Likwidacja (aktywów/z zabezpieczenia/spółki)

592

Likwidacja (aktywów/z zabezpieczenia/spółki)

Przekształcanie aktywów w gotówkę poprzez sprzedaż lub przejęcie spłat w przypadku kredytu bądź należności. Termin „likwidacja zabezpieczenia” odnosi się do sprzedaży aktywów zastawionych w charakterze zabezpieczenia. Stanowi to część szerszego procesu realizacji aktywów. Spółki mogą również przechodzić w stan likwidacji (nazywany też rozwiązaniem działalności) w drodze sprzedaży aktywów, spłaty długów oraz rozwiązania przedsiębiorstwa. Proces ten może odbywać się dobrowolnie, z inicjatywy właściciela lub w formie przymusowego bankructwa. Osoby przeprowadzające procedurę upadłościową nazywa się, dość złowieszczo, likwidatorami.

Nie panikuj

Nigdy ich całkowicie nie przekreślaj, chyba że rzeczywiście jest to jedyne wyjście. Pamiętaj, że martwa krowa nie daje mleka. Zaakceptuj straty, które musisz ponieść, a później pielęgnuj małą roślinkę, która zachowała się przy życiu, i pozwól jej urosnąć ponownie. Najlepszym sposobem likwidowania nieściągalnych wierzytelności jest oczywiście znalezienie kogoś, kto przejmie dłużnika i zachowa go przy życiu. Pamiętam, jak po odejściu z Citibanku z olbrzymim zdziwieniem patrzyłem na jego politykę w stosunku do
sieci sklepów W. T. Grant. Gdy przedsiębiorstwo wpadło w tarapaty, zamknięto je i przekazano w ręce likwidatora, który otrzymał olbrzymią prowizję, choć odzyskano może 10 centów z dolara. Gdyby postarali się o zapewnienie ciągłości działania, nawet dopłacając ewentualnemu nabywcy, odzyskaliby jakieś 80 centów. Chociaż przez te wszystkie lata w banku pogrywałem dość agresywnie, przypominam sobie tylko jeden kredyt, który przyniósł poważną stratę. Wcześnie rozpoznawałem problem i nigdy nie panikowałem, zawsze starałem się utrzymać moich kredytobiorców na powierzchni i znajdować sposoby, by spłacali bankowi swój dług. Czasem trzeba zaoferować odrobinę więcej, by klient mógł skutecznie pokonać przeszkodę, nie ma w tym nic złego.

George S. Moore, legendarny amerykański bankier, cytat z The Banker’s Life, 1986, s. 94