Jak wybrać dom maklerski ?

143
inwestycje, brokerzy, domy maklerskie, forex, giełda

Wybór domu maklerskiego

Co jest potrzebne, by rozpocząć samodzielne inwestowanie na giełdzie? Pierwszym krokiem zawsze jest założenie rachunku maklerskiego. Może zrobić to każda pełnoletnia osoba. Większość brokerów działających na rynku nie wymaga wpłaty żadnej minimalnej kwoty początkowej, nie ma także ustalonej minimalnej kwoty transakcji, a także ograniczeń dotyczących minimalnej liczby akcji. Czysto hipotetycznie możliwe jest zatem otwarcie rachunku maklerskiego i dokonanie poprzez niego zakupu akcji o wartości 1 grosza.

Czym kierować się wybierając dom maklerski – istnieje szereg czynników, które warto przeanalizować podejmując decyzję. Stosunkowo często początkujący inwestorzy decydują się otworzyć rachunek brokerski w banku, w którym mają swoje podstawowe konto osobiste. Tak oczywiście jest najłatwiej czy najbardziej wygodnie. Nie bez znaczenia jest także fakt, że największe domy maklerskie działające na polskim rynku należą do grup kapitałowych największych banków.

Jak jednak sprawdzić czy oferta tych największych brokerów, oferujących pośrednictwo w obrocie papierami wartościowymi, jest najbardziej atrakcyjna dla inwestora indywidualnego?

Pierwszym aspektem, na który warto zwrócić uwagę, są kanały obsługi klienta w domu maklerskim. Standardem stały się internetowe rachunki maklerskie. Już mało kto, w przeciwieństwie do sytuacji z okresu początków polskiej giełdy, udaje się do domu maklerskiego lub dzwoni do maklera, by złożyć zlecenie. Jednak pomimo faktu, że Internet zdecydowanie zdominował handel akcjami w Polsce, warto sprawdzić jakie są możliwości telefonicznego kontaktu z brokerem w przypadku, gdy będziemy potrzebować fachowej pomocy. Zapytajmy, czy zostaniemy wówczas połączeni bezpośrednio z jednym z maklerów czy też z pracownikiem telefonicznego centrum obsługi klienta.

Kilka domów maklerskich udostępnia ponadto swoim klientom aplikacje umożliwiające składanie zleceń kupna i sprzedaży papierów wartościowych ze smartfona. Oczywiście w przypadku pozostałych brokerów można dokonywać takich transakcji z poziomu konta internetowego, z telefonów z systemem iOS, Android czy Symbian. Ten sposób komunikacji z instytucjami finansowymi zapewne będzie się w przyszłości bardzo dynamicznie rozwijał i dlatego warto wziąć go pod uwagę, wybierając dom maklerski.

Kolejnym czynnikiem istotnym przy wyborze brokera jest poziom opłat. Jednym z oczywistych kryteriów wyboru rachunku maklerskiego jest wysokość opłaty za prowadzenie rachunku. Koszt tej usług na rynku wynosi ok. 50 zł, choć zdarzają się także ponad dwukrotnie wyższe stawki. Na rynku działają ponadto biura maklerskie, które nie pobierają opłat za udostępnienie klientom platform transakcyjnych poprzez Internet.

Coroczna opłata za prowadzenie rachunku maklerskiego jest jednak tylko jednym z kosztów, który należy wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji. Jeśli zamierzamy aktywnie uczestniczyć w obrocie giełdowym, dokonywać bardzo wielu transakcji czy wreszcie inwestować znaczne kwoty, koszt obsługi rachunku stanie się sprawą drugorzędną.

Na pierwszy plan wysunie się natomiast wysokość prowizji za sprzedaż i zakup instrumentów finansowych. Sposobem na obniżenie tych kosztów jest rezygnacja ze składania zleceń osobiście lub telefonicznie, transakcje internetowe są w tym przypadku średnio dwukrotnie tańsze. Prowizje za składanie zleceń na zakup czy sprzedaż akcji w Internecie wynoszą ok. 0,4% wartości transakcji, minimalnie ok. 3-4 zł. Prowizje za handel obligacjami są o około połowę niższe. Zakładając więc, że raz w miesiącu dokonamy zakupu akcji za kwotę 1000 zł prowizja wyniesie kilka złotych.

