Krótka sprzedaż nie tylko na giełdzie

181
giełda analiza fundamentalna wskaźniki

Ograniczanie Ryzyka Na Rynku – “Krótka Sprzedaż”

Drodzy Państwo! Dosyć często w naszych podsumowaniach miesięcznych starań na rynkach, kiedy występują korekty dłuższe bądź krótsze- wspominamy o zaletach możliwości grania “na krótko“, czyli podłączania się do spadków. Dziś chcielibyśmy przybliżyć Państwu tę tematykę oraz nasz pogląd na kwestie związane z ryzykiem oraz jego ograniczaniem na rynku OTC, którym zajmujemy sie na co dzień. W tym celu zapraszamy Państwa na poniższy artykuł jednego z naszych traderów.

Rynek to gra prawdopodobieństwa

Każdy człowiek, który choć raz miał okazję przyglądać się jakiemukolwiek wykresowi giełdowemu z całą pewnością pierwsze co spostrzegł to jego fluktuacyjny charakter. Sinusoida spadków i wzrostów przeplatająca się wzajemnie tworząca trendy spadkowe, wzrostowe i te bliżej cięższe do określenia – nazywane mianem trendów bocznych bądź też horyzontalnych. Podczas takich obserwacji często dochodzi do prawdopodobnie najczęściej zadawanego sobie pytania: jak przewidzieć wzrosty czy spadki, a jak uchronić się przed inwestowaniem podczas trendów bocznych? W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie spędzimy całe mnóstwo czasu, a wynik naszych poszukiwań streścić będzie można w kilku słowach: nie da się przewidzieć wzrostów, spadków bądź okresów pozbawionych zmienności, można je za to oszacować. Do szacowania posłuży oczywiście analiza techniczna, fundamentalna bądź- jedna i druga na raz, nie zmieni to jednak faktu, iż nadal będzie to pewna doza prawdopodobieństwa. I tutaj dochodzimy do kluczowego stwierdzenia, że rynek finansowy to gra prawdopodobieństwa i do sukcesu potrzebne jest odpowiednie zarządzanie jednym z nielicznych narzędzi na jaki mamy wpływ – ryzyko.

Ograniczanie ryzyka? Przyjrzyjmy się krótkiej sprzedaży!

Jeśli mowa już o zarządzaniu- a w rezultacie ograniczaniu ryzyka, trzeba wpierw powiedzieć o cechach i możliwościach jego ograniczania. Przede wszystkim, podstawową cechą minimalizacji zdarzeń nieoczekiwanych jest wspomniana już analiza techniczna i fundamentalna, tak, aby na nadchodzące wydarzenia rynkowe być odpowiednio przygotowanym na każdy możliwy scenariusz. To jedna z podstawowych cech ograniczających niepożądane sytuacje. Inną jest znajomość możliwości jakie dają odpowiednie rynki. Rynek OTC jest przykładem takiego, który umożliwia w prosty sposób spekulacje na spadki. Jest to możliwe dzięki jego syntetycznemu charakterowi, czyli kontraktów pochodnych CFD. To daje ogromne możliwości, bez konieczności wybiegania w ubezpieczanie portfeli mniej lub bardziej skomplikowanymi instrumentami zabezpieczającymi przed ewentualnymi spadkami. Różne instrumenty charakteryzują się różnymi cechami własnymi, które trzeba wziąć pod uwagę zanim zdecyduje się na dołączenie ich do swojego portfela lub ogólnej obserwacji. Taką cechą może być przykład, gdzie rynek walutowy znacznie różni się od rynku indeksów największych spółek. W odróżnieniu od indeksów, rynek walutowy mówiąc potocznie łapie długie trendy, czy to spadkowe czy wzrostowe, i choć nie rzadko są one bardzo powolne, to jednak stanowczo jednokierunkowe. Indeksy natomiast są niejako stworzone po to, aby rosły a skład największych spółek w danym indeksie często w tym pomaga. Jednak dla tak zwanej “zdrowotności rynku” często występują korekty, które równie nierzadko sięgają 8 – 12% przeceny całego indeksu. Warto wówczas mieć możliwość uczestniczenia w takiej przecenie bez przymusu korzystania z zupełnie różnych instrumentów finansowych (jak np. opcje). To pozwala na osiągnięcie zysków podczas bessy oraz nie zmusza do nie raz kilkumiesięcznego wyczekiwania kolejną okazję inwestycyjną.

Czy “gra na spadki” zawsze się opłaca?

