Jak minimalizować ryzyko na giełdzie? (Ryzyko inwestowania)

436

Ostatnie badania pokazują, że pokolenie urodzone w latach 1982-2000, powszechnie znane jako Millennialsi, boi się inwestować. Analitycy Legg Mason obliczyli, że ryzykowne aktywa, takie jak akcje spółki, stanowią wyraźnie mniejszy procent ich portfeli w porównaniu z portfelami innych generacji. Aby zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, musimy zatrzymać się na chwilę i zadać ważne pytanie. Na co dokładnie inwestujemy?

Jeśli pozwolisz sobie na 10% straty, to aby wrócić do punktu wyjścia, musisz uzupełnić 11%. Im więcej tracisz, tym gorzej dla Ciebie:

  • 20% straty wymaga 25%, aby powrócić do punktu początkowego.
  • Jeśli stracisz 40%, musisz zarobić 67%, aby powrócić do punktu początkowego.
  • 50% straty wymaga 100% zysku, aby powrócić do punktu wyjścia.
  • Jeśli stracisz 90%, możesz praktycznie zapomnieć o pieniądzach, ponieważ powrót do punktu wyjścia będzie wymagał zwrotu w wysokości 900%.

„Zasada numer jeden: nigdy nie trać pieniędzy.
Zasada numer dwa: zawsze pamiętaj o zasadzie numer jeden.” Warren Buffett

Jak przestać się bać inwestowania poprzez ograniczenie ryzyka

Teoria perspektywy pomaga w rozpoczęciu przygody z inwestowaniem. Tversky i Kahneman, zdobywcy nagrody Bank of Sweden Award w dziedzinie ekonomii, udowodnili w serii oryginalnych eksperymentów, że ludzki umysł nie jest całkiem racjonalny. Naukowcy zadali uczestnikom eksperymentów następujące pytania.

  • Cokolwiek chcesz, na pewno 100 dolarów lub 10% szansy na 1000 dolarów.
  • Druga wersja zakładała: 1 $ na pewno lub 10% szansy na wygraną 10 $.


Okazuje się, że w pierwszej opcji uczestnicy częściej decydowali się na jakieś pieniądze, aw drugiej wersji woleli ryzykować. Badania wykazały, że ludzie częściej podejmują ryzyko, im niższa jest wartość określonego i niepewnego zysku. Jak więc rozpocząć przygodę z inwestowaniem tak bezboleśnie, jak to możliwe?

Zacznij inwestować małe kwoty

W ten sposób dochodzimy do pierwszej drogi. Jeśli boisz się giełdy i ryzyka, rozpocznij swoją przygodę od inwestowania z niewielkimi kwotami. Gdy zaczniesz zarabiać na swoich pierwszych inwestycjach, dodaj kapitał i zacznij ryzykować coraz więcej. Ten rodzaj strategii jest naturalny zgodnie z teorią perspektywy. Ryzykujesz małymi kwotami.

Ograniczaj ryzyko

Tversky i Kahneman odkryli także inny interesujący związek. W podobnym eksperymencie zadali uczestnikom następujące pytania:

  • Co wolisz, pewna strata 100 $ lub 10% szansa na stratę 1000 $.
  • Druga wersja zakładała: stratę 1 $ na pewno lub 10% szansy na stratę 10 $.

Okazuje się, że w tym wariancie odpowiedzi uczestników były inne niż w przypadku wariantu dochodowego. Gdy kwoty wzrosły, uczestnicy woleli ryzykować. Woleli zaryzykować nawet 1000 dolarów straty. Dokładnie wbrew zasadzie śliskiego otworu. Dlatego warto z góry ocenić próg bólu inwestycyjnego, który jesteśmy w stanie znieść. O wiele łatwiej jest zaryzykować, jeśli wiemy z góry, ile możemy stracić. Rozpoczynając przygodę z giełdą i inwestując, ustaw próg bólu inwestycyjnego. Gdy ten poziom zostanie przekroczony, powinieneś wyjść z inwestycji i sprzedać to, co masz. Musisz tylko to obejrzeć i zachować spójność, gdy wystąpi negatywny scenariusz. W przeciwnym razie możesz wpaść w śliską dziurę.

