10 przykazań tradera na giełdzie

1237

Fenomenem gry giełdowej jest to, że nie ma jednego skutecznego sposobu na osiągnięcie ponadprzeciętnych zysków za każdym razem. 10 przykazań inwestora na giełdzie papierów wartościowych to zbiór przydatnych wskazówek, które mogą złagodzić skutki trudnych początków handlu na giełdzie.

1. Poznaj rodziców swojej spółki

Wybór firmy do portfela jest jednym z najtrudniejszych zadań dla każdego inwestora i tradera. Podczas październikowej konferencji w Warszawie dr Alexander Elder porównał wybór spółki giełdowej z wyborem życia. Jeśli spotkasz dziewczynę, najpierw poznaj jej matkę i babcię.

To tak jak z historycznej tabeli firmy – najpierw zobacz, jak kurs działał w przeszłości, a dowiesz się, jak firma będzie wyglądać w przyszłości. Jeden z uczestników zapytał Starszego, co stanie się z PZU, firmą, która zadebiutowała w maju 2010 roku. Spojrzał na wykres firmy i powiedział: ta dziewczyna jest za młoda, by cokolwiek powiedzieć na jej temat.

2. Nie bądź zachłanny

Wielu inwestorów próbuje szukać dziur i wzgórz, aby kupić najtańsze i sprzedać akcje tak tanio, jak to możliwe. W praktyce ten uzasadniony pomysł gubi się w powodzi niespodziewanych pogłębiających się dziur i chciwości, co uniemożliwia inwestorowi wyjście z inwestycji na z góry ustalony kurs. Zamiast osiągać duży zysk, inwestor zaczyna oczekiwać więcej, co w skrajnych przypadkach kończy się stratami na takich pozycjach.

3. Nie rozmawiaj o swoich akcjach

Inwestorzy lubią dyskutować o akcjach spółek, które mają w swoim portfelu i – niestety – robią to regularnie. W pracy, w domu, wśród przyjaciół i znajomych. Mówiąc o firmie, prezentując jej zalety i przekonując, że warto ją kupić, inwestor angażuje swoje ego. Według Eldera inwestor jest odtąd związany emocjonalnie, a gdy akcje tracą 30-40 procent, nie zdecyduje się ich sprzedać, ponieważ jest przekonany, że w końcu się odskoczą. W końcu przekonał wszystkich o tym.

4. Popatrz, gdzie jesteś

W zależności od cyklu koniunkturalnego, w którym obecnie znajdują się rynki, warto zastosować nieco inną taktykę. Zasada „kup i trzymaj” często działa na hossie, ponieważ nawet jeśli cena akcji spadnie w krótkim okresie, firma często powraca do długoterminowego trendu wzrostowego. W czasach złej sytuacji gospodarczej akcja nie trwa długo. W takim przypadku lepiej „kupować rano i sprzedawać wieczorem”.

5. Nie podejmuj pochopnych decyzji

Pojedyncza cena akcji lub formacja na wykresie może wprowadzać inwestora w błąd. Podobnie jak fotografia wykonana dla grupy ludzi, nie odzwierciedla tego, co wydarzyło się przed chwilą ani tego, co wydarzy się w dowolnym momencie. Podejmowanie decyzji inwestycyjnych na podstawie tylko jednego takiego zdjęcia, bez analizy wcześniejszej wyceny spółki, może prowadzić do zakupu akcji w najkorzystniejszym momencie.

6. Bądź cierpliwy

Dr Alexander Elder utożsamia handel z chłopcem, który próbuje nawiązać kontakt, rozmawia z dziewczyną. Jeśli próba się nie powiedzie, robi to samo z następną. Znalezienie odpowiedniej firmy (lub firm) dla swojego portfolio wymaga cierpliwości. Jeśli wybrana firma pasuje do charakteru tradera i jego tolerancji na ryzyko, zbliża go do ostatecznego celu, jakim jest zysk. Nieudana próba nawiązania relacji z firmą może wynikać na przykład z dużej zmienności ceny spółki lub podatności na decyzje polityków.

7. Miej stalowe nerwy

Kupuj, gdy krew się rozleje, powiedział angielski bankier Nathan Rothschild w przeddzień bitwy pod Waterloo, zalecając kupowanie drogich akcji. Mężczyzna nienawidzi przegrywać. Kiedy nadchodzi kryzys i portfel wykazuje znaczne straty, rynek papierów wartościowych staje się największym zagrożeniem dla inwestora. Bardzo często wtedy pozbywa się swoich akcji. W najlepszym przypadku nie powinien on mieć takich aktywów w portfelu przez długi czas, ale powinien czekać gotówką na „zapasowy przelew krwi”.

8. Bój się małych rybek

Optymistyczny byk wchodzi do rzeki, nie bojąc się małych ryb. Okazuje się, że są to drapieżne piranie, które wieloma małymi ugryzieniami wyrzucają byka z nóg. Elder uważa, że inwestor musi kontrolować systematyczne ogryzanie portfela niewielkimi stratami na giełdzie. W przeciwnym razie pod koniec miesiąca okaże się, że stracił nawet kilkadziesiąt procent.

9. Zawężaj spojrzenie

Inwestor poszukujący spółek portfelowych najpierw spogląda na kilkuletni wykres. Tylko perspektywa 2-3 lat pozwala ocenić, czy dana firma jest warta zainteresowania. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, horyzont czasowy powinien być stopniowo zawężany. Gdy „zawężenie obrazu” spowodowało wzrost zaufania do firmy, tygodniowy lub dzienny wykres pojawił się przed oczyma inwestora. Wtedy podejmowana jest ostateczna decyzja o momencie wejścia do firmy. Chociaż w bardzo krótkim czasie firma może zaskoczyć spadkami, inwestor zdaje sobie sprawę, że na poziomie strategicznym podjął właściwą decyzję.

10. Opanuj prostą matematykę

Łatwe do obracania liczby są warunkiem wstępnym dla każdego inwestora. Kiedy matematyka nie jest już trudna, każdy inwestor musi pamiętać trzy najważniejsze liczby każdej operacji: wejście, cel i zatrzymanie. Cena staje się wejściem, po którym zostaną nabyte akcje spółki. Jednocześnie ustalany jest cel, tj. Tempo, w jakim inwestycja zostanie zakończona i osiągnięty zysk. Ostatnia liczba to stop, który zakłada maksymalną stratę, którą inwestor jest gotowy ponieść w danej operacji.