Osobisty interes

699

Osobisty interes

Poczucie współodpowiedzialności za ekspozycję na ryzyko, które sprawia, że bank w celu zabezpieczenia osobistego interesu prowadzi rozważną politykę kredytową. Określenie związane jest z procesem sekurytyzacji oraz modelem „udzielić i sprzedać”. Jeśli banki nie są narażone na ryzyko związane z kredytem, który odsprzedają w pakietach sekurytyzacyjnych, ich osobisty interes nie jest tożsamy z interesami inwestorów. Banki udzielające pożyczek mają w takiej sytuacji pokusę, by przerzucać największe ryzyko na rynek, co prowadzi do wzrostu liczby toksycznych aktywów, a wszyscy wiemy, że były one głównym składnikiem kryzysu kredytowego lat 2007–2009. W odpowiedzi na kryzys reformy sektora finansowego w USA początkowo zakładały, że banki będą ponosiły współodpowiedzialność za ryzyko wszystkich przyszłych transakcji sekurytyzacyjnych. Niemniej jednak intensywny lobbing amerykańskiego sektora bankowego zagwarantował pozostawienie furtki w postaci „kwalifikowanych kredytów hipotecznych” (ang. qualified residential mortgage – QRM), które mogą zostać odsprzedane inwestorom wraz z powiązanym ryzykiem. Liberalne zasady QRM pozwoliłyby bankom efektywnie omijać wymagania zasady „osobistego interesu”. Grupy lobbystyczne argumentowały, że rynek kredytów mieszkaniowych wyschnie, jeżeli QRM będzie oferowało zbyt surowe kryteria, jak choćby minimalny wkład własny w wysokości 20% wartości nieruchomości. Jeden z ekspertów określił to zjawisko w następujący sposób: „Zwykli klienci rzadko korzystają z produktów kredytowych spoza koncepcji QRM”. Nie wszystkie banki zgadzają się jednak na takie rozwiązanie (zob. poniższy cytat). Szczególnie te, które chcą pozostać przy tradycyjnym modelu „udzielić i trzymać”.

Ryzyko wspólne

Gdy idziesz do restauracji i widzisz właściciela jedzącego zrobiony w niej obiad, z miejsca czujesz się znacznie bezpieczniej. Członek zarządu amerykańskiego banku Wells Fargo wyjaśniający, dlaczego w jego banku stosuje się zasadę osobistego interesu.

Cyt. z „International Herald Tribune”, 18 listopada 2011 r., s. 24