 Dywersyfikuj portfel inwestycyjny

Jeśli zajmujesz się własnymi inwestycjami i jesteś odpowiedzialny za budowę swojego portfela inwestycyjnego, powinieneś zapewnić jego dywersyfikację. Z pewnością właściwy wybór bezpiecznych i ryzykownych aktywów zrobi dużą różnicę. Dywersyfikacja jest rodzajem ochrony przed brakiem wiedzy, aw przypadku początkujących inwestorów jest najbardziej pożądana. W miarę zdobywania doświadczenia i kapitału możesz przenosić więcej pieniędzy na ryzykowne aktywa.

Wykorzystaj odpowiednie instrumenty finansowe

Ostatnim sposobem skutecznego inwestowania jest wybór odpowiednich instrumentów inwestycyjnych. To rozwiązanie jest szczególnie odpowiednie dla mniej doświadczonych inwestorów. Chodzi o wybór najlepszych instrumentów, które z definicji zmniejszają ryzyko inwestycyjne i nadal dają szansę na osiągnięcie zysku. Do tej grupy należą produkty strukturyzowane, które ze swej natury zmniejszają ryzyko i przynoszą większe zyski, gdy zostaną połączone odpowiednie warunki rynkowe. Ta grupa obejmuje ostatnio pozyskiwanie funduszy absolutnego zwrotu.

Obrona, a nie atak

W piłce nożnej mówi się że, nie możesz przegrać meczu, chyba że stracisz bramkę. Podobnie jest z inwestowaniem. Dopóki nie wpadniemy w spiralę strat, nie utkniemy w „śliskiej dziurze”, nadal mamy szansę na zysk. W dłuższej perspektywie zdolność do ograniczenia ryzyka i uniknięcia złych okresów na giełdzie jest kluczem do osiągnięcia dobrych stóp zwrotu z inwestycji. Można to zrobić na dwa sposoby: samodzielnie lub w oparciu o specjalistów. Wkrótce napiszemy więcej o tym drugim podejściu.

Ocena ryzyka inwestycyjnego na giełdzie akcji (cz2.)

Każda inwestycja jest oceniana pod względem tego, jaki przynosi dochód. Za miarę tego dochodu przyjmuję się tzw. stopę dochodu, nazywaną też stopą zwrotu z inwestycji. Podaje się ją w ujęciu rocznym, jednakże dotyczyć może każdego okresu inwestowania.

Najprostszy sposobem na wyliczenie stopy zwrotu jest, jak nazwa wskazuje, prosta stopa dochodu, którą oblicza się wedle następującego wzoru:

r= (FV-PV)/(n*PV), gdzie

FV to końcowa wartość inwestycji

PV to początkowa wartość inwestycji

n to liczba lat trwania inwestycji

r to stopa zwrotu z inwestycji

Jednak w przypadku większości inwestycji nie znamy końcowej wartości inwestycji. Przed podjęciem decyzji o wejściu w daną inwestycje, dobrze byłoby oszacować tą wartość. W przypadku instrumentów finansowych jest to jednak dość skomplikowane.

Warto mieć na uwadze fakt, że inwestowanie w instrumenty finansowe jest procesem dość rozbudowanym. Należy wobec trzymać się kilku zasad, pamiętając nade wszystkim o tym, że rynek instrumentów finansowych nigdy nie był i nie jest kasynem. Wobec tego szacując ryzyko inwestycyjne, należy zasięgnąć informacji u wszystkich niezależnych źródłem, do jakich tylko mamy dostęp. Na samym początku należy inwestować zachowawczo. W ogóle lepiej byłoby zacząć swoją przygodę z inwestowanie od tzw. inwestowania na sucho, na papierze i potem sprawdzać, jakie potencjalnie zyski bylibyśmy w stanie wygenerować, opierając się o rzeczywiste dane z rynku instrumentów finansowych.

