Handel towarami na giełdzie

344

Handel towarami, międzynarodowy handel towarami podstawowymi. Towary takie są surowcami lub częściowo rafinowanymi, których wartość odzwierciedla głównie koszty ich znalezienia, zebrania lub zebrania; są one przedmiotem handlu w celu ich przetworzenia lub włączenia do towarów końcowych. Przykłady obejmują ropę naftową (kurs ropy), bawełnę, gumę, ziarna (kurs pszenicy, kurs kukurydzy), metale (notowania złota, notowania srebra) i inne minerały.

Z kolei produkty wytworzone, takie jak maszyny i odzież, obejmują produkty, których wartość w dużej mierze odzwierciedla koszt procesów produkcyjnych. Takie procesy produkcyjne w stosunkowo niewielkim stopniu przyczyniają się do zwiększenia wartości dóbr pierwotnych, które przed wprowadzeniem do obrotu są w niewielkim stopniu przetwarzane.

Towary i rynki towarowe są terminami stosowanymi jako synonimy towarów pierwotnych i rynków tych towarów.

Pierwotne Rynki Towarowe

Handel towarami podstawowymi może przybrać formę zwykłej wymiany towarów na pieniądze, jak w przypadku każdej codziennej transakcji (zwanej technicznie handlem “aktualnym”), lub może być prowadzony za pomocą kontraktów terminowych. Kontrakt terminowy futures jest umową dostawy lub odbioru określonej ilości towaru po uzgodnionej cenie w określonym czasie w przyszłości. Handel towarami aktualnymi znacznie się zmniejszył, a w wielu przypadkach (np. na rynkach bawełny i zboża w Liverpoolu) nawet został wstrzymany.

Funkcjonowanie rynku

Duża część obrotu towarowego odbywa się w kontraktach na przyszłą dostawę. Celem handlu kontraktami terminowymi jest albo zabezpieczenie się przed ryzykiem zmian cen (hedging) albo osiągnięcie zysku poprzez spekulowanie na trendzie cenowym. Jeśli spekulant uważa, że ceny wzrosną, kupuje kontrakt futures i sprzedaje go, kiedy tylko zechce (np. w bardziej odległej dacie dostawy). Spekulant albo zyskuje (jeśli ceny wzrosły) albo traci (jeśli spadły), różnica jest spowodowana zmianą ceny.

Hedging” oznacza równoważenie zobowiązań na rynku transakcji aktualnych kontraktami terminowymi. Producent, który kupuje towar po (bieżących) cenach kasowych, ale zwykle nie odsprzedaje go przed upływem trzech miesięcy, może ubezpieczyć się od spadku cen poprzez sprzedaż kontraktów terminowych typu futures: jeżeli ceny spadną, traci na zapasach, ale może zakupić po niższej cenie; jeżeli ceny wzrosną, zyskuje na zapasach, ale traci na sprzedaży kontraktów terminowych typu futures. Ponieważ zmiany cen na rynku transakcji bieżących i na rynku kontraktów terminowych są ze sobą ściśle powiązane, strata (lub zysk) w rzeczywistych transakcjach będzie zwykle równoważona przez porównywalny zysk (lub stratę) na rynku kontraktów terminowych.

Funkcjonowanie rynków kontraktów terminowych wymaga towarów o jednolitej jakości, aby transakcje mogły być przeprowadzane bez konieczności kontroli towarów przez kupującego. Wyjaśnia to, dlaczego nie istnieje rynek kontraktów terminowych, na przykład na tytoń, który zbytnio różni się pod względem jakości. Potrzebna jest również stała, niesłabnąca podaż; z technicznego punktu widzenia jest ona określana jako “niska elastyczność podaży”, co oznacza, że na ilość towaru, który producenci dostarczają na rynek, nie ma większego wpływu cena, po której są w stanie sprzedać ten towar. Gdyby podaż można było stosunkowo szybko dostosować do zmian popytu, spekulacja stałaby się zbyt trudna i ryzykowna, ponieważ wyjątkowo wysokie lub niskie ceny, z których spekulanci są w stanie czerpać zyski, są eliminowane natychmiast po dostosowaniu podaży. Monopolistyczna kontrola popytu i podaży jest również niekorzystna dla funkcjonowania rynku kontraktów terminowych, ponieważ cena w dużym stopniu podlega kontroli monopolisty i dlatego jest mało prawdopodobne, aby wahała się na tyle, aby dać spekulantowi możliwość osiągnięcia zysków. Nie istnieje na przykład rynek diamentów, ponieważ istnieje tylko jedna spółdzielnia marketingowa. W 1966 r. londyński rynek szelaku przestał funkcjonować po tym, jak rząd indyjski zastosował kontrolę cen eksporterów u źródła.

