Teoria płac

182

Teoria płac, część teorii ekonomii, która próbuje wyjaśnić określenie wynagrodzenia za pracę.

Teoria utrzymania płac, rozwinięta przez Davida Ricardo i innych klasycznych ekonomistów, opierała się na teorii populacji Thomasa Malthusa. Twierdziła ona, że cena rynkowa pracy zawsze będzie zmierzała w kierunku minimum wymaganego do utrzymania. Jeśli podaż pracy wzrosłaby, płace spadłyby, powodując w końcu spadek podaży pracy. Jeśli płaca wzrosłaby powyżej poziomu minimum egzystencji, populacja zwiększyłaby się do czasu, aż większa siła robocza ponownie wymusiłaby spadek płac.

Teoria funduszy płacowych zakładała, że płace zależą od względnej ilości kapitału dostępnego na wypłatę wynagrodzeń dla pracowników i wielkości siły roboczej. Płace rosną tylko wraz ze wzrostem kapitału lub spadkiem liczby pracowników. Chociaż wielkość funduszu płac mogła zmieniać się w czasie, to w każdym momencie była ona stała. W związku z tym ustawodawstwo mające na celu podniesienie płac nie odniosłoby sukcesu, ponieważ istniał tylko fundusz stały, z którego można było korzystać.

Karol Marks, zwolennik teorii wartości pracy, uważał, że płace utrzymują się na poziomie minimum socjalnego dzięki istnieniu dużej liczby bezrobotnych.

Teoria płac rezydualnych, opracowana przez amerykańskiego ekonomistę Francisa A. Walkera, uważała, że płace stanowią pozostałą część całkowitych dochodów przemysłowych po odliczeniu czynszu, odsetek i zysku (które były ustalane niezależnie).

W teorii negocjacji płac nie ma jednej zasady ekonomicznej ani siły rządzącej płacami. Zamiast tego płace i inne warunki pracy są określane przez pracowników, pracodawców i związki zawodowe, które określają te warunki w drodze negocjacji.

Teoria marginalnej produktywności płac, sformułowana pod koniec XIX wieku, zakłada, że pracodawcy będą zatrudniać pracowników określonego typu do czasu, gdy dodatek do całkowitej produkcji ostatniego, lub marginalnego pracownika, który ma być zatrudniony, będzie równy kosztowi zatrudnienia jeszcze jednego pracownika. Stawka płacy będzie równa wartości iloczynu krańcowego ostatnio zatrudnionego pracownika.

Zwolennicy tej teorii utrzymują, że testem teorii ekonomicznej powinna być jej zdolność przewidywania. Twierdzą oni, że teoria produktywności krańcowej jest przewodnikiem po długoterminowych trendach w ustalaniu płac i stosuje się ją bardziej ogólnie niż teorię negocjacji płacowych.