Odmiennie sytuacja wygląda w przypadku osób, które są zainteresowane dokonywaniem znacznie większej liczy transakcji w miesiącu. Na przykład inwestor, który złoży dwa zlecenia kupna i dwa zlecenia sprzedaży akcji w tygodniu musi liczyć się z kosztem rzędu minimum 48 zł, w jego przypadku zostaną bowiem naliczone prowizje za 16 transakcji w skali miesiąca, po 3 zł za każdą. Jeżeli w podanym przykładzie założymy, że opłata wyniesie nie 3 a 4 zł koszt wzrośnie już do 64 zł. W takiej sytuacji, w przypadku inwestowania stosunkowo niewielkich kwot, handel akcjami może okazać się nieopłacalny. Nawet jeśli inwestor właściwie przewidzi kierunek zmiany ceny i zarobi na tym kilka procent w skali miesiąca, to cały zysk będzie musiał zostać przeznaczony na opłacenie prowizji. W powyższym przykładzie, dla inwestora dysponującego kwotą 1000 zł, dopiero wzrost wartości portfela o ponad 4,8% lub 6,4% w skali miesiąca stanowić będzie realny zysk po odjęciu kosztów transakcyjnych.

Ponieważ realizacja zlecenia zakupu akcji może być podzielona na transze, warto również zwrócić uwagę czy dom maklerski pobiera prowizję od całkowitej wartości zlecenia czy od każdej zrealizowanej transakcji. W tym drugim przypadku zamiast 3 zł minimalnej prowizji trzeba będzie zapłacić kilka razy po 3 zł za każdą zrealizowaną część, co znacznie podnosi koszty zawierania zleceń o niewielkiej wartości. Największe domy maklerskie w Polsce w takim przypadku pobierają prowizję tylko raz, tak jakby zlecenie było zrealizowane w jednej transakcji, zgodnie z intencją klienta.

Inwestorzy dokonujący codziennie wielu transakcji kupna czy sprzedaży papierów wartościowych korzystają z usługi daytradingu. Dom maklerski proponuje w takiej sytuacji inne, bardziej korzystne warunki – zwrot części naliczonej prowizji lub stałą dzienną opłatę za dowolną ilość zleceń.

Inwestorzy dokonujący wielu transakcji mogą sprawdzić ponadto koszt potwierdzenia wykonania zlecenia poprzez sms, niektóre domy maklerskie mają bowiem taką pozycję w cenniku. Domy maklerskie pobierają także opłatę za przelew środków z rachunku brokerskiego na konto bankowe. Jest to zwykle koszt rzędu kilku złotych, nie dotyczy on klientów, którzy dokonują przelewów w ramach tej samej grupy kapitałowej. W niektórych domach maklerskich takie przelewy są bezpłatne. Warto jednak pamiętać, że o ile nie będziemy wykonywać kilkunastu transakcji dziennie, płacąc za każdego smsa z powiadomieniem o nich lub nie będziemy zlecać co kilka dni przelewu na konto osobiste, wymienione powyżej koszty nie powinny mieć istotnego wpływu na osiągane zyski.

Wybrane domy maklerskie oferują też bardziej zaawansowane usługi dla doświadczonych inwestorów. Jest to przede wszystkim możliwość inwestowania na rynku walutowym czy na zagranicznych rynkach akcji, ale także między innymi dostęp do serwisu Polskiej Agencji Prasowej z informacjami o spółkach, możliwość wglądu w arkusz zleceń w czasie rzeczywistym, notowania akcji w czasie rzeczywistym oraz dodatkowe kursy i szkolenia, na przykład z zakresu instrumentów pochodnych.

Bez wątpienia nie są to jednak rozwiązania dla początkujących inwestorów giełdowych, dla których zupełnie wystarczający jest wybór spośród akcji dostępnych na giełdzie papierów wartościowych, rynku NewConnect czy Catalyst.

Podsumowując: wybierając dom maklerski warto więc przede wszystkim wziąć pod uwagę dostępne kanały obsługi klienta, poziom opłaty rocznej za prowadzenie rachunku brokerskiego oraz poziom kosztów transakcyjnych. Koszty i opłaty to jednak nie wszystko. Liczy się także zaplecze analityczne, bezpłatny dostęp do raportów czy rekomendacji. Warto więc zapytać czy broker przygotowuje dla klientów rekomendacje inwestycyjne oraz na jakich zasadach je udostępnia. Szczególnie w okresach niewielkiego ruchu na giełdzie, takie rekomendacje mogą mieć wpływ na cenę akcji, a niektórzy brokerzy udostępniają je klientom przed ich publikacją na rynku.

Analizując wszystkie te informacje inwestor powinien przede wszystkim określić w jaki sposób będzie korzystał z rachunku w domu maklerskim. Odpowiedzieć sobie na pytania: jak często będzie zlecał transakcje, dostęp do jakich instrumentów finansowych jest dla niego ważny, na ile istotne przy jego poziomie kapitału będą koszty transakcyjne, czy chce korzystać z rekomendacji i analiza udostępnianych przez brokera. Wówczas wybór najlepszego domu maklerskiego powinien być stosunkowo prosty.

https://www.moneymakers.pl