Przed II wojną światową Londyn był centrum międzynarodowego handlu towarami podstawowymi, ale miasto Nowy Jork stał się co najmniej tak samo ważny. To właśnie w tych dwóch miastach ustalane są międzynarodowe ceny wielu produktów pierwotnych. Chociaż Nowy Jork ma często większy rynek, wielu producentów preferuje rynek londyński ze względu na duże wahania popytu lokalnego w Stanach Zjednoczonych, które wpływają na ceny rynkowe w Nowym Jorku. W niektórych przypadkach międzynarodowe umowy towarowe zmniejszyły znaczenie niektórych rynków towarowych.

Zarówno w Nowym Jorku, jak i w Londynie istnieją rynki wielu towarów podstawowych, takich jak bawełna, miedź, kakao, cukier, guma, kawa, wełna i blaty wełniane, cyna, srebro i pszenica. Herbata, wełna i futra są sprzedawane na aukcjach w Londynie, ale w przypadku wielu innych towarów, aukcje zostały zastąpione sprzedażą prywatną. W Londynie rynek metali jest znacznie bardziej rynkiem “spot” lub rynkiem dostaw niż inne rynki kontraktów terminowych. Wiele krajów ma swoje własne rynki: Australia dla wełny, Sri Lanka i Indie dla herbaty, a Malezja dla gumy i cyny.

Warunki handlu

Relacja między ceną dóbr podstawowych a ceną producentów od dawna intryguje ekonomistów. Relacja ta znana jest jako “warunki handlu” i może być zdefiniowana jako stosunek średniej ceny eksportu danego kraju lub grupy krajów do średniej ceny jego importu. Dalekosiężny trend w warunkach handlu pomiędzy produktami pierwotnymi a wytwórcami jest przedmiotem diametralnie przeciwstawnych wniosków: niektórzy teoretycy uważają, że trend jest korzystny dla krajów mniej rozwiniętych, inni, że jest niekorzystny. Za ten brak porozumienia odpowiedzialne są błędne materiały statystyczne i metody stosowane w różnych krajach.

Każde porównanie warunków handlu w długim okresie czasu jest bardzo trudne i może być mylące, ponieważ zmienia się struktura handlu, podobnie jak jakość badanych grup towarów. Wielu ekonomistów uważa, że w latach 1870-1938 warunki wymiany handlowej były niekorzystne dla krajów słabiej rozwiniętych. Wskazują oni na fakt, że w miarę jak kraje rozwinięte stają się coraz bardziej zaawansowane technologicznie, istnieje tendencja do relatywnie mniejszego zapotrzebowania na produkty podstawowe. W ten sposób wywiera się wpływ na obniżenie cen produktów pierwotnych. Innym czynnikiem jest fakt, że w krajach uprzemysłowionych korzyści z postępu znajdują wyraz nie w niższych cenach, lecz w wyższych płacach. To, w połączeniu z presją inflacyjną, oznacza, że ceny towarów wytwarzanych przez kraje rozwinięte mają tendencję do stałego wzrostu. Istnieje więc tendencja, jak się twierdzi, do tego, że kraje mniej rozwinięte otrzymują relatywnie mniej za to, co muszą sprzedać i muszą płacić więcej za to, co muszą kupić. Jednak problemy statystyczne, jakie stwarzają wszelkie próby weryfikacji tej hipotezy, są znaczne. Wybrane kraje, względna waga przypisana różnym towarom, zmiany w kosztach transportu oraz fakt, że jakość produkowanych towarów poprawiła się w znacznie większym stopniu niż jakość towarów podstawowych, sprawiają, że statystyki są niewiarygodne. Istnieje również problem polegający na tym, że warunki handlu między towarami podstawowymi a wyrobami niekoniecznie pokrywają się z warunkami handlu między obszarami mniej rozwiniętymi a przemysłowymi.

