Podatek od giełdy (akcji)

943

30 kwietnia to termin, w którym wszyscy musimy złożyć roczne deklaracje podatkowe. Są to najczęściej popularne deklaracje PIT-37. Ponadto inwestorzy giełdowi, którzy zawarli co najmniej jedną transakcję sprzedaży akcji w ostatnim roku, muszą złożyć oświadczenie PIT-38, w którym należy podać wszystkie informacje dotyczące zysków lub strat z obrotu akcjami i innymi instrumentami finansowymi. Realizowany jest na podstawie deklaracji PIT-8C, którą inwestorzy otrzymują od swoich domów maklerskich.

Nie jest to trudne, katalog wydatków, które możemy uznać za koszty uzyskania przychodu, jest bardzo ograniczony i praktycznie wszystkie możliwe koszty, takie jak koszt prowizji lub prowadzenia rachunku maklerskiego są zwykle już zawarte w deklaracjach PIT-8C. Wszystko, co musimy zrobić, to skopiować numery PIT-38.

Podatku giełdowego praktycznie z niczym nie można kompensować

Co to jest podatek giełdowy?

„W życiu pewne są tylko śmierć i podatki” – powiedział Benjamin Franklin. Inwestorzy giełdowi również wiedzą o prawdziwości tego oświadczenia, ponieważ co roku muszą dzielić się zyskami z budżetem państwa. Poniżej znajduje się podstawowa wiedza na temat podatku od akcji, którą powinien posiadać każdy posiadacz papierów wartościowych.

Podatek giełdowy jest rodzajem podatku dochodowego od osób fizycznych, regulowanym w szczególności przez art. 30a i 30b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, zaliczane do grupy podatków od tzw. Dochodu z kapitału gotówkowego (obejmuje także odsetki od depozytów bankowych lub zysków uzyskanych z jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych). Bez względu na wartość dochodu obowiązuje stawka 19 procent (bez progresji). Podatek ten obliczany jest między innymi od dochodów uzyskanych z inwestycji w akcje, prawa poboru, obligacje lub kontrakty futures. Co ważne, przychody na giełdzie nie są łączone z przychodami pochodzącymi z innych źródeł (z wyjątkiem sytuacji, w których przychody z akcji są generowane w ramach operacji biznesowych). Oznacza to, że strata na giełdzie nie będzie w stanie zmniejszyć zapłaconego podatku, np. w związku z dochodami uzyskanymi z umowy o pracę.

Płatnikiem podatku dochodowego od zysków kapitałowych może być zarówno sam inwestor, jak i bank, fundusz inwestycyjny lub spółka (więcej informacji: Kto jest płatnikiem podatku od zysków kapitałowych? Kto i kiedy składa deklarację podatkową?). Jednak w przypadku dochodów uzyskanych ze sprzedaży papierów wartościowych inwestor musi zawsze zapłacić należny podatek (a także złożyć prawidłowe oświadczenie podatkowe). Będzie to jednorazowa płatność po zakończeniu roku podatkowego.

Ułatwienie dla inwestora zostanie uzyskane w biurze maklerskim PIT-8C, na podstawie którego składane jest oświadczenie PIT-38 (należy jednak pamiętać o ewentualnych błędach w PIT-8C!). Dla każdego rachunku papierów wartościowych wydawany jest oddzielny kod PIT-8C. Oznacza to, że jeśli inwestor ma kilka rachunków maklerskich, na których prowadzono obrót w danym roku podatkowym, otrzyma kilka oddzielnych deklaracji PIT-8C. Następnie cały uzyskany dochód powinien zostać uwzględniony w jednej deklaracji PIT-38 poprzez zsumowanie ich. Coraz powszechniejsze staje się to, że domy maklerskie nie wysyłają już do podatnika wydruku PIT-8C, a jedynie udostępniają go do przeglądania online, np. po zalogowaniu się na rachunek inwestycyjny. Należy o tym pamiętać, aby terminowo rozliczyć się z urzędem skarbowym i złożyć deklarację PIT-38.

