, utrzymując pełne pokrycie depozytów. Ponieważ jednak może on legalnie inwestować fundusze powierzone mu przez klientów i osiągać bardzo wysokie zyski w tym zakresie, w praktyce ograniczenie ryzyka płynności sprowadza się do stałej analizy struktury aktywów i pasywów, wykorzystując m.in. założenia dotyczące przyszłego zapotrzebowania deponentów na gotówkę, a także stosowanie wyrafinowanych modeli matematycznych. Niektórzy znani ekonomiści i praktycy życia gospodarczego sprzeciwiają się skuteczności takich metod, argumentując, że system gospodarczy charakteryzuje się niepewnością, której nie można obliczyć nawet w najbardziej wyrafinowanych obliczeniach matematycznych.