Nawet gdyby ustalono, że warunki handlu zmieniły się na niekorzyść słabiej rozwiniętych, w dużej mierze produkujących surowce, nie musiałoby to oznaczać negatywnego wpływu na ich sytuację w zakresie bilansu płatniczego. Spadek warunków handlu może w rzeczywistości poprawić sytuację w bilansie płatniczym danego kraju, ponieważ, chociaż ceny eksportowe tego kraju spadły, może on, w wyniku tego spadku cen, być w stanie sprzedać znacznie większe ilości. Całkowite dochody z eksportu mogą zatem wzrosnąć. Podobnie, mimo że import może stać się droższy, może to spowodować, że popyt tego kraju na import spadnie bardzo gwałtownie, tak że mniej się na niego wydaje niż wtedy, gdy był tańszy.

Ruchy cen

Ceny na rynkach towarowych są zazwyczaj bardzo zróżnicowane, nie tylko w perspektywie krótkoterminowej, ale i długoterminowej. W perspektywie krótkoterminowej często dochodzi do zmian w podaży z powodu zmiennych warunków klimatycznych (dla produktów rolnych) oraz z powodu wydarzeń politycznych i innych wydarzeń na scenie międzynarodowej (takich jak zamknięcie Kanału Sueskiego) i w poszczególnych krajach (takich jak strajki). Co do zasady, zmiany cen nie powodują w krótkim okresie znaczących zmian w podaży lub popycie na dobra podstawowe (niska elastyczność podaży i popytu). Cykle koniunkturalne w krajach importujących mają jednak wpływ na popyt. Warunki rynkowe różnią się oczywiście w zależności od produktu. W przypadku cukru i pszenicy, popyt jest dość stabilny, ale podaż nie jest; w przypadku cyny, a nawet większość metali, konwersacja jest prawdziwa. W przypadku towarów przemysłowych, takich jak bawełna, występują wahania zarówno w podaży, jak i w popycie.

W dłuższej perspektywie czasowej zakres zmian popytu i podaży jest zazwyczaj większy. Na przykład znaczny i trwały wzrost cen może spowodować spadek popytu i pojawienie się produktów zastępczych. Po kilku latach podaż może wzrosnąć w odpowiedzi na wyższy poziom popytu odzwierciedlony w wyższych cenach. Czas potrzebny do dostosowania podaży do popytu jest różny w zależności od towaru. Na przykład uprawy drzew wymagają długiego okresu wzrostu, a zasoby surowców mineralnych są wykorzystywane tylko wtedy, gdy oczekiwania co do trendu cenowego są korzystne.

Wpływ na rozwój gospodarczy

Ze względu na ich wpływ na przychody z wywozu, wahania cen są często uważane za odpowiedzialne za wahania stopy wzrostu krajów produkujących towary podstawowe, zwłaszcza że wywóz jednego towaru podstawowego stanowi dużą część całkowitego wywozu wielu krajów. Jednakże poza faktem, że, jak opisano powyżej, ilości wywiezione mają wpływ na przychody z wywozu w takim samym stopniu jak ceny, istnieje wiele innych czynników, które określają przychody z wywozu. Czynniki takie obejmują rodzaj i miejsce przeznaczenia wywozu oraz, przede wszystkim, politykę gospodarczą państw, których dotyczy postępowanie.

