NZD pod presją podaży, USA nie chcą osłabiać dolara

161

Podsumowanie:

  • Dolar nowozelandzki przewodzi stratom w trakcie początku sesji europejskiej w czwartek po fatalnym odczycie indeksu pewności biznesu
  • Prywatne wydatki kapitałowe w Australii spadły w drugim kwartale, co jest sygnałem ostrzegawczym przed publikacją danych o PKB
  • Stany Zjednoczone nie zamierzają osłabiać dolara, zdaniem Steve’a Mnuchina

Dolar nowozelandzki ponownie pod presją

Dolar nowozelandzki nie otrzymuje w tym tygodniu dobrych wiadomości. NZD stracił głównie z powodu ucieczki kapitału z ryzykownych aktywów, z drugiej strony z powodu publikacji słabych danych makroekonomicznych. W tym ostatnim przypadku warto dziś wspomnieć o odczytaniu wskaźnika zaufania do biznesu, który spadł do 52,3 punktu z 44,3 punktu, podczas gdy perspektywy aktywności zostały obniżone do -0,5 z 5,0 w sierpniu. Odczyty te wydają się być naprawdę słabe, biorąc pod uwagę, że na początku tego miesiąca RBNZ postanowił obniżyć stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Z drugiej strony tylko 1/3 respondentów wyraziła swoją opinię po obniżeniu stóp procentowych, więc dane niekoniecznie odzwierciedlają pełną opinię sektora biznesowego na temat ostatnich działań banku centralnego. Tak czy inaczej jednak nastroje przedsiębiorców są nadal bardzo słabe, mimo że odzwierciedlają ceny surowców, a Nowa Zelandia doświadcza dodatniego wzrostu liczby ludności i napływu imigrantów. Szczegóły raportu wskazują, że zamiary zatrudnienia spadły, a perspektywy zarobków ocenia się na najniższym poziomie od połowy 2009 r. Na samym końcu warto również zwrócić uwagę na oczekiwania inflacyjne w sektorze, które spadły do ​​1,7% z 1,81%. Jest to dość ważne, biorąc pod uwagę, że RBNZ uzasadniał silne obniżenie stóp procentowych spadającymi oczekiwaniami inflacyjnymi. Niemniej jednak pełna ocena luźniejszej polityki pieniężnej zostanie przedstawiona we wrześniu wraz z publikacją indeksów ANZ.

Aussie również pod presją

Dolar australijski również nie zachowuje się dobrze, co jest związane z publikacją danych o nakładach inwestycyjnych sektora prywatnego. Dane pokazują spadek w drugim kwartale o 0,5% kw / kw, znacznie poniżej konsensusu zakładającego wzrost o 0,4% kw / kw. Wynik pierwszego kwartału skorygowano do -1,3% z -1,7%. Szczegóły wskazują, że wydatki na sprzęt, sprzęt wzrosły o 2,5% kw / kw, natomiast na budynki i infrastrukturę spadły o 3,3% w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami tego roku. Wydaje się, że firmy starają się zwiększyć swoje moce produkcyjne, co byłoby zgodne z faktem, że obecnie bardzo wysoki poziom wykorzystania mocy produkcyjnych odnotowuje się w sektorze przemysłowym. Niemniej jednak dane są ogólnie negatywne, co w porównaniu z wczorajszymi publikacjami na temat ukończonych konstrukcji nie daje dobrego obrazu przed publikacją danych o PKB. Warto jednak zauważyć, że trzecie oszacowanie nakładów inwestycyjnych na lata 2019/2020 było na poziomie 113,4 mld AUD, co jest o 10,7% wyższe niż trzecie oszacowanie dla poprzedniego roku i 14,9% wyższe w porównaniu z drugim oszacowaniem z W tym roku . To może dać światło nadziei na przyszłość.