Pieniądze to nie wszystko

503

Większe pieniądze zwykle nie dają lepszej pracy, mówi Daniel H. Pink, były doradca Ala Gory w książce Drive. Całkowicie nowe spojrzenie na motywacje. Jest to sprzeczne z praktyką zarządzania w większości firm w rozwiniętych krajach świata.

Daniel Pink podaje przykład psychologa Sama Glucksberga z Princeton University, który przeprowadził eksperyment. Wybrał dwie grupy ludzi i dał każdej osobie w obu grupach świecę, zapałki i pudełko z sosnami. Zadanie polegało na przymocowaniu świecy do ściany, aby mogła swobodnie płonąć. Zadanie polegało na zauważeniu, że skrzynka z pinami może być używana jako stojak na świece i ta skrzynka musi być przymocowana do ściany za pomocą szpilek. Wymagało to odrobiny kreatywności i niestandardowego podejścia do problemu.

Glucksberg postanowił sprawdzić, w jaki sposób zachęty finansowe wpłyną na efekty takiej twórczej pracy. Dał członkom jednej grupy nagrodę finansową dla tych, którzy najszybciej wykonają zadanie. Okazało się, że ta grupa wykonywała zadanie średnio o 3,5 minuty dłużej niż grupa, której nie zaoferowano żadnej nagrody. Czemu? Cóż, nagrody sprawiają, że uczestnicy zaczynają koncentrować się na problemie, aby go szybko rozwiązać, co zawęża ich pole widzenia i pozwala zobaczyć to później. Tak obiecujące nagrody dla ludzi, którzy pracują twórczo, są nie tylko nieskuteczne, ale nawet przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego.
Eksperyment powtórzono w różnych wersjach, a wnioski były zawsze takie same. Oczywiście nie oznacza to, że pracownicy nie mogą płacić nic lub prawie nic i oczekiwać dobrych wyników. Badania Pink wskazują, że najlepiej jest płacić stawkę rynkową, aby mógł skoncentrować się na pracy tylko dlatego, że jej się to podoba.
Pink przypomina także przykład George’a Akerlofa, późniejszego laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, który odkrył w połowie lat 80., że firmy płacą wyższą stawkę niż rynkowa, ponieważ pracownicy bardziej dbają o utrzymanie miejsc pracy i zmniejszenie rotacji pracowników. Firma oszczędza więcej, płacąc więcej.

Teza, że ​​najlepsze wyniki osiągają ci, którzy nie pracują dla pieniędzy, Pink popiera przykład encyklopedii online. Przez kilka lat na rynku walczyli ze sobą, stworzeni przez pracowników opłacanych przez Microsoft MSN Encarta i zbudowani przez wolontariuszy Wikipedii. W 2009 r. Microsoft zakończył finansowanie encyklopedii MSN Encarta, w którą inwestował przez 16 lat. Tymczasem Wikipedia działa do dziś i stała się największą i najpopularniejszą encyklopedią na świecie.

Tak więc, zgodnie z książką Pinka, najbardziej efektywnymi pracownikami są ci, którzy robią to, co chcą lub przynajmniej w sposób im odpowiadający. Korzystając z tej wiedzy, grupa Google zezwala pracownikom na wykorzystanie 20 procent w ciągu ostatnich kilku lat. czas pracy na projekty, które wymyślą, nawet jeśli nie są one bezpośrednio związane z działalnością firmy. Na przykład usługa poczty internetowej Google Gmail, z której korzysta wielu, w tym polscy internauci, została wynaleziona przez inżyniera Google Paula Buchaita w momencie, gdy otrzymał od firmy do własnej dyspozycji.