Trudno jest zatem uogólniać związek handlu zagranicznego ze wzrostem gospodarczym. Wiele krajów o bardzo niestabilnym wywozie ma stosunkowo stabilne dochody krajowe; inne, których wywóz jest stabilny, mają bardzo niestabilne dochody krajowe. Bodźce pochodzące z eksportu będą zazwyczaj silniejsze, na przykład jeśli tempo wzrostu popytu na ten eksport będzie szybko rosło. Często jednak przenoszenie wzrostu do nieeksportowego sektora gospodarki jest w krajach słabiej rozwiniętych hamowane przez gospodarczą, społeczną i polityczną organizację gospodarki. Ważne jest na przykład, aby niektóre kraje starały się zmniejszyć eksport towarów, na które popyt powoli rośnie, a jednocześnie starały się zwiększyć eksport towarów, takich jak minerały, na które światowy popyt rośnie szybciej.

Wysiłki na rzecz stabilizacji cen

Niepewność zarówno dla producentów prywatnych, jak i dla rządów, wynikająca z gwałtownych i nagłych zmian cen towarów, spowodowała wiele wysiłków na rzecz osiągnięcia większej stabilności na rynku towarów podstawowych.

Działania w poszczególnych krajach

Teoretycznie dany kraj mógłby izolować krajowych producentów od międzynarodowych wahań cen za pomocą zmiennych opłat i dotacji, ale politycznie trudno jest opodatkować zyski producentów w okresie wzrostu cen i zatrzymać wynikające z tego dochody w celu ich redystrybucji w przypadku spadku cen i zysków.

Na przykład w Nigerii, Ghanie, Sierra Leone i Gambii działały krajowe rady ds. marketingu, które próbowały wyrównać wahania cen kakao, bawełny i orzeszków ziemnych (orzeszków ziemnych) zanim kraje te uzyskały niepodległość. Na byłych terytoriach francuskich w Afryce fundusze stabilizacyjne ustalały ceny producentów oraz kontrolowały marże i zyski. Główne zagrożenia związane z krajowymi programami stabilizacyjnymi to niespójna polityka rządu oraz nadmierne koszty operacyjne zainteresowanych instytucji publicznych. Czynniki te tłumaczą niezadowalające wyniki wielu krajowych agencji cenowych.

Współpraca międzynarodowa

W latach dwudziestych XX wieku powstały międzynarodowe kartele zajmujące się gumą, cukrem, cyną i herbatą, ale nie przyniosły one trwałych rezultatów. Współpraca między rządami krajów eksportujących i importujących (jak na przykład w Międzynarodowej umowie w sprawie pszenicy z 1933 r. i Międzynarodowej umowie w sprawie cukru z 1937 r.) nie służyła również osiągnięciu pożądanych celów w czasie Wielkiego Kryzysu. Szczególne znaczenie wśród niedawnych prób podniesienia i ustabilizowania ceny towaru miały działania podejmowane przez Organizację Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC). Inne próby stabilizacji cen surowców od II wojny światowej przybrały głównie trzy formy – wielostronnej umowy kontraktowej, umowy kontyngentowej oraz umowy buforowej. Transakcje zawierane są po cenach rynku światowego. Po osiągnięciu lub zbliżeniu się do ceny minimalnej lub maksymalnej, podejmowane są starania, aby ceny nie przekraczały tych dwóch limitów. Każdy z tych trzech systemów osiąga to w inny sposób.

W systemie umów wielostronnych konsumenci i producenci zobowiązują się do zakupu lub sprzedaży określonej ilości towaru po uzgodnionych cenach minimalnych i maksymalnych lub po cenie mieszczącej się w uzgodnionym zakresie.

W metodzie kwotowej ilość negocjowana jest określana na podstawie uprzednio ustalonego kontyngentu w przypadku przekroczenia ceny minimalnej lub maksymalnej. W przypadku nadwyżki producenci ograniczają wywóz lub produkcję; w przypadku niedoboru, kwoty są przydzielane krajom konsumenckim. Przy zastosowaniu metody buforowej, stabilność jest zapewniona poprzez połączenie ustaleń dotyczących kontroli wywozu i ustaleń dotyczących buforowych zapasów. W pewnych okolicznościach wywóz jest ograniczany przez organ kontrolny. Agencja buforowa dokonuje zakupu, gdy cena rynkowa znajduje się w dolnym sektorze lub po cenie minimalnej określonej w porozumieniu; agencja buforowa dokonuje sprzedaży, gdy cena rynkowa znajduje się w górnym sektorze lub po cenie maksymalnej.