Ważnym czynnikiem, który warto mieć na uwadze, gdy chce się inwestować na rynku instrumentów finansowych, w szczególności na rynku kapitałowym, jest ryzyko inwestycyjne. To druga podstawowa charakterystyka dla każdej z inwestycji. Jest to możliwość zrealizowania stopy zwrotu z inwestycji, która różni się in minus lub in plus od stopy dochodu, której oczekuje inwestor. W związku z tym występują de facto dwa oblicza ryzyka:

  • Pozytywne, kiedy rzeczywista stopa zwrotu z inwestycji jest wyższa od oczekiwanej
  • Negatywne, kiedy rzeczywista stopa dochodu jest niższa od oczekiwanej.

Gdy inwestor oszacował oczekiwaną stopę zwrotu z inwestycji na poziomie piętnastu procent w skali roku, a rzeczywista stopa dochodu będzie wynosić sześć procent (albo nawet będzie ujemna, co jest tożsame ze stratą), wówczas mamy do czynienia z negatywną stroną ryzyka inwestycyjnego. Jeśli jednak ten sam inwestor osiągnąłby rzeczywistą stopę zwrotu na poziomie 40% w skali roku, wówczas możemy mówić o pozytywnej stronie ryzyka.

Takie rozbijanie ryzyka inwestycyjnego jest szczególnie polecane, ponieważ generowanie zysków systematycznie większych od oczekiwanej stopy zwrotu z inwestycji może być sygnałem podwyższonego ryzyka. Zakładając, oczywiście, że oczekiwana stopa zwrotu była poprawnie oszacowana.

Rodzaje ryzyka inwestycyjnego

Z reguły w przedstawionej wyżej sytuacji inwestor traci czujność, która została stłumiona realnymi sukcesami. Wyróżniamy kilka rodzajów ryzyka inwestycyjnego, które różnicuje się ze względu na źródło pochodzenia – przyczynę tego ryzyka.

Najważniejsze rodzaje ryzyka

Ryzyko stopy procentowej, które pojawia się wówczas, gdy zmieniają się stopy procentowe na rynku, a inwestycja przynosi stały dochód. Słowem, w przypadku rosnących stóp procentowych na rynku inwestycja o stałej stopie zwrotu z inwestycji staje się coraz mniej opłacalna. Rzecz jasna, odwrotna sytuacja jest korzystna dla inwestora.

Ryzyko kursu walutowego, z którym do czynienia mamy w sytuacji, gdy inwestycja oparta jest o walutę zagraniczną. Wówczas stopa zwrotu z inwestycji zależy w dużym stopniu od zmiany kursu walutowego. Dla inwestora korzystna jest sytuacja, gdy waluta krajowa względem waluty zagranicznej słabnie.

Ryzyko cen akcji na rynku kapitałowym pojawia się w momencie, gdy przedmiotem inwestycji są akcję bądź też instrumenty finansowe, których wartość uzależniona jest od cen akcji jak jednostki uczestnictwa w funduszu otwartym albo też certyfikaty inwestycyjne w przypadku funduszy zamkniętych.

Ryzyko płynności występuje, gdy pojawiają się kłopoty ze zbycie instrumentu finansowego po cenie, jaką ustalił inwestor.

Ryzyko niedotrzymania warunków, zktórym mamy do czynienia w sytuacji, gdy jedna ze stron transakcji nie dotrzymuje warunków spisanych w kontrakcie

Pojawia się wtedy, gdy jedna ze stron kontraktu nie spełnia warunków przewidzianych w kontrakcie – nie reguluje zobowiązań wobec drugiej strony. Ryzyko niedotrzymania warunków dotyczy głównie instrumentów dłużnych.

Ryzyko polityczne pojawia się w sytuacji, gdy nowo uchwalone prawo ma realny wpływ na stopę zwrotu z inwestycji.

Ryzyko biznesu, które pojawia się sytuacji, w której dokonano zakupu instrumentów finansowych zależnych od wyników osiąganych przez emitenta – źle zarządzana spółka nie generuje wysokich dochodów albo nawet notuje straty, co implikuje spadek wartość cen akcji tej spółki.