Pomimo transakcji na rynku papierów wartościowych zysk nie zawsze jest osiągany w danym roku podatkowym. Warto jednak wiedzieć, że czasami również w takich przypadkach inwestorzy są zobowiązani do złożenia deklaracji podatkowej

Podatek giełdowy ma swoje ograniczenia, o których powinien wiedzieć każdy inwestor. Zaoszczędzi ci to nieprzyjemnych rozczarowań:

  1. Podatek giełdowy każdy inwestor odprowadza sam – Jeśli nie prowadzimy działalności gospodarczej, większość podatków, które płacimy, np. pracując profesjonalnie, nie przechodź przez nasze ręce. Płatnikiem jest ktoś inny, w tym przypadku nasz pracodawca. Nie musimy również martwić się o podatek od odsetek od depozytów bankowych. Nie widzimy również podatku od dywidend, nie widzimy podatku od zysków przy inwestowaniu w jednostki TFI. Zawsze w takich przypadkach płatnikiem jest inny podmiot. W przypadku podatków od odsetek bankowych, dywidend lub zysków z TFI nie musimy nawet składać deklaracji podatkowych. Poprzednie zdanie jest prawdziwe, pod warunkiem, że otrzymujemy dywidendy od polskich spółek. Jeśli inwestujemy na rynkach zagranicznych, sytuacja jest nieco skomplikowana i będziemy musieli wykazać część dochodów w deklaracji PIT-38. Zupełnie inaczej jest z podatkiem giełdowym, który, jeśli musimy go zapłacić, musimy zrobić to sami, składając zeznanie podatkowe PIT-38. Bardzo ważne jest, aby zdawać sobie z tego sprawę tuż po zakończeniu roku. Sytuacje, w których inwestor osiągnął duży zysk na koniec roku, od których będzie musiał zapłacić wysoki podatek, ale w międzyczasie stracił te pieniądze w kolejnych inwestycjach do końca kwietnia nowego roku, nie są rzadkie .
  2. Podatek giełdowy nie łączy się z pozostałymi podatkami płaconymi z umów o pracę, zlecenie czy też dzieło– Każdy podatnik, który pracuje, uzyskuje wszelkie inne dochody, jest zobowiązany do zapłaty podatku, który następnie potwierdza przez złożenie PIT-37 (lub PIT-36 w przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą). Jeśli dodatkowo inwestuje na giełdzie papierów wartościowych, musi złożyć osobny PIT-38 i sam zapłacić podatek. Tych dwóch źródeł dochodu nie można łączyć, a zysków i strat nie można rekompensować. Dlatego możliwe jest, że ktoś płaci podstawowe podatki, np. z umowy o pracę i jednocześnie ponosi stratę na giełdzie. Tę stratę z inwestowania na giełdzie można zrekompensować, ale tylko dzięki przyszłym potencjalnym zyskom w kolejnych latach.
  3. Podatek od dywidendy nie łączy się z podstawowym podatkiem giełdowym – W danym roku zyski z poszczególnych transakcji kompensują straty z nieudanych inwestycji, a podatek na samym końcu jest płacony od całkowitego wyniku. Jednym wyjątkiem są zyski z wypłaty dywidendy. Następnie otrzymujemy kwotę netto na nasze konta maklerskie, po odliczeniu podatku od zysków kapitałowych. Dlatego możliwe jest, że będziemy płacić wysokie podatki od otrzymanych dywidend, jednocześnie ponosząc straty z transakcji na akcjach lub innych instrumentach finansowych. Nie możemy zrównoważyć tych zysków z dywidendy stratami na giełdzie.
  4. Podatek z inwestowania w TFI również nie łączy się z podatkiem giełdowym – Podobna sytuacja jak w przypadku dywidendy ma miejsce w przypadku zysków uzyskanych z inwestowania w jednostki TFI. Zyski lub straty z TFI oraz zyski lub straty z inwestowania na giełdzie również nie mogą być kompensowane. Dlatego może zdarzyć się sytuacja, w której osiągniemy zysk z inwestowania na giełdzie, jednocześnie poniesiemy stratę z tytułu inwestowania w fundusze inwestycyjne, która będzie większa niż zysk na giełdzie, oraz podatek od zysków z rynku akcji i tak będziemy musieli zapłacić.
  5. W jednym roku można odliczyć do 50% strat z lat ubiegłych – Jeśli osiągnąłeś zysk, ale miałeś stratę w poprzednich latach, możesz zrównoważyć ten zysk stratami z poprzednich lat. Istnieją jednak pewne ograniczenia. W ciągu jednego roku ponad 50% strat z lat poprzednich może nie zostać rozliczonych. Załóżmy na przykład, że w ubiegłym roku inwestor poniósł stratę w wysokości 1 000 PLN. W tym roku osiągnął zysk w wysokości 2 000 PLN. Może zrekompensować zysk, ale tylko o połowę straty z lat poprzednich, tj. Może obniżyć tegoroczną podstawę opodatkowania o 500 PLN. W tym roku zapłaci więc podatek w wysokości 1 500 PLN (2 000 – 500 PLN). Będzie mógł zrekompensować następną stratę w wysokości 500 PLN, którą musi wyrównać zyskiem, o ile zostanie on osiągnięty, w następnym roku. W ten sposób możesz rozliczyć straty z poprzednich lat, ale nie dłużej niż przez kolejne 5 lat. Jeżeli przez 5 lat inwestor nie rozliczy straty z danego roku, np. ponieważ on również odniesie stratę w ciągu następnych lat, wówczas możliwość tego rozliczenia jest utracona.
  6. Małżonkowie nie mogą wspólnie rozliczyć się z podatku giełdowego – Wspólne rozliczenie małżonków jest jedną z najczęściej stosowanych ulg podatkowych. Niestety nie dotyczy to podatków giełdowych. Jeśli małżeństwo inwestuje na giełdzie, każdy z małżonków musi złożyć swój PIT-38, nawet jeśli złoży wspólny PIT-37 lub PIT-36. Jest zatem możliwe, że jedno z małżonków osiągnie zysk, drugie straci, a podatek i tak będzie musiał zostać zapłacony.
  7. Do kosztów uzyskania przychodów nie można zaliczyć np. kupna komputera, prasy giełdowej, szkoleń z inwestowania, itp. – Dla większości inwestorów jest to dziwne, ponieważ obecnie trudno sobie wyobrazić, że ktoś inwestuje na giełdzie bez dostępu do komputera, bez kupowania specjalistycznej prasy i bez podnoszenia swoich kwalifikacji. Niestety, w rzeczywistości żaden z wymienionych wydatków nie może zasadniczo zostać dodany do kosztów wpisanych w PIT-38. Może więc zaistnieć sytuacja, w której poniesienie takich dodatkowych kosztów, które w praktyce są niezbędne do inwestowania na giełdzie, doprowadzi do straty w danym roku, ale musimy zapłacić podatek od zysków z giełdy.