Wyniki:

Użyteczność umów towarowych w ogóle nie może być oceniana na podstawie doświadczeń z przeszłości. Doświadczenia z umowami dotyczącymi pszenicy, cukru i cyny, które obejmują stosunkowo długi okres, nie sprzyjają uogólnieniu. Pewien stopień stabilności, choć na wysokim poziomie cen, został osiągnięty w przypadku pszenicy, ale wynikało to z dominującego wpływu polityki USA i Kanady. Również w przypadku cyny wpływ miały transakcje na strategiczne zapasy amerykańskie. Czynniki polityczne (w tym rewolucja kubańska) leżały u podstaw faktycznego zawieszenia w latach 1962-1969 porozumienia w sprawie cukru, które obejmowało i nadal obejmuje jedynie ograniczony udział w rynku światowym.

Najbardziej uciążliwe z trudności w zawieraniu umów towarowych jest ustalanie przedziału cenowego. Ani zbyt wysokie, ani zbyt niskie skale cen nie są możliwe do utrzymania. Przyszłe warunki rynkowe nie są łatwe do przewidzenia, więc nie można wykluczyć możliwości wystąpienia błędów; konieczne jest regularne dostosowywanie przedziałów cenowych.

Jeśli chodzi o określenie przedziału cenowego, kraje importujące i eksportujące, odpowiednio, nie opowiadają się systematycznie za niskimi i wysokimi cenami. Niektóre kraje importujące nie sprzeciwiają się stosunkowo wysokim cenom, ponieważ różnica między ceną międzynarodową a ceną chronioną taryfą producentów krajowych jest w ten sposób zmniejszona; kraje eksportujące mające korzystną pozycję konkurencyjną często opowiadają się za niższymi cenami, tak aby mogły one zwiększyć swój udział w rynku kosztem krajów mniej konkurencyjnych.

Zawierając porozumienie, strony muszą mieć na uwadze, że całkowita stabilizacja cen jest niemożliwa. Byłoby to w rzeczywistości niepożądane, ponieważ w dłuższej perspektywie czasowej podaż i popyt muszą pozostać w równowadze, a nie można wykluczyć niezbędnych dostosowań w danych gospodarkach. Wahania cen niekoniecznie muszą oznaczać niepowodzenie, ponieważ wahania te mogłyby być większe, gdyby umowa nie została zawarta.

Metoda stabilizacji musi być wybrana ostrożnie, z należytym uwzględnieniem cech danych towarów. Zaletą wielostronnej umowy kupna i systemów buforowych jest to, że nie wymagają one żadnych ograniczeń w produkcji; mogą w niej uczestniczyć nowi producenci z ulepszonym wyposażeniem technicznym.

Zapasy buforowe muszą być wystarczająco duże, aby osiągnąć swój cel. Niezbędne są szersze możliwości finansowania; jest to coś, do czego mogłyby się przyczynić kraje importujące. Nawet wtedy zapasy buforowe są lepiej wykorzystywane wraz z innymi metodami stabilizacji. Jednakże ze względu na nietrwały charakter niektórych towarów lub ich masowe i wysokie koszty magazynowania, nie zawsze możliwe jest stworzenie zapasów buforowych. Same zapasy buforowe często nie wystarczają do kontrolowania cen, a czasami konieczne jest ograniczenie eksportu przez producentów w celu zmniejszenia podaży, co prowadzi do wzrostu cen.

Podsumowanie

Handel towarami czy surowcami może być doskonałym sposobem na zwiększenie sumy transakcji zakończonych sukcesem i stać się bardziej dynamicznym traderem. Ropa, złoto i srebro to najpopularniejsze i wykorzystywane w handlu surowce, zarówno przez dużych graczy na giełdzie, jak i prywatnych inwestorów. Wiedząc na co zwracać uwagę i jakie czynniki wpływają na wartość tych środków inwestycyjnych, znacznie wzrosną nasze szanse na zostanie skutecznym traderem na rynku kapitałowym.