Dobra substytucyjne i komplementarne

87
finanse-bankowość-rachunkowość-księgowość
Rynkowe ceny dóbr podlegają nieustannym wahaniom. Bliższa analiza tych oscylacji pokazuje, że zmiany cen na jednym rynku pozostają w związku ze zmianami warunków na innych.

Można zatem powiedzieć, iż ceny wszystkich dóbr są od siebie w jakiś sposób zależne, a dzieje się tak dlatego, że kupujący, przeznaczając pieniądze na jednego rodzaju towar, nie wydadzą ich na inny. Z tego powodu wszystkie dobra są w pewnym sensie swoimi bliższymi bądź dalszymi substytutami.

Bliskie substytuty to takie dobra, które z punktu widzenia danego konsumenta pełnią podobną funkcję. Choć stanowią je często towary podobne pod względem fizycznym (jak masło i margaryna), to jednak wyznacznikiem jest subiektywny osąd konsumenta. W związku z tym ludzie uczuleni na masło nie potraktują go jako zamiennika margaryny. Z drugiej strony bliskimi substytutami mogą być dobra niepodobne do siebie fizycznie – osoba ceniąca rozrywkę na wysokim poziomie alternatywy dobrego filmu na płycie DVD upatruje w książce. Należy przy tym pamiętać, że towary nigdy nie są swoimi doskonałymi zamiennikami – bowiem stałyby się jednym i tym samym dobrem. Z kolei dalsze substytuty stanowią wszystkie dobra występujące na rynku. Jak już wspomniano, konsument, nabywając jedną rzecz, jednocześnie rezygnuje z zakupu pozostałych. Relacje pomiędzy zmianami na rynkach dwóch dóbr będą zależeć oczywiście od tego, za jak bliskie substytuty uznają je konsumenci.

Choć wszystkie dobra stanowią swoje substytuty, część z nich zalicza się do dóbr komplementarnych. Dobra komplementarne to takie, które nawzajem się uzupełniają i w związku z tym zazwyczaj są konsumowane razem. Standardowy przykład – samochód i paliwo wykorzystywane do jego zasilania (benzyna, ropa, gaz). Jeśli z powodu wzrostu podaży jednego z tych dóbr spadnie jego cena, to popyt na drugie zwiększy się. W takim przypadku cena drugiego wzrośnie. Jeśli ceny aut spadną i ludzie zaczną więcej ich kupować, to przynajmniej w krótkim okresie wzrosną ceny na stacjach benzynowych. Jeżeli jednak spojrzeć na zmiany od strony popytowej, charakteryzują się one tym samym kierunkiem. Wzrost popytu na samochody będzie równoznaczny ze zwiększeniem popytu na paliwa.