Podatek od giełdy jest podatkiem dość nieprzyjaznym, a ustawodawca nie pozostawił podatnikowi dużej swobody. Praktycznie nic nie można z tym połączyć i zrekompensować. Dlatego warto o tym myśleć przez cały rok, a nie tylko w momencie składania deklaracji podatkowej. Jak widać z przedstawionych przykładów, możliwe są sytuacje, w których realistycznie poniesiemy stratę i i tak zapłacimy podatki.

Jak płacić podatek od zysków giełdowych?

  1. Podatek od zysków giełdowych jest rozliczany corocznie według jednej stawki – 19%.
  2. Do końca lutego DM przesyła inwestorom i urzędom skarbowym informacje podatkowe PIT8C.
  3. Biuro przygotowuje jeden podsumowujący PIT 8C dla wszystkich rachunków inwestycyjnych należących do jednego klienta. Jeżeli inwestor posiada rachunki w kilku biurach, koszty i przychody wskazane w otrzymanych informacjach podatkowych powinny zostać „zsumowane”, a ostateczny wynik przedstawiony w PIT 38.
  4. Deklarację podatkową PIT 38 należy złożyć w odpowiednim urzędzie skarbowym do 30 kwietnia następnego roku.
  5. W ciągu roku nie ma żadnych zaliczek.
  6. Informacje PIT-8C nie obejmują dochodu podlegającego zryczałtowanemu podatkowi dochodowemu (np. Dywidendy, odsetki od obligacji).
  7. Zyski i straty uwzględniane są tylko w transakcjach zamkniętych.
  8. Podatek jest naliczany od dochodów z inwestycji, np. w akcjach, obligacjach, kontraktach indeksowych, ale także kontraktach walutowych.
  9. Dochód z giełdy nie jest łączony z dochodami uzyskanymi z innych źródeł, opodatkowanymi według progresywnej skali podatkowej.
  10. OSTRZEŻENIE! Dochodu z depozytów bankowych lub sprzedaży jednostek funduszy nie można zrównoważyć, np. przez straty na akcjach lub kontraktach.