Maksymalne zagrożenie finansowe

607

Maksymalne zagrożenie finansowe, ekspozycja

Maksymalna strata poniesiona w wyniku przeprowadzenia danej inwestycji lub transakcji. Można je również opisać jako „ryzyko poniesienia straty” (ang. downside risk). Terminu używa się zazwyczaj w kontekście kontrahenta, który zalega z płatnością. Przykładowo, przedsiębiorstwo może być „zagrożone brakiem spłaty należności”. Termin oznacza również potencjalną stratę, jaką moż- na ponieść na niestabilnym rynku. W takiej sytuacji mówimy o „zagrożeniu rynkowym”. Maksymalne zagrożenie zawsze odzwierciedla „najgorszy możliwy scenariusz”, którego nie można załagodzić głoszeniem sądów na temat prawdopodobieństwa zaistnienia, czyli próbą kwantyfikacji ryzyka kredytowego. W tym zakresie ważne jest dokonanie oceny, jak wiele jest do stracenia. Przeanalizujmy maksymalne zagrożenie banku związane z poszczególnym kredytobiorcą.

Maksymalne zagrożenie bankiera
Maksymalne zagrożenie bankiera

Powyższa kalkulacja maksymalnej ekspozycji zakłada maksymalne ciągnienie wszystkich przyznanych linii kredytowych oraz wykorzystanie wszystkich gwarancji. Ustanowione zabezpieczenie może oczywiście złagodzić, a nawet wyeliminować ryzyko rzeczywistej straty. Mimo że ekspozycja nie zawsze odzwierciedla rzeczywiste ryzyko, może skutecznie wskazywać obszary podatne na stratę (zob. poniższy cytat).

Najgorszy z możliwych scenariuszy jest jasny

Ekspozycja to wskaźnik ilościowy określający, jak wiele bank może stracić w najgorszych z możliwych warunków dla danego rodzaju kredytu. Podczas kalkulacji tej wielko ści może wystąpić wiele złożonych problemów przeliczeniowych. Niemniej koncepcja zaistnienia najgorszej, nienaprawialnej sytuacji pozostaje dość wyrazista. Wskaźnik maksymalnego zagrożenia nie określa prawdopodobieństwa zaistnienia najgorszej sytuacji, mierzy jedynie, ile można stracić w najgorszej sytuacji (…). Stanowi więc przede wszystkim narzędzie obliczeniowe i kontrolne. Pozwala na zachowanie czytelności w systemach bankowych.

T.H. Donaldson, Thinking about Credit, 1988, s. 84