Inwestując, należy pamiętać o prostej zasadzie – im wyższe ryzyko inwestycji, tym na wyższym poziomie powinna być stopa zwrotu z tej inwestycji. Zgodnie z którą bardziej ryzykowne inwestycje powinny generować wyższe dochody, przy tej samej wartości kapitału początkowego. Konkluzja jest równie prosta – każdy dodatkowy stopień ryzyka inwestycyjnego winien być „amortyzowany” wyższą stopą zwrotu z inwestycji.

Poniżej 2 obrazowe przykłady:

Obligacja I, której emitentem jest Skarb Państwa, jej wartość nominalna wynosi 100 jednostek pieniężnych, cena tyleż samo, termin wykupu przypada za trzy lata, oprocentowanie wynosi 5%, odsetki należy płacić raz w roku. Oczekiwana stopa zwrotu tej inwestycji wynosi 5%.

Obligacja II, której emitentem jest spółka akcyjna, jej wartość nominalna wynosi 100 jednostek pieniężnych, cena również, oprocentowanie wynosi 9%, data wykupu za trzy lata, odsetki należy płacić co roku. Oczekiwana stopa zwrotu z inwestycji wynosi 9%.

Jednak obligacja II obarczona jest ryzykiem niedotrzymania warunków kontraktów, które nie dotyczy obligacji I wyemitowanej przez Skarb Państwa. Premia z te to dodatkowe ryzyko inwestycyjne wynosi 4%, tyle bowiem wynosi różnica pomiędzy oczekiwaną stopą dochodu obligacji II i oczekiwaną stopą zwrotu z inwestycji obligacji II.

Stosunek inwestora do ryzyka

To bardzo ważna kwestia, której nie należy pominąć. Inwestorzy, którzy mają awersję do podejmowania ryzyka, wybierają instrumenty finansowe charakteryzujące się stosunkowo niskimi ryzykiem inwestycyjnym bądź też te, które nie są obarczone żadnym ryzykiem – typu obligacje skarbowe. Z drugiej strony, inwestorzy, których niechęć do podejmowania ryzyka jest na stosunkowo niskim poziomie, wybierają instrumenty ryzykowne – typu akcje. Poziom niechęci do ryzyka jest zależny od kilku czynników – np. wieku, płci czy sytuacji finansowej inwestora.

Czynniki, które wpływają na ryzyko inwestycyjne

Gamma czynników, które wpływają na ryzyko inwestycyjne, jest bardzo szeroka.  Dlatego wymienię tylko te główne:

  1. Rodzaj instrumentu finansowego. Instrumenty finansowe możemy podzielić na cztery grupy, szeregując je równocześnie od tych obarczonych najmniejszym ryzykiem inwestycji do tych charakteryzujących jest najwyższą wartością ryzyka. Podział ten przebiega w sposób następujący: instrumenty rynku pieniężnego oraz depozyty, obligacji, akcje, instrumenty pochodne (opcje oraz kontrakty terminowe).
  2. Emitent instrumentu finansowego. Wiele podmiotów może być emitentem. Z rodzajem emitenta związane jest ryzyko niedotrzymania warunków kontraktów, które opiera się o wiarygodność finansową podmiotu. Tak jak w przypadku instrumentów finansowych, emitentów również można uszeregować w zależności od ich wiarygodności. Podział ten przebiega w sposób następujący: Skarb Państwa oraz agencje rządowe, jednostki administracji państwowej (gminy, starostwa etc.), instytucje finansowe, przedsiębiorstwa. Należy jednak pamiętać, że na rynku mogą pojawić się wyjątki, które odbiegają od przedstawionej wyżej reguły.
  3. Termin wykupu instrumentu finansowego (gdy mamy do czynienia z instrumentami dłużnymi). W przypadku instrumentów takich jak obligacji, należy wziąć pod uwagę okres wykupu. Z reguły instrumenty o dłuższym terminie wykupu obarczone są wyższym ryzykiem inwestycyjnym. Instrumenty, które zostały wyemitowane na krótki okres, charakteryzują się niższym ryzkiem inwestycyjnym.

