Inwestowanie w wino

Inwestycja w alkohole

2213
Inwestowanie w alkohole, chociaż ciągle stosunkowo mało znane stale zyskuje popularność. Głównym czynnikiem wpływającym na rozwój rynku win inwestycyjnych było powstanie w 1999 roku londyńskiej giełdy wina – Liv-ex. Wcześniej handel winem odbywał się na pojedynczych aukcjach i był zajęciem głównie dla kolekcjonerów, obecnie dzięki Liv-ex możliwe jest nie tylko przeprowadzanie transakcji, ale także wycena portfela, śledzenie ruchów cen poszczególnych trunków i notowań indeksów wina. Inwestowanie w wino jest coraz popularniejsze również w Polsce. Według informacji pochodzących ze stron Wealth Solutions, w wina z Bordeaux zainwestowało ponad 1500 Polaków, a łączna wartość inwestycji to około 60 milionów złotych.
Wina charakteryzujące się potencjałem inwestycyjnym to przede wszystkim wina z Bordeaux oraz wybrane wina burgundzkie. Inwestycje w wino są inwestycjami długoterminowymi o stosunkowo wysokich stopach zwrotu i niskim ryzyku. Pożądaną cechą jest ich niska korelacja z rynkami finansowymi, co czyni je odpowiednimi do dywersyfikacji portfela składającego się z tradycyjnych instrumentów finansowych. Należy jednak zwrócić uwagę na wysokie koszty transakcyjne, koszty przechowywania oraz koszty związane z ubezpieczeniem zakupionego wina.Pierwszym sposobem inwestycji w wino jest zakup zabutelkowanego wina. Wino, aby nie straciło na wartości przechowywane jest w certyfikowanych piwnicach, które zapewniają odpowiednie warunki.

Beczki lub fundusze

Innym sposobem jest inwestycja en primeur, zwana również futures na wino. Polega na zakupie wina dojrzewającego w beczkach przed butelkowaniem. Potencjał inwestycyjny wina można ocenić na podstawie wstępnych ocen alkoholu i informacji pogodowych. Inwestycja en primeur zazwyczaj charakteryzuje się wyższą stopą zwrotu i wyższym ryzykiem niż zakup wina butelkowanego.

Inną metodą inwestycji w są fundusze inwestycyjne. Na rozwiniętym rynku zachodnim istnieją fundusze których portfel składa się z wina, a jedyny taki fundusz działający w Polsce  to IPOPEMA Fine Wine.

Ostatnim sposobem jest zakup winnicy lub udziałów w niej. Taka inwestycja charakteryzuje się jednak zupełnie innymi czynnikami ryzyka niż fizyczny zakup wina.

Inwestowanie w wino

Inwestowanie w wino dotyczy wyłącznie win ze znanego regionu Bordeaux i obejmuje w pierwszym rzędzie egzemplarze z roku 1855. Szczególnie ważne w tej klasyfikacji są produkty z First Growths, czyli pięciu najważniejszych winnic, których uprawy i produkcja są limitowane.Butelki wina są udostępniane w ściśle określonej liczbie. W każdym roku pojawia się ich na rynku nie więcej niż 90000 skrzynek. Za tak niewielką liczbą podąża także wysoka cena win First Growths, których roczna produkcja jest warta około 500 milionów GBP. Wino można nabyć, jednak nie jest to proste, ponieważ mała liczba butelek oraz spora ilość chętnych sprawia, że z każdym dniem i każdą chwilą ilość wina dostępna w sprzedaży spada…a cenarośnie.

Rośnie zainteresowanie winem

Wina inwestycyjne to pożądany materiał inwestycyjny. Z każdym rokiem podaż na tego typu produkty jest dużo niższa niż popyt. Szczególnie zagrażające dla inwestorów w Europie jest coraz wyższe zainteresowaniem winami ze strony inwestorów z Chin, gdzie z każdym rokiem rośnie liczba osób zamożnych. W 2011 roku grupa osób o majątku wyższym niż 1,5 mln USD wynosiła już ponad 960 tysięcy. Prognozy są jeszcze bardziej optymistyczne dla Chin i mniej korzystne dla pozostałych krajów: do 2015 roku popyt z Chin na towary luksusowe ma odpowiadać za 25% światowego rynku towarów luksusowych. Co ciekawe całościowy popyt na topowe wina obejmuje w 70% względy konsumpcyjne, a jedynie w 30% plany inwestycyjne. Rzadko kojarzy się wino jako produkt, który za jakiś czas można odsprzedać z zyskiem. Prędzej jako towar dający chwilową przyjemność. I w tym również tkwią jego perspektywy. Jakie są dalsze prognozy dotyczące rynku inwestycyjnego win? Eksperci są zdania, że poprzez wzrost świadomości konsumentów będzie rósł także potencjał rynku. Wraz z nim będą zwiększane wydatki francuskich producentów stanowiących o poprawie jakości towaru ostatecznie trafiającego na rynek.