Jak już wspomniałem, każdy rynek ma swoją własną charakterystykę i poznanie go wymaga czasu oraz doświadczenia. Jednak czas ten zdecydowanie nie idzie na marne, bowiem znajomość zachowania waloru oraz opłaty jakie towarzyszą w przypadku posiadania pozycji krótkich znacznie przyczyniają się do wyniku końcowego. Granie na spadki to nieco bardziej kosztowne przedsięwzięcie biorąc pod uwagę kilkudniowe trzymanie pozycji w portfelu ze względu na opłaty jakie towarzyszą tak zwanemu “przetrzymywaniu pozycji” przez noc lub w przypadku weekendu- przez dwa dni, sobotę i niedzielę. Dlatego też doliczane opłaty dobrze trzeba wkalkulować w całość przedsięwzięcia i nie zawsze jest to najkorzystniejsze rozwiązanie, jednak biorąc pod uwagę możliwość wystąpienia większych korekt- z całą pewnością warto z takiej opcji skorzystać.

Krótka sprzedaż nie tylko na giełdzie

Na początku roku do kin trafił film „Big Short” przedstawiający wydarzenia związane z krachem giełdowym związanym z kredytami sub-prime w 2008 roku. Jak sam tytuł wskazuje film opisuje historię traderów, którzy na tymże załamaniu się systemu zdołali zarobić fortuny.

Skłoniło mnie to do wyjaśnienia mechanizmu giełdowego, którym można się posłużyć jeżeli przyjdzie Wam do głowy zarobienia fortuny idąc śladem głównych bohaterów filmu. A proszę mi wierzyć, że historia lubi się powtarzać…

Każdy inwestor na pewno spotkał się z panicznymi nagłówkami gazet lub pasków informacyjnych w stacjach telewizyjnych. Dobrym przykładem są ostatnie wydarzenia:

„Krach na giełdzie w Chinach, po 7% spadkach giełda zostaje zawieszona…”
„Panika na giełdzie w Warszawie Wig20 bessa trwa już kolejny miesiąc…”
Takich tytułów można by mnożyć.

Wszystkie powyższe tytuły/ wydarzenia najczęściej mają wydźwięk mocno negatywny i często przedstawiane są w kontekście straty dla inwestora. Natomiast czy faktycznie kolor czerwony na giełdzie musi dla nas oznaczać stratę na rachunku maklerskim?  Zdecydowane NIE!
W tym wpisie chciałbym przedstawić mechanizm giełdowy dzięki, któremu kolor czerwony na giełdzie już nie będzie się kojarzyć negatywnie a w wręcz przeciwnie stanie się możliwością do osiągniecia dodatniej stopy zwrotu. A jest to oczywiście KRÓTKA SPRZEDAŻ.

Krótka sprzedaż – Słowo wyjaśnienia

Krótka sprzedaż to strategia inwestycyjna polegająca na sprzedaży papierów wartościowych/ instrumentów finansowych niebędących własnością sprzedającego.  Na rynku giełdowym inwestor musi pożyczyć akcje, następnie je sprzedać na rynku, oraz odkupić je na rynku i oddać pożyczającemu. Jeżeli inwestor odkupi akcje po niższej cenie wtedy osiągnie zysk.

Mechanizm krótkiej sprzedaży pozwala zatem na otwarcie na rynku pozycji, która przynosi zysk w wyniku spadku kursu/ instrumentu bazowego. Tym instrumentem bazowym może być:

-Waluta
-Surowiec np. ropa (nie musze chyba przypominać spadków cen ropy z poziomów 115$ za baryłkę do dzisiejszych 35$ w zaledwie poł roku #money#profit)
-Indeksy np. Wig 20
-Akcje np. KGHM S.A.

Krótka sprzedaż w warunkach polskiej giełdy papierów wartościowych  jest prawnie dozwolona natomiast w praktyce niestosowana. Dopiero za sprawą kontraktów CFD  (contract for difference) jesteśmy wstanie wykorzystać w pełni mechanizm, krótkiej sprzedaży.
W przypadku większości rynków giełdowych dostępnych w XTB, inwestorzy mogą dokonywać transakcji sprzedaży krótkiej. W przypadku walut, surowców i indeksów dostępne są wszystkie instrumenty.

Przykład:

Powyżej mamy wykres notowań  KGHM Polska Miedź w interwale dziennym, czerwoną strzałką macie zaznaczony ostatni znaczący spadek z poziomów 188 zł za akcję. W przypadku sprzedaży po tej cenie i przetrzymaniu pozycji do dziś, inwestor zyskałby 68% na pozycji.

Na rynkach finansowych obserwujemy coraz większą zmienność. W niełatwych czasach (ujemne stopy procentowe, programy QE, konflikty polityczne) ta zmienność bardzo często przejawia się w bardzo dynamicznych spadkach cen na rynkach. Zadaniem każdego tradera wyśledzenia „przegrzanych” rynków i założenie się z rynkiem kto ma racje.

Jeżeli do tej pory nie wiedzieliście, że na giełdzie można zarabiać na spadkach to teraz już wiecie… szukajcie zatem analogii, bo historia (giełdowa) lubi się powtarzać i bądźcie przygotowani na kolejny raz!