Oszacowanie poziomu ryzyka inwestycyjnego jest bardzo ważnym elementem w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Ocena ryzyka nie jest jednak zadaniem trywialnym, jest to stosunkowo skomplikowany proces. Jednym ze sposobów na oszacowanie ryzyka jest zidentyfikowanie typu ryzyka w danej inwestycji – czy jest to ryzyko wysokie, przeciętne, niskie a może dana inwestycja jest wolna od ryzyka? Jednakże ta metoda może być stosowana tylko w odniesieniu do wybranych rodzajów ryzyka – ryzyka niedotrzymania warunków kontraktu bądź ryzyka politycznego. Z reguły zajmują się tym profesjonalne instytucje, których efekty są potem publikowane i zawierają szczegółowe informacje dotyczące ryzyka inwestycyjnego związanego z danymi instrumentami finansowymi.

Drugim sposób na oszacowanie ryzyka jest ocena ilościowa, która polega na zidentyfikowaniu konkretnych wartości tzw. miar ryzyka. Metoda ta oparta jest o dwie zasady:

  • Im większa zmienność ceny lub poziomu stopy zwrotu z inwestycji, tym wyższe jest ryzyko inwestycyjne
  • Im większa wrażliwość ceny lub stopy zwrotu z inwestycji na tzw. czynniki ryzyka, tym większe jest ryzyko inwestycyjne.

Pierwszą zasadę dobrze obrazuje tabelka, którą zamieściłem poniżej. Zawiera ona stopy zwrotu z inwestycji w akcje dwóch różnych spółek w kolejnych miesiącach.

MiesiącStopa zwrotu w spółce IStopa zwrotu w spółce II
118%13%
233%17%
3-13%16%
442%15%
540%15%
650%14%

Licząc średnia stopę dochodu w obu inwestycjach, otrzymamy następujące wyniki”

– średnia stopa zwrotu w spółce I wynosi 15%

– średnia stopa zwrotu w spółce II wynosi 15%.

Konkluzja jest następująca – przeciętna stopa dochodu w obu przypadkach jest na tym samym poziomie. Jednak analizując dane w zamieszczonej powyżej tabeli, można dojść do wniosku, że akcje spółki I obarczone są większym ryzykiem inwestycyjnym, co wynika z wyższej zmienności stopy zwrotu z inwestycji w kolejnych miesiącach niż w przypadku spółki II.

Ocena ryzyka w oparciu o zmienność stóp zwrotu  inwestycji (bądź też zmienności cen) wynika najpopularniejsza miara ryzyka inwestycyjna, która jest również miarą zmienności, zwana odchyleniem standardowym stopy dochodu. Wylicza się ją, bazując na różnicach pomiędzy stopą zwrotu a przeciętną stopową zwrotu, korzystając ze wzoru:

s2[(R1 – R)2 + (R2 – R)2 + … + (Rn – R)2]/ n-1 ,gdzie

  • to odchylenie standardowe stopy zwrotu,

to  przeciętna stopa zwrotu,

Ri to stopa zwrotu zrealizowana w i-tym okresie,

to liczba danych z przeszłości, na których bazujemy

Jak wynika ze wzoru, podstawą przy wyliczaniu tej miary ryzyka jest suma kwadratów równic między zrealizowanymi w danym okresie stopami dochodu a przeciętną stopą zwrotu, która jest oszacowana na bazie danych z przeszłości. Warto zwrócić również uwagę na to, o czym świadczą te równia – im ich wartość jest większa, tym ryzyko jest na wyższym poziomie. Jest to zawsze zależność wprost proporcjonalna. Jako, że różnice te są podniesione do kwadratu, nie ma znaczenia czy są one ujemne, kiedy realna stopa zwrotu jest mniejsza od przeciętnej, czy są one dodatnie, gdy realna stopa zwrotu jest większe od przeciętnej.