Jak rozpoznać wina inwestycyjne?

Żeby wino uznać za inwestycyjne musi spełniać ono co najmniej dwa warunki. Po pierwsze utrzymywać stałą wysoką jakość kolejnych produkowanych roczników mierzoną na przestrzeni
dziesiątek lat. Po drugie konieczna musi być możliwość przechowywania wina oraz jego dalszego rozwoju. To dość wysokie kryteria, którym są w stanie sprostać nieliczni. Jednak to nie wszystko. Rozpoznanie win inwestycyjnych odbywa się też w inny sposób. Trunki te pojawiają się w niewielkich ilościach. Niektóre na przykład jedynie poprzez wyemitowanie około 3000 skrzynek, co już na starcie znacznie zwiększa ich wartość.

Jakie jest ryzyko inwestowania w wino?

Inwestycja w wina jest doskonałym sposobem na dywersyfikację ryzyka. Z punktu widzenia osiągnięto przez lata satysfakcjonujące stopy zwrotu oraz niską korelację z innymi aktywami, zwłaszcza krajowymi.Rynek win daje bardzo dobre stopy zwrotu. Roczny wynik może przekraczać nawet 20%. Przy tym tak doskonałe wyniki są obarczone dużo mniejszym ryzykiem niż inwestowanie w akcje, ropę naftową czy złoto. Czy zdarzają się na rynku win straty? Przeanalizowanie ośmiu lat pokazuje, że tylko w jednym miesiącu zdarzyła się strata na poziomie 5%. Tymczasem aż 75% miesięcy zakończyło się na plusie.

Jak przechowywać wina?

By móc czerpać korzyści z inwestowania w wina, należy zwrócić uwagę na sposób przechowywania tego szlachetnego trunku. Nie wystarczy mieć skrzynki najlepszego wina, by zyskać po pewnym czasie na jego sprzedaży. Należy zadbać o profesjonalne warunki przechowywania, by wino nie straciło wartości lub nawet stało się niezbywalne. Każda skrzynka musi być oznakowana i odpowiednio zabezpieczona. Niekiedy, tak jak przykładowo praktykuje się w Wielkiej Brytanii, gdzie wina są przechowywane w specjalnych magazynach. Dodatkowo szlachetne trunki się ubezpiecza, by w razie niespodziewanych wypadków odzyskać zainwestowane w nie środki. Ubezpieczenie do bieżącej wartości rynkowej daje poczucie bezpieczeństwa i gwarancji zwrotu poniesionych kosztów.

Inwestowanie w wino – czym się wyróżnia?

Przede wszystkim tym, że jest to rynek czysty w swoim wymiarze. Jest pozbawiony spekulacji, a rządzą nim tylko dwie reguły: podaży i popytu. Biorąc pod uwagę, że stopniowo wina są pite, podaż jest wręcz malejąca, co jest fenomenem na przestrzeni ogólnego rynku produktów zbywalnych. Rynek wina jest chroniony przez wystąpieniem bańki spekulacyjnej. Przykładowo na rynku złota szacuje się, że inwestorzy spekulacyjni mogą odpowiadać za około 80% popytu. To dlatego, że złoto można ciągle przetwarzać, natomiast wino po wypiciu znika z rynku. Pozostawia chwilę przyjemności i to wszystko. Szacuje się, że z 100% puli 25% dotyczy inwestorów, którzy nie są zainteresowani konsumpcją wina, ale odsprzedażą go z zyskiem. To nadal dość niewielka grupa osób. Jakie są koszty inwestowania w wina? Jeśli decydujemy się inwestować razem z wybraną firmą, musimy ponieść koszt opłaty wstępnej oraz koszty przechowywania wina. Jeśli natomiast mamy warunki do przechowywania trunkui znamy się na temacie, właściwie koszty są zerowe. Dlatego warto rozważyć tę możliwość. Tym bardziej, że inwestowanie w wina to przyjemny i niemal pewny sposób na pomnożenie wniesionego kapitału.

Użytkownicy trafili tu dzięki frazom:

  • inwestowanie w wino
  • inwestycja w wino
  • jak inwestować w wino
  • gdzie zainwestować w wino
  • jak inwwstowac w wino
  • w jakie wino inwestować
  • w jakie wino warto zainwestować