Polacy nie gęsi, swoją giełdę mają…

giełda

610

Kilka faktów z historii giełdy – pierwsza powstała w Holandii w XVII wieku. Z jej funkcjonowaniem związana była także pierwsza „bańka spekulacyjna”, polegająca na windowaniu cen cebulek tulipanów.

Wkrótce „szczęśliwi nabywcy”, płacący za nie krocie, zostawali z workami owych cebulek, które mogli co najwyżej… zjeść, ponieważ nie było komu ich sprzedać. Tak więc – ku przestrodze – nie wszystko, co zaczyna się kwiatami, ma swoje szczęśliwe zakończenie (o czym przekonała się zresztą jedna pani, mamiona bukietami przez agenta…). W Polsce jako pierwsza powstała giełda w Warszawie w XIX wieku. Początkowo handlowano na niej wekslami (papierami dłużnymi) i obligacjami, następnie akcjami.

W okresie między I i II wojną światową, oprócz giełdy warszawskiej, istniały także giełdy papierów wartościowych w Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Wilnie i we Lwowie. Podstawowe znaczenie miała jednak giełda w Warszawie.

Wybuch wojny zakończył działalność giełdy – obecnie istniejąca powstała w 1991 roku. Dla mających pamięć do dat – pierwsza sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych odbyła się 16 kwietnia 1991 roku. Liczba spółek notowanych na giełdzie wzrosła od tego czasu do końca 2009 roku z zaledwie 16 do 377.