W dużym uproszczeniu odchylenie standardowe stopy zwrotu interpretuje się w następujący sposób: wartość odchylenia informuje o tym, o ile, średnio rzecz biorąc, kiedy na rynku panują typowe warunki, zrealizowana stopa zwrotu będzie się różnić od przeciętnej stopy dochodu.

Spróbujmy opracować to zagadnienie na przykładzie. Skorzystamy z danych zamieszczonych w tabeli umieszczonej kilka akapitów wcześniej. Podstawiają liczby do wzoru otrzymuje odpowiednie wartości odchylenia standardowego stopy zwrotu. Dla spółki I 0,35 = 35%, dla spółki II 0,015=1,5%. Jak widać już na pierwszy rzut oka, ryzyko inwestycji w przypadku spółki I jest wyższe niż w spółce II.

Druga reguła dotycząc ryzyka inwestycyjnego jest związana z relacją pomiędzy stopą dochodu a czynnikami wpływającymi na jej wartość. Im stopa jest wrażliwsza na oddziaływanie tych czynników, tym wyższe jest ryzyko inwestycyjne i vice versa. Wynika to z faktu, że w przypadku zmian czynników, stopa zwrotu cechuje się wyższą zmiennością – jak już wcześniej wspomnieliśmy, miarą zmienności jest odchylenie standardowe, im jest ono wyższe, tym wyższe jest ryzyko inwestycyjne.

Reguła ta ma zastosowanie przy stosowaniu innej miary ryzyka tzw. współczynnika beta. Jest on wyliczany dla akcji, określa korelację pomiędzy stopu zwrotu akcji a stopą dochodu indeksu giełdowych, będącego ilustracją typowej inwestycji na rynku akcji). Wartości współczynników beta znajdziesz w specjalistycznych publikacjach poświeconych zagadnieniu rynku kapitałowego. Interpretacja tej miary ryzyka jest następująca: współczynniki beta obrazuje, o ile jednostek (bądź też po pomnożeniu jego wartości przez 100 – punktów procentowych) w przybliżeniu wzrośnie stopa dochodu akcji w przypadku, gdy stopa dochodu indeksu giełdowego wzrośnie o jedną jednostkę (jeden punkt procentowy).

Wartości, jakie przyjmuje współczynnik beta

Gdy jest on większy od 1, stopa dochodu akcji wzrasta (spada) w większym stopniu niż wzrasta (spada) stopa dochodu indeksu giełdowego. Co oznacza silną reakcję akcji na zmiany na całym rynku akcji. Akcje, które charakteryzują się taką wartością współczynnika beta, określa się mianem akcji agresywnych. Ich zakup warto rozważyć podczas wzrostu stopy wzrostu akcji na giełdzie.

Gdy współczynnik beta należy do przedziału (0;1), stopa zwrotu akcji wzrasta (spada) w mniejszym stopniu niż wzrasta (spada) stopa dochodu indeksu giełdowego. Co oznacza słabą reakcję akcji na zmiany na całym rynku akcji. Ten typ akcji określany jest mianem akcji defensywnych. Gdy mamy do czynienia ze spadkiem stóp zwrotu na rynku, notujemy mniejsze straty posiadają w swoim portfelu inwestycyjnym akcje defensywne.

Gdy jest on równy 1, stopa dochodu akcji wzrasta (spada) w tym stopniu niż wzrasta (spada) stopa dochodu indeksu giełdowego. Co oznacza przeciętną reakcję akcji na zmiany na całym rynku akcji.

Gdy współczynnik równy 0, stopa dochodu akcji nie ulega zmianie w momencie, gdy  wzrasta (spada) stopa dochodu indeksu giełdowego. Co oznacza brak reakcji akcji na zmiany na całym rynku akcji.

Gdy współczynnik beta jest ujemny, stopa dochodu akcji spada (wzrasta) w momencie, gdy wzrasta (spada) stopa dochodu indeksu giełdowego. Co oznacza odwrotną (przeciwną) reakcję akcji na zmiany na